Strona główna Kultura „Sara” miała swoją premierę

„Sara” miała swoją premierę

2527
11

To nie mogło się nie udać! Gdy we wspólnym projekcie spotykają się osoby pełne talentu, pasji i wizji artystycznej, rezultat ich pracy zachwyca. Owacją na stojąco zakończył się w środę (12 czerwca) premierowy pokaz filmu „Sara”.

Przedsięwzięcia produkcji filmu podjęła się Fundacja ATUT, dzięki współfinansowaniu przez Forum Dialogu. Scenariusz „Sary” jest oparty na powieści Jolanty Sroczyńskiej-Pietz pt. „Cień zegara słonecznego”. Historia toczy się w Trzemesznie, w drugiej połowie XIX wieku. Tytułowa postać Sara ma 13 lat, gdy wraz z rodziną przeprowadza się z Gołańczy do Trzemeszna. Meyer Harwitz, jej ojciec, obejmuje posadę nauczyciela w szkole żydowskiej. Sara w nowym mieście czuje się obco aż do czasu, gdy poznaje Idę, córkę profesora z gimnazjum, Polkę. Między dziewczynami rodzi się przyjaźń, która nie jest akceptowana przez otoczenie. Aby się przekonać, jak ta historia potoczyła się dalej, trzeba koniecznie zobaczyć film.

Zdjęcia do projektu były kręcone nie tylko na ulicach Trzemeszna, ale m.in. w Muzeum im. Dzieci Wrzesińskich, które posłużyło za scenografię sali lekcyjnej szkoły żydowskiej w Trzemesznie. Inną rolę odegrało Muzeum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu, które odtwarzało dom rodziny Harwitzów, sklep bławatny i pracownię złotnika. Dzięki uprzejmości muzeum w filmie można zobaczyć również srebra pochodzące z synagogi trzemeszeńskiej.

Premiera odbyła się w auli Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Trzemesznie i została wypełniona po brzegi przez mieszkańców Trzemeszna oraz zaproszonych gości, chcących zobaczyć efekt wielomiesięcznej pracy zespołu filmowego. Tworzyli go: scenariusz i reżyseria Jolanta Sroczyńska-Pietz, zdjęcia i montaż Marceli Konieczny i Piotr Tarłowski. Kostiumy i rekwizyty Magdalena Tarłowska, muzyka Sara Powaga i Maciej Szymański, lektor Stanisław Górka, koordynator projektu Katarzyna Sudaj. W filmie zagrali młodzi aktorzy z teatru Siódmy Dzień, działającego przy Szkole Podstawowej nr 1 w Trzemesznie.

Gratulacje zespołowi i aktorom złożyli m.in. Zygmunt Nowaczyk zastępca burmistrza Trzemeszna i Agnieszka Bartz przewodnicząca Rady Miejskiej Trzemeszna.

Projekt był współfinansowany przez Forum Dialogu. Partnerami projektu była Szkoła Podstawowa nr 1 im Jana Kilińskiego, Zespół Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Trzemesznie, Muzeum Regionalne im. Dzieci Wrzesińskich, Muzeum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu.

Dobra wiadomość dla osób, które nie mogły przybyć na to wydarzenie. Już w piątek – 14 czerwca – o godzinie 17.00 w auli Zespół Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Trzemesznie kolejna projekcja filmu.

UM Trzemeszna / R.P.

11 KOMENTARZE

  1. Super film i naprawdę fajna praca młodych aktorów. Wielkie brawa dla wszystkich którzy przyczynili się do powstania tego filmu. Brawo Wy!!! 👏👏👏

  2. „Według różnych szacunkowych obliczeń od 300 do ponad 1500, a być może więcej – taka jest liczba Polaków, którzy zostali zamordowani przez Niemców w czasie II wojny światowej za ratowanie życia Żydów. Tak naprawdę jednak dokładna liczba ratujących, ale i ratowanych, nigdy nie będzie znana.
    (…)
    Pomoc miała przeważnie charakter indywidualny, niesiona była przez poszczególne osoby lub rodziny, zwykle w ich własnych domach lub gospodarstwach. Polegała na doraźnym lub dłuższym ukrywaniu osoby (osób), organizowaniu czy opłacaniu ich kryjówek, ucieczek z gett, dostarczaniu fałszywych dokumentów tożsamości, pieniędzy, żywności, ubrań czy leków – informuje na swoich stronach Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.
    (…)
    Sankcje, które groziły za pomoc Żydom, były różne: od pobicia czy konfiskaty mienia, przez więzienie, roboty przymusowe i obóz koncentracyjny, aż po karę śmierci. Dlatego ukrywanie Żydów we własnym domu było działaniem w pełnej konspiracji i w strachu, nie tylko przed Niemcami, ale i własnymi sąsiadami.

    Cały artykuł:
    https://dorzeczy.pl/kraj/419221/polacy-byli-mordowani-za-pomoc-zydom-ilu-ponioslo-smierc.html

    • Właściwie to powinien nosić inny tytuł, nie dlatego że może komuś się nie podobać, tylko że film o takim tytule już istnieje. Jest to film Macieja Ślesickiego nakręcony w roku 1997 z Agnieszką Włodarczyk w roli tytułowej i Bogusławem Lindą, Markiem Perepeczko oraz Cezarym Pazurą w rolach głównych.

  3. my tu gadu gadu a podesl po dachu sejmu biega

    Groźny incydent w Sejmie. Poseł biegał po dachu budynku. „Byłem”
    Groźny incydent w Sejmie. W nocy poseł Suwerennej Polski Dariusz Matecki biegał po dachu budynku. W piątek sam się do tego przyznał we wpisie w mediach społecznościowych.

    • Już po wyborach a tempa propaganda trwa nadal. Artykuł na zupełnie inny temat, dzieciaki- aktorzy może będą czytać, ich rodzice, opanowalibyście się.

      Boty to programy komputerowe, które wykonują pewne czynności w zastępstwie człowieka. Celem większości z nich jest naśladowanie ludzkich zachowań i odwzorowywanie ich w Internecie. Nazwa pochodzi od słowa „robot”, a ich zastosowanie jest bardzo szerokie.😵‍💫😪😯
      Np.
      Boty trollujące wysyłające nieprawdziwe, szkodliwe lub obraźliwe treści😝

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj