Strona główna Różne Strajk generalny w Paroc Polska

Strajk generalny w Paroc Polska

9347
78

Po miesiącach negocjacji oraz strajku ostrzegawczym załoga Paroc Polska zdecydowała się na strajk generalny. Rozpocznie się on dziś o godzinie 21 i potrwa do odwołania.

Pracownicy domagają się m.in. zwiększenia dodatku stażowego i gwarancji umów o pracę na czas nieokreślony.

„Nadal liczymy, że szefowie się jednak opamiętają i będą chcieli się dogadać, ale na razie się na to nie zanosi” – mówi Piotr Burczyński z Konfederacji Pracy.

Pod koniec czerwca związkowcy zrzeszeni w należącej do OPZZ Konfederacji Pracy zdecydowali o strajku ostrzegawczym. Dyrekcja się nie ugięła, postulaty pracowników nadal pozostają niezrealizowane. Dlatego pod koniec lipca związkowcy przeprowadzili referendum strajkowe. Zagłosowało ponad 60 proc. załogi, z czego większość – ponad 97 proc. – głosowała za strajkiem generalnym.

Dziś o godzinie 18:30 odbędzie się jeszcze spotkanie organizacyjne z pracodawcą na temat procedur zatrzymania produkcji. Straty trudno oszacować, ale związkowcy szacują, że mogą to być nawet miliony złotych.

„Jeszcze wczoraj weryfikowaliśmy tych, którzy mają rozpocząć akcję strajkową, czy na pewno potwierdzają swój udział, żeby wiedzieć na kogo można liczyć, a na kogo nie” – komentuje P. Burczyński.

Jak dodaje, pracownicy przyjdą do zakładu zgodnie z grafikiem, ale nie podejmą pracy. Wyjątkiem będą osoby na krytycznych stanowiskach, np. operatorzy pieca elektrycznego (wygaszany jest raz na pięć lat), którzy dalej będą pełnić prace dozorowe. Pracownicy będą przebywać w pomieszczeniach socjalnych, każdy w swoim obszarze, aby uniknąć kumulowania się ludzi.

Grupa Paroc to międzynarodowy producent izolacji z kamiennej wełny mineralnej, a polski oddział spółki jest liderem w swojej branży. Zakład w Trzemesznie to jeden z największych pracodawców w regionie, zatrudnia łącznie 780 osób.

(T24.info, biuro prasowe OPZZ)


_______________________________________________________________________
Materiały partnerów:

78 KOMENTARZE

      • Za PO do takich sytuacji nie dochodziło bo pracownik to był nikt za ich rządów Poprostu pracownik jedyne co miał to zapiera…. lać i tyle Za rządów PO standardem były hasła w stylu – na twoje miejsce jest dziesięciu chętnych Pracodawca to był taki drugi po Bogu Zwykły robol to sobie mógł co najwyżej pogwizdać Gdyby wtedy ktoś chciał strajkować to wyleciałby od razu na zbity pysk Zresztą gdyby kierować się hasłami że jak rządził kto inny to do takich sytuacji nie dochodziło Ja mam coś lepszego – rządzi teraz PiS i w tym czasie Lewandowski zdobył chyba wszystkie tytuły a to najlepszego piłkarza a to najlepszego strzelca A za rządów PO miało to miejsce ? Nie przypominam sobie Czyli za rządów PiS mu się to udało ? Poprostu zwolenniku PO – ogarnij się To ludzie pracownicy Paroc-a wreszcie poszli po rozum do głowy , widzą co się dzieje A to ktoś tam na podobnym stanowisku ma nawet o 2000 zł więcej oczywiście słyszałem opowieści pracownika Paroc A znowu kto inny choćby na budowie co prawda po 10-12 godzinach pracy ma np. 5000 – 6000 złotych na łapę Wydaje mi się że pracownicy Paroc-a chcieliby poprostu godnie żyć Czyli np. psuje się pralka – idzie do sklepu i kupuje nową Nie musi myśleć o lichwie z prowidenta .Albo np. wie że jak zarobi godnie to będzie go stać na nowszy samochód czy choćby na zmianę wreszcie opon na nowe a nie non stop używki – zresztą to żaden luksus kupno nowej opony Także jeśli pracodawca nie szanuje pracownika bo wychodzi z założenia że jak nie będzie ten to przyjdzie na jego miejsce następny biorą sprawy w swoje ręce Owszem można zmienić pracę , dojeżdżać kupę kilometrów tylko po co Pracownik umie liczyć Przy 200 ciężarówkach wywiezionego towaru jest z czego dać podwyżkę wypłaty nawet do wysokości 5000-6000 złotych oczywiście netto Tyle tylko że tak jak w przysłowiu Dopóty dzban wodę nosi dopóki mu się ucho nie urwie może rządzący Paroc-iem wzięli sobie to powiedzenie za wzór ? Jak już będzie na ostrzu noża to wtedy damy podwyżkę a narazie jak się udaje i nikt się nie burzy to pewnie jest ok. Oby nie było za późno Ucho od dzbanka ma graniczną wytrzymałość – niestety

        • Jak ktoś chce zarabiać 6000zł. to musi być choć trochę wykwalifikowany, może nawet jakąś konkretną szkołę skończyć, mieć wiedzę czy doświadczenie (wszystko zależy od branży). Natomiast ktoś kto stoi przy linii produkcyjnej i robi w kółko jedną rzecz, może być zastąpiony przez kogokolwiek po dwudniowym przeszkoleniu. Z jakiej racji ma zarabiać 6000zł? Ludzie czego Wy wymagacie? Dajcie coś od siebie i wtedy wymagajcie. Jak ktoś uważa że dostaje za mało za swoją pracę, wiedzę i doświadczenie to niech idzie do kierownika lub osoby decyzyjnej i poprosi o podwyżkę. Uważam, że ludzie bez ambicji powinni dostawać za swoją pracę tyle na ile zasłużyli a nie tyle ile sobie wymyślili, bo ich na coś nie stać. Jak Ci kijowo idzie w życiu to tylko i wyłącznie Twoja wina.

          • Za 6000 tys to robi zlodziej i idiota znacie powiedzenie znanej pani polityk i ma racje dzisiaj za takie pieniadze utrzymac rodzine i polaty to jest gowno brawo dla strajkujacych razem zdzialacie duzo

          • 6000 tys = 6 000 000zł, pomyśl trochę nim coś napiszesz.
            Ojciec 6tys., matka 6 tys. to już masz budżet rodziny 12tys. Jak trudno Ci z tego utrzymać rodzinę to zmień trochę ekonomię domową, albo nie rób piątki dzieci. My mamy podobny budżet i stać nas na wakacje zagraniczne, i na to żeby coś odłożyć. W dupach się poprzewracało!
            To że ktoś nie potrafi utrzymać własnej rodziny nie uprawnia go do żądania podwyżki. Podwyżkę dostaje się za sumienną i rzetelną pracę! Jest to uznanie pracodawcy za to że robisz coś więcej, coś lepiej!
            Nie na widzę takiej bezpodstawnej roszczeniowości!

          • Jak ktoś jest wykwalifikowany to zarabia 12tyś a nie 6tyś. Wielu pisze o pracownikach Paroca jak o nierobach a przecież to ciężko pracujący ludzie, którzy nie czekają aż im coś ktoś da tylko zasuwają na trzy zmiany w czterobrygadówce. Odczepcie się od nich i zajmnijcie się swoim życiem i swoimi problemami.

    • Andrzejowi jakoś nie jest wstyd… i tak jak mówisz nigdy nie dochodziło do takich sytuacji i dojść nie powinno ale tak to jest jak się wymaga co raz więcej zwiększa zakres obowiązków a stawki zostają niezmienne od lat poprostu gościu ma pracowników w głębokim poważaniu i mocno to pokazuje

  1. A ja uważam, że zapał protestujących wygaśnie bardzo szybko, dlatego że nie są wystarczająco zmotywowani, zdeterminowani i zaangażowani bo nie zostali wystarczająco przyparci do muru by walczyć o podwyżkę jak o własne życie.

