Strona główna Różne Składowisko azbestu w Pasiece zmieniło właściciela

Składowisko azbestu w Pasiece zmieniło właściciela

3318
33

Kilka tygodni temu otrzymaliśmy sygnały, że składowisko odpadów azbestowych w Pasiece stało się torem przeszkód dla miłośników motocrossu. Według niektórych osób jazda motocyklami po tym terenie może spowodować niszczenie warstwy ochronnej, a tym samym przedostawanie się azbestu do środowiska.

Jak można się przekonać na miejscu, ścieżka na zboczu góry odpadów i ślady opon świadczą o tym, że faktycznie miejsce to upodobali sobie amatorzy jazdy terenowej. Gdy próbowaliśmy się dowiedzieć szczegółów na ten temat okazało się, że firma Cembrit od trzech lat nie zarządza już terenem w Pasiece. Jego właścicielem jest obecnie Gemena sp. z o.o.

W internecie trudno znaleźć cokolwiek na jej temat. Jedyny ślad to wpis do Krajowego Rejestru Sądowego. Można tam przeczytać, że spółka ma siedzibę w Warszawie, a jej działalność to zarządzanie nieruchomościami oraz rekultywacja i gospodarka odpadami. Jak się okazuje, w rzeczywistości firma zarządzana jest z Danii. Udało nam się nawiązać z nią kontakt za pośrednictwem reprezentującej ją na terenie Polski, kancelarii prawnej.

W odpowiedzi na nasze pytania dowiedzieliśmy się, że do zarządu docierały sygnały o wykorzystywaniu składowiska jako toru motocyklowego. Według władz spółki, tego typu pojedyncze incydenty nie stanowią zagrożenia dla środowiska. Spółka konsultuje się z doradcami technicznymi w sprawie najbardziej odpowiednich środków, które będzie można zastosować, aby zapewnić, iż takie incydenty się nie powtórzą i nie spowodują zagrożenia.

Zapytaliśmy też w jakim celu nabyto ten teren, oraz czy planowane jest tam wznowienie składowania odpadów lub uruchomienie innej działalności. Okazuje się, że spółka jest właścicielem całego, 13 hektarowego terenu od listopada 2017r. Zakup terenu był częścią porozumienia pomiędzy stronami globalnej transakcji dotyczącej sprzedaży Cembrit Group przez FLSmidth.

Gemena jest spółką specjalnego przeznaczenia założoną wyłącznie do zarządzania zamkniętym składowiskiem w Pasiece zgodnie z prawem oraz stosownymi decyzjami wydanymi przez organy ochrony środowiska. Zarząd spółki nie rozważa rozszerzenia działalności o cokolwiek innego.

Spółka jest zobowiązana do prowadzenia regularnego monitoring terenu oraz do pobierania próbek. Wykonuje to profesjonalna i wyspecjalizowana firma. Wyniki są przekazywane organom inspekcji ochrony środowiska zgodnie z wymogami prawa – czytamy w przesłanej korespondencji.

33 KOMENTARZE

  1. To trwa już dobre kilka lat jak sobie tam jeżdżą motorami crossowymi – 5 lat temu już zbocza były bardzo mocno zryte – nawet wiadomo kto to zrobił bo wrzucił video.

  2. Nikogo nie zastanawia dlaczego firma z Danii zarządza składowiskiem odpadów.. dlaczego niemiecka firma to sprzedała… 13h… ciekawe co tam się składuje jeszcze oprócz azbestu….? Najważniejsze są jednak nielegalnie zrobione ślady od „motocrossu” (jak już to enduro). Dzięki tym śladom przynajmniej wiecie kto jest właścicielem takiej miny na Waszym ternie. Ci badyci od „motocrossu” mogą Wam jeszcze pokazać wiele miejsc na terenie Waszej Gminy gdzie wyrzuca się śmieci, odpady budowlane, gdzie kradnie się drzewo i morduje niewinne zwierzęta zastawiając wnyki i organizując nielegalne polowania… wystarczy poprosić
    PS. Szacunek dla Pana z FB za bardzo inteliginty wpis na FB….na pewno już nikt w tym miejscu nie będzie uprawiał „motocrossu”

    • Dla ciebie ważniejsza jest różnica miedzy motocrossem a enduro niż to, że ktoś wjeżdża i ryje po nie swoim terenie. Gdyby tak wjechał na twoje podwórko to zaraz byś pewnie policję wzywał.

    • Mordują,kradną. Skoro wiesz gdzie i kto to robi to zgłaszaj?masz dowody kto gdzie to zgłaszaj a nie uprzejmie donosisz pod artykułem.Ludzie w końcu musza nauczyć się reagować na tego typu występki a nie siedzieć cicho w obawie przed ksywa konfident.Inaczej społeczeństwa nie zmienimy.Ty zamiast reagować to piszesz tutaj i można to uznać za kolejne bzdury bo to tylko oskarżenia bezpodstawne

      • … weź głęboki oddech i spróbuj przeczytać jeszcze raz… ale teraz ze zrozumieniem i bez kreowania swojego przesłania i treści których tam nie ma

      • „Według władz spółki, tego typu pojedyncze incydenty nie stanowią zagrożenia dla środowiska.”….. następny miłośnik środowiska bez umiejętności czytania ze zrozumieniem

  3. Masz ból d-py że cię nie stać na taki motor to lepiej robić problemy innym , co takimi motorami szkód narobią prawie żadnych a te wycinki drzew w lasach jeżdżą tymi traktorami tego nikt nie widzi albo odpady komunalne do jezior. Najlepiej czepiać się kilku chłopaków co raz po raz gdzieś tam się przejadą po okolicy

  4. Nie ma znaczenia czy szkody są duże czy małe. Nawet gdyby skutki takiej jazdy były pożyteczne dla terenu to i tak NIE MAJĄ PRAWA WKRACZAĆ na teren jakiejkolwiek firmy, gospodarstwa czy jakikolwiek inny teren prywatny. W niektórych stanach USA za takie wkroczenie właściciel tych terenów ma święte prawo zastrzelić intruza.

  5. A nasze władze samorządowe z burmistrzem na czele nic nie wiedziały o tej zmianie, czy w gminie wiedzą kto i jakie podatki płaci ?Panie przewodniczący rady jak ktoś będzie pytał w tej sprawie to tylko nie ucinaj i nie przerywaj tak ważnej sprawy.Skad Pan redaktor uzyskał te informacje ? od p. Jankowskiego czy p. Derezińskiego ?

  6. To trwa od lat i było już tutaj poruszane w komentarzach.
    Czy droga obok składowiska też należy do tej spółki-krzak? Może któryś z odwiedzających te fora radnych zainteresuje się tematem, przeforsuje ogrodzenie tej tykającej bomby ekologicznej? Lepsze to, niż ignorancja i bezczynność. Mamy czekać, aż dowiemy się, że azbest jest już widoczny gołym okiem?
    I apel do tych – zdaje się – niespełna rozumu amatorów niezdrowego trybu życia – zapiszcie się może do Startu Gniezno, lub kupcie sobie pole i zorganizujcie tam tor.
    Szkodzicie wszystkim – środowisku, zwierzętom i ludziom!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here