  2. Ale byłaby heca gdyby was wszystkich zwolnili a następnego dnia przyjęli do tej samej pracy za najniższa krajową. Dopiero wtedy docenilibyście to co mieliście.

    • Dokładnie. Jak praca na miejscu bez dodatkowych kosztów jest zła to zapraszam do Poznania. Zarabiam nie wiele więcej niż wy teraz ale muszę ponosić koszty dojazdu. Ale to mi nie przeszkadza bo atmosfera w pracy jest super czego nie można powiedzieć o parocku.

    • Nikt za te pieniądze by nie przyszedł są tak zdesperowani że przyjmują kobiety po 40 roku życia gdzie kiedyś to było nie do pomyślenia lub młodych świeżo po szkole którzy nic nie potrafią i jedyną opcją w okolicy jest Paroc , a ten co myśli że ludzie tam zarabiają dosyć lub to że się im przewraca w głowach że zadają podwyżek to jest zwykłym debilem lub szakalem z biurowca na którego pracownicy fizyczni muszą robić. Ten kto tam nie pracuje a się wypowiada ma poprostu iloraz inteligencji poniżej normy bo bez jakiego kolwiek doświadczenia nie można się wypowiadać .

    • Już jadą autokary pełne pracowników tymczasowych z Ukrainy, Bangledeszu, Nepalu, Tadżykistanu – idealna obsada na wielogodzinną prace zmianową w zakładzie pracującym cały czas. Niestety taki jest trend w całym kraju :/

  3. Jak kiedyś pracowali dla właściciela pochodzenia polskiego i nie potrafili docenić, to teraz pracują na kapitał zagraniczny, bo za PO wszystko prawie sprzedali i ludzi razem z zakładami. Teraz robicie za miskę ryżu na własne życzenie

    • Człowieku gdyby nie sprzedali wełny to Izopolu-Cembritu by nie było bo to była jedyna możliwość zakupu nowej technologii, oczyszczenia zakładu z azbestu itd. Jak nie wiesz to lepiej się nie wypowiadaj. Gdyby te zakłady upadły to chyba nie wiesz jak Trzemeszno by wyglądało.

  4. Ojjjj oczy by się co niektórym otworzyły…. Redukcja etatu.Jak czytam to wszystko … PRL należy mi się to i tamto …. […] tą robotę idź na swoje będziesz miał lepiej zobaczysz jest zajebiście !!!!!!!

  5. WSTYD DLA ZAKŁADU!!!! JESTEM PRACOWNIKIEM ZARABIAMY BARDZO DOBRZE!! DOSTAJEMY DODATKOWE PIENIĄDZE CZEGO CHCIEĆ WIĘCEJ!! LEPIEJ NIECH BĘDZIE TYLKO JEDEN KIEROWNIK A NIE KAŻDY JEST KIEROWNIKIEM W TEJ FIRMIE… ŚMIECH 😂 😂 😂

  6. Wszystko idzie do góry to stawk zarobków także powinny iść do góry. Oczywiście jak jest dyrektorem, który ma odpowiednią stawkę to potem próbuje wycisnąć jak cytrynkę. Osoby go nie obchodzą bo walczy o swoje, a za chwilę znajdzie sobie inną pracę i dalej będzie tak wyciskał. Taka jego praca i nie może mieć sumienia. On także ma naciski od przełożonych….na pewno taki strajk dobrze zrobi dla ogółu a może Ci z Cembritu i innych firm także zaczną walczyć o podwyżki.

  7. Wszystko idzie do góry to stawk zarobków także powinny iść do góry. Oczywiście jak jest dyrektorem, który ma odpowiednią stawkę to potem próbuje wycisnąć jak cytrynkę. Osoby go nie obchodzą bo walczy o swoje, a za chwilę znajdzie sobie inną pracę i dalej będzie tak wyciskał. Taka jego praca i nie może mieć sumienia. On także ma naciski od przełożonych….na pewno taki strajk dobrze zrobi dla ogółu a może Ci z Cembritu i innych firm także zaczną walczyć o podwyżki.

  8. Jak was ludzie boli dupa że ktoś chce lepiej zarabiać przez to że ceny poszły w górę praktycznie wszystkiego począwszy od paliwa przez żywność, prąd, gaz, beton, styropian, płyty osb, materiały budowlane w tym wełna mineralna! I to nie o 1% czy dwa 2% czasami nawet i o połowę! Więc stąd moje pytanie czy wypłaty które otrzymują teraz pracownicy nie tylko Paroca ale wszystkich zakładów nadal są tyle samo warte co przynajmiej 3 lata temu? Bo mam wrażenie że wychodząc ze sklepu w tej siatce z zakupami za 100zl jest coraz mniej produktów a za kolejne 2 lata te 100zl juz w ogóle straci jakąkolwiek wartość. Dlatego strajkować i walczyć o swoje! Bo to się wam należy w firmie która zarabia krocie a nie tylko „górze” Szkoda że właśnie oni zapominają że to pracownicy produkcji zarabiają na ich premie, samochody, dodatki a nie na odwrót.

      • A pis to my pracownicy i Polacy tez mamy rodziny i chemy miec godne wynagrodzenie juz nie takie jak TUSK chociaz polowe za jezdzanie po Polsce i ferment sianie 30 tys tez bym chcieli

  9. a to dobre
    „Jeszcze wczoraj weryfikowaliśmy tych, którzy mają rozpocząć akcję strajkową, czy na pewno potwierdzają swój udział, żeby wiedzieć na kogo można liczyć, a na kogo nie” – komentuje P. Burczyński.

    Panie zacznij pan od siebie a nie palcem pokazujesz – cwaniak

    ojjj wezmie sie za was PIS i pan Zero ojj wezmie sie t skoncza sie wam marzenia o strajkowaniu

  10. Chłopoki strajkujta cały czas .Taka piękna cisza zapanowała w Trzemesznie i okolicy, że chyba tylko nasi dziadkowie taką pamiętają.

  11. Dla mnie pieniądze nie są złe tylko by trochę warunki pracy polepszyli żeby nie trzeba było tak fizycznie pracować bo zdrowie jest najważniejsze szkoda że człowiek tak bardzo boi sie zmian w końcu jest tyle innych ludzi co w Parocu nie pracują i żyją.

  12. Jeżeli chce się więcej zarabiać to się idzie do przełożonego i prosi o podwyżkę. Jak przełożony nie da to znaczy, że nie zasługujesz na podwyżkę. Jak taka sytuacja nie odpowiada to się zmienia pracę. Ot cała filozofia. Każdy powinien walczyć o swoje. Nie da się jednak ukryć że macie prawo do strajku, a skoro macie takie prawo to nikt nie powinien się czepiać. Jak dostaniecie podwyżkę to stawiacie piwo ;P

  13. Najgorsza firma w jakiej przyszło mi pracować, a ludzie którzy sprowadzają sytuacje w firmie do aktualnie rządzącej partii są po prostu zabawni.

  14. Związkowcy poszli na zwarcie, marzyli o strajku od zawsze, krzywdę robią sobie sami pracownicy bo kierownictwo związków za czas strajku bierze wypłatę a wy NIE.
    Dyrekcja firmy dawała kasę to trzeba było brać i rozmawiać dalej o więcej i tak do skutku po kawalku, po kawalku a tak to zobaczycie podwyżki jak świnia niebo.
    Jak stracicie po 2-4 dniówki i was baba do roboty pogoni to się opamiętajcie. Kalkulatory weźcie w łapki i policzcie sobie ile was kosztuje każda dniówka. Każdy z was dobrowolnie rezygnuje z zapłaty na rzecz podniesienia ego przewodniczącemu, on spokojnie swoje bierze wy strajkujecie, on sobie na noc do domciu spać pojechał a wy strajkujecie.
    Zobaczycie zostaniecie z niczym i bez wypłaty.
    Robota na miejscu, większość do roboty może iść pieszo, przyzwoicie płatna a na pewno lepiej niż w Poznaniu.
    A jak czytam te bzdury o udziale w zyskach to powiem wprost. Kupcie akcje firmy i bierzcie dywidendę.
    Mi się praca w Parocu nie podobała, miałem odwagę i jaja żeby zaryzykować i zacząć własną firmę, Nie mam studiów ani żadnego magistra, skończyłem szkołę zawodową ale pracuje u siebie na siebie i najbardziej to żal mi was pracownicy bo związkowcy was wycyckają a wy zostaniecie z dziurą na wypłacie i kto wam za to odda, przewodniczący?
    Zadbajcie o własne portfele a nie o interes związkowców. Nie wierzę że jeśli pracownik powie że kończy strajk to firma nie znajdzie mu roboty a będzie dniówkę do przodu a nie w plecy.
    Życzę pracownikom żeby się poszli po rozum do głowy i zrobili porządek ze związkowymi tłustymi kotami, może wybierzecie kogoś bardziej rozsądnego a nie oszołomów..

    • We wcześniejszych informacjach o strajku już się chwaliłeś tymi swoimi jajami, jak byś w nich mózg miał. Mózg to trzeba mieć w głowie i umieć go używać.

    • Jak Tobie PiS dowali teraz piękne podatki to przestaniesz kozaczyć. Dlaczego nie krytykujesz podwyżek dla posłów, senatorów itp. tylko ciężko pracujących ludzi. Gdyby źle pracowali to firma by upadła a tak nie jest.

  15. Panie Andrzeju kolegom sie Masseratti mazy chca jezdzic na wkacje do Dubaju a ja nie ja jestem zadowolony, paczki dostaje na swienta, mi sie pracuje bardzo dobrze prosze wziac to pod uwage ze ja nie strajkuje !

  16. Słyszałem ,że podczas ostrzegawczego jeden się ukrywał dostał wcześniej podwyżkę to po szatniach się ukrywał żenada lamistrajk

  17. Praca na miejscu, załatwione po znajomościach. Ciekaw jestem czy chciałoby wam się dojeżdżać na trzy zmiany do Poznania do Gniezna czy gdziekolwiek. Następna wygląda trzeba przeprowadzić gruntowne przesiew pewnego dnia wszystkich pracowników na alkomacie i narkotestach.

  18. „Następna wygląda trzeba przeprowadzić gruntowne przesiew pewnego dnia” weź mi to przetłumacz na język polski 😀 No Tobie to bym podwyżki nie dał 😀

  19. No no po strajku zrobią porządki w ekipie zamiast przykładowo 7 na linii zostanie 4 i już będą pieniądze na podwyżki. Wjedzie firma wyliczająca zapotrzebowanie na danym stanowisku i zaraz zmniejszy się liczba osób z umową terminową bo po prostu nie będą potrzebni

  20. Wiem po prostu że przed pracą jest z zakupywany alkohol sklepach barach po drodze. Stylistycznie po co ja też pracuję waszej firmie.

  21. Jak czytam te głupoty o strajku i podwyżce poparte w dodatku argumentami politycznymi to mi kuźwa pyry w piwnicy gniją. Ale wszystkich przebił niejaki Sprawiedliwy. Według tego sprawiedliwego męża, Robert Lewandowski zdobył swoje tytuły najlepszego strzelca czy piłkarza tylko dlatego że Pis jest przy władzy. Czytałem dwa razy to arcydzieło myśli politycznej ,bo myślałem że gość sobie jaja robi, ale on tak na poważnie. Oczywiście rozumiem, że każdy chce zarobić więcej, ale narzekanie że w Parocu słabo płacą jest zwyczajnym nadużyciem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj