Strona główna Polityka Samorządowcy u strajkujących nauczycieli

Samorządowcy u strajkujących nauczycieli

6505
68

W auli Szkoły Podstawowej nr 1 odbyło się dziś spotkanie burmistrza i niektórych radnych ze strajkującymi nauczycielami. Uczestniczyli w nim przedstawiciele placówek oświatowych z całej gminy.

Spotkanie odbyło się na prośbę strajkujących, którzy poprosili o nie samorządowców stosownym pismem. Podkreślono w nim, że w innych gminach pedagodzy i pracownicy oświaty są wspierani przez władze samorządowe.
„Nie jesteśmy przeciwnymi stronami tego sporu. Wręcz odwrotnie, jesteśmy ofiarami wieloletnich zaniedbań i eksperymentów w oświacie, i wspólnie dźwigamy na barkach konsekwencje decyzji podejmowanych w edukacji ponad głowami samorządowców i nauczycieli. Tym bardziej powinniśmy być razem” – napisano w zaproszeniu.

Oprócz Krzysztofa Derezińskiego w spotkaniu wzięli udział radni – przewodniczący RM Benedykt Nitka, Daniel Bisikiewicz, Renata Buzała, Dominik Woźniak, Tadeusz Pawlak i Marcin Jakubiak
Rozmowy trwały nieco ponad godzinę. Jak można się domyślać, jedną ze spraw interesujących zebranych była kwestia zapłaty za okres strajku. Na ten temat nie padły jednoznaczne deklaracje.

Burmistrz zapewniał, że pieniądze przeznaczone na płace pozostaną w całości do dyspozycji dyrektorów szkół. Nie powiedział jednak wprost, że nauczyciele otrzymają należne wynagrodzenie. To samo potwierdził nam w rozmowie tuż po spotkaniu. Poinformował, iż zarówno on jak i obecni radni popierają strajkujących i chcieliby, aby nauczyciele otrzymali pieniądze za czas strajku. Trzeba jednak to rozważyć biorąc pod uwagę obowiązujące przepisy.

W tym samym tonie wypowiedział się B. Nitka. „Nie możemy w tej chwili deklarować czegoś, czego od strony prawnej nie możemy zapewnić. Popieramy natomiast strajk i uważamy, że należy im się godnie zarabiać” – podsumował spotkanie przewodniczący.

Według K. Derezińskiego, nauczyciele wcale nie naciskali z pytaniami typu „płacić czy nie płacić”. Pytali tylko czy gmina ma zabezpieczone środki i czy pieniądze na pensje nie będą przeznaczone na inne wydatki. „Nie pytano mnie nawet o deklarację zapłaty. Powiedziałem jaka jest sytuacja, jaki jest stosunek RIO. Będziemy się na ten temat spotykać i rozmawiać” – poinformował burmistrz.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, w trakcie dyskusji dość często pojawiał się temat naszego portalu. Przewodnicząca ZNP Aleksandra Baranowska w pewnym momencie zastanawiała się nawet czy portal powinien funkcjonować.

Renata Buzała w emocjonalnym wystąpieniu przeprosiła za wszelkie objawy negatywnego stosunku mieszkańców do nauczycieli po naszym artykule. Zarzuciła nam podejście do tematu skierowane tylko na wywołanie sensacji, poparte ilością wejść czy kliknięć.

Ubolewała nad krzywdą, jaką rzekomo wyrządziliśmy uczniom. „Wtłoczeni w świat medialnego przekazu mają podane w komentarzach tyle zła i negatywnych emocji, że po prostu żal złamanego świata wartości, który my rodzice wtłaczamy im od dzieciństwa, czyli szacunku do edukacji i nauczycieli” – mówiła do zebranych R. Buzała.

Radna – po spotkaniu – odczytała nam fragment swojej wypowiedzi, stąd dokładny cytat. Zapytana przez nas, czy nie czytała komentarzy popierających czy wspierających nauczycieli odpowiedziała, że może dwa przeczytała, ale potem już nie wchodziła więc nie wie.

68 KOMENTARZE

      • Pewnie pracuje ciężej niż nauczyciele i mam mniej wolnego niż oni… A zresztą jedni już strajkuja a drudzy (Paroc) jeszcze trochę będą. Pikieta pracowników Paroc też była negatywnie przyjęta w komentarzach na stronie i tu nie chodzi o stronę tylko o zacofane Trzemeszno w którym panuje myślenie jak się nie podoba to zmień pracę a nie walcz o swoje… Ludzie jesteście żenujący. Panie redaktorze Pan się nie przejmuje tymi komentarzami odwala Pan kawał dobrej roboty a ta strona jest potrzebna.

    • No przykro mi za mało danych do wyceny pracy. Pracownicy Paroca mieli prawo do swojej pikiety, nauczyciele do strajku u mnie żadne z tych wydarzeń nie powoduje chęci negatywnego opiniowania.

  1. Nie zgadzam się z Tobą, rozmawiali jak ludzie, rządy, partie przemijają a Ci ludzie i my wszyscy będziemy dalej żyć obok siebie. Na hejt niewiele poradzimy, możemy tylko apelować , żeby się szanować i tyle. Zawsze znajdą się tacy co to wykorzystają sytuację , żeby wylać anonimowo swoje frustracje. Daj spokój.
    Pozdrawiam

    • Ale przecież się zgadzamy. Co do hejtu również. Tylko czy każda krytyczna uwaga, chociażby jak moja powyżej to juz hejt? Mamy tylko chwalić? Dziwi mnie postawa osób publicznych jak choćby radnych, ale też np przewodniczącej związku. Nikt ich do objęcia tych funkcji nie zmuszał. I nagle budzą się, że żyjemy w świecie internetu. A wystarczy tylko pomyśleć zanim się coś powie. Ot i cała filozofia.

  2. Pani Baranowska i p. Buzała portal cytuje Wasze wypowiedzi jesteście osobami publicznymi , a Wy macie pretensje o to co same mówicie. Zacznijcie mówić z sensem a nie będzie problemu. Marzą Wam się czasy kiedy była cenzura i media podległe jednej i słusznej linii nieboszczki PZPR zresztą ZNP jest ostatnim bastionem pogrobowczyni z p. Broniarzem na czele. Na szczęście nie ma Pani Przewodnicząca wpływu na to czy portal zamknąć czy nie. TE CZASY JUŻ MINĘŁY i mam nadzieję, że nigdy nie wrócą. Pani Buzała wybrana została Pani na radną nie po to aby odczytywać górnolotne wypociny p. Piechowiaka ale po to by Nas reprezentować godnie i pracować merytorycznie. Jeżeli już współpracujecie do czego macie oczywiście prawo i tego nie neguję niech się Pani przygotuje i nauczy wypowiadać samodzielnie a nie z kartki bo to nadzwyczajniej w świecie źle wygląda. I jeszcze jedno same wywołujecie sensacje swoimi wypowiedziami a potem macie pretensje. Jest stare przysłowie które Paniom dedykuję „Mowa jest srebrem a milczenie złotem”

    • A mnie nie przeszkadza, że z kartki, a troskę o kulturę słowa i wpływ co poniektórych komentarzy na wychowanie i zwykłe odnoszenie się do drugiego człowieka podzielam. Dużo nazwisk i argumentów ad personam, czyli ………… .

  3. Popieram strajk nauczycieli.Powinni zarabiać zdecydowanie więcej,oczywiście ci,którzy na to zasługują,a nie wszyscy równo,bez znaczenia jak przykładają się do pracy.Czy portal podsyca nienawiść?Proszę przeczytać artykuły.Frustraci objawiający się w komentarzach,moim zdaniem,nie z niego czerpią inspiracje,ale z wypowiedzi wielu czołowych polityków ogólnopolskich,nie będę wymieniał nazwisk.Negowanie potrzeby funkcjonowania mediów lokalnych,przypomina mi obraz z dzieciństwa.Zabawa w chowanego,dziecko na środku podwórka rękoma zasłania twarz,myśląc,że go nikt nie widzi.

  4. Panie burmistrzu ,stwórz portal alternatywny tj
    obiektywny,rzeczowy bo inne gminy to mają nie zaś ten który obecnie sprowadza dyskusję do poniżania wszystkiego i wszystkich,ktoś już wcześniej wysuwał wniosek że dobór tytułów jest z góry kierunkowany aby rynsztok niektórych komentarzy celowo dyskredytować na określone osoby.czy nie powinno być tak że prawo powinno być dostosowane do tego że gdy ktoś ma naruszone dobra osobiste to administrator takiego portalu winien mieć dane wpisującego i odpowiadać za niektóre chamskie i obra żające godność człowieka.Słusznie aby Pani Baranowska napisała dokładnie co powiedziała a co redaktorek umieścił,złóz Pani Olu oświadczenie w tej kwestii.

    • Burmistrz juz swój portal ma. Tak jak każda gmina ma swoją stronę internetową i profil na fb. I może tam umieszczać co chce. Co umieszcza to już inna sprawa. A stworzenie portalu nie jest chyba aż tak bardzo skomplikowane. Możesz to zrobić i Ty.

  5. Pani Baranowska na potrzebny urlop dla spokojności, a pani Buzała z napuszonym i nielogicznym argumentowaniem do KABARETU , ja do pierdla za ten tu parszywy HEJT !

  6. Czy zdjęcie umieszczone nie jest już pewną sugestią? Nie jest to celowe ze strony Pana NOWACZYKA???,należy się nad tym zastanowić,

  7. Dlaczego strajkują jak są egzaminy, akurat teraz? Tylko dzieci przez to są pokrzywdzone. Jaki dają przykład uczniom? Dlaczego nie strajkują jak są wakacje, wtedy mają wolne. A teraz nie wiadomo czy mature młodzież zaliczy. Później wszyscy się dziwią , że młodzież nie ma szacunku do nich.
    Taka rada mała dla tych co piszą komentarze: przestańcie wulgaryzmów używać , bo przykład też dajecie naganny.

    • Strajkują teraz, bo teraz boli, gdyby strajk odbył się w wakacje to nikt by go nie zauważył (już tak było). Nie jest to pierwszy strajk w wykonaniu nauczycieli, walczą od kilku dobrych lat, wystarczy poszukać w internecie informacji, a jest tego dużo. Dzieci nie są wcale pokrzywdzone, tylko cieszą się, że mają wolne. Największą krzywdę mają „płaczący” rodzice, ponieważ muszą się zająć swoimi dziećmi. Niestety, ale bardzo dużo społeczeństwa traktuje szkołę jak wychowanie i przetrzymanie do swoich dzieci, a sami się nimi nie zajmują. Wystarczy „podrzucić” dziecko do szkoły i sprawa załatwiona, przez ten czas można sobie spokojnie pracować. Z innej beczki nauczyciel też może mieć dzieci i ma dokładnie taki sam problem jak inni rodzicie to też weź pod uwagę.

  8. Oczywiście nie zapłacić nauczycielą ja tez musze byc teraz na l4 przez nich .nic nie nalezy im sie ani 1zl płaczą i płaczą chodzilem do szkoly nr1 w tno to sprawdziany spr. Na lekcji każdy brał kogos innego żeby nie oszukać. bo pani byla bardzo zmeczona po 3 godz lekcji nawet nie bo co 45m przerwa.

  9. Mam nadzieje , że za okres strajku ,,ciało pedagogiczne,, (o ile tak można nazwać tą grupę zawodową) nie otrzyma wynagrodzeń . Chcecie ,,kochani pedagodzy,, strajkować to strajkujcie ale nie kosztem dzieci ani tych , którzy uczciwie pracują ! Znam doskonale waszą grupę zawodową , która niestety nie grzeszy ani mądrością ani wiedzą ani kreatywnością .
    Mam nadzieję że Władza RP przygotuje odpowiednie rozporządzenia i usunie tych ,,nauczycieli,, , którzy na zakładników biorą dzieci ! W mojej ocenie jest to najzwyklejszy przejaw TERRORYZMU .
    A tym , którym nie podoba się ten portal radzę najzwyczajniej nie zaglądać na jego strony !
    Pozbędziecie się stresu . Prawda bowiem niekiedy bywa bolesna .

    • Co Ty za głupoty pier…dzielisz ? Terroryzm ?? Jesteś głupszy niż ustawa przewiduje … Dzieci zakładnikami ?? W życiu większych bzdur nie czytałem!

    • Nauczyciele trzymajcie się, im bardziej „wielkie” słowa padają tym śmieszniej brzmią. A w mojej ocenie terrorystą, a raczej manipulatorem jest ten kto próbuje przedstawić Was jako kogoś kto jest nieuczciwy, oczywiście anonimowo i rzekomo doskonale Was zna. Jak Was zna to dlaczego Wam tego nie powie w oczy?
      A propozycje zwolnienia strajkujących jest zwykłym zastraszaniem i nie sądzę , żeby Władze RP to zrobiły.
      Tak lekarze , nauczyciele nie mają prawa do strajku, no to zróbmy wszysko prywatne, w moim przekonaniu i nauczyciele i lekarze sobie poradzą.

  10. A co oni sobie mysla jak dlugo dzieciaki beda siedziec w domu rok szkolny sie konczy pani B i pan B do odsiadki bo sie trzymia recami i nogami kasa sie liczy ale nie kosztem naszych dzieci a za straj nie placic takie jest prawo i tego sie trzymac.

  11. A ja powiem Wam nauczyciele, że tych kilka dni, to spokojnie wytrzymamy z dezorganizacją życia, z zatrudnionymi do opieki ciociami, dziadkami i sąsiadką, bo Was wspieramy. Nie dajcie jednak się zrobić narzędziem polityki i wracajcie do pracy, bo się i wśród rodziców robi nerwówka. Powodzenia!

    • Masz racje robi sie goraco wsrod rodzicow nie daj boze jak rodzice przyjda strajkowac do szkoly to juz bedzie sie dzialo .

  12. To jest właśnie poziom nauczycieli. Chcą, żeby było tak, jak było i w bardzo brzydkim tonie atakują osoby, które tu piszą inaczej niż oni myślą. „Brak mózgu”, „jesteś głupszy…” i wiele innych z poprzednich artykułów. Aby być szanowanym trzeba zacząć od siebie drodzy Państwo i szanować innych!
    Jak powiedział pan Jerzy Dobrowolski:
    „Nie ma nic gorszego niż człowiek wykształcony ponad własną inteligencję”.

    • Wtopa i to mocna, nie jestem żadnym nauczycielem. Ale stoję po ich stronie. Po prostu rażą mnie ataki na nich przez ludzi, którzy mało maja wspólnego z ich pracą. Najlepiej tylko pokazywać co jest złe i rozkazywać i to jeszcze w nie najlepszym tonie. A samemu siedzieć z dupą przed telewizorem i narzekać na to, że dziecko się nie uczy w szkole…

  13. Tak prawdę mówiąc to większość nauczycieli uczy po macoszemu.
    Większość dzieci musi chodzić na dodatkowe lekcje to z matematyki ang… pytam się jak oni uczą ! Przeprowadziłem mały test z moimi uczniami- uczniami którzy chodzą do mnie na korepetycje z matematyki czy fizyki poprosiłem ich by na lekcji powiedzieli nauczycielowi, że maja zadanie i nie porafią go wyliczyć i co nauczyciel jeden powiedział ze ma dać to zadanie i jutro wyliczymy drugi powiedział ze nie bedą liczyć dodatkowych zadań… o czym to świadczy świadczy to o tym , że sami nie potrafią- muszą sami w domu potrenować lub komuś dać do wyliczenia.
    Prawda o poziomie nauczycieli jest straszna sami są niedouczeni są to zaoczni nauczyciele po szkołach podyplomowych po teologii którzy uczą fizyki czy matematyki. Zadaje sobie pytanie czy taki stan weryfikacji osób ubiegających sie o stanowisko nauczyciela z danego przedmiotu będzie taki jak jest to poziom będzie zenujący jak jest, i na dzień dzisiejszy nie dał bym dodatkowo ani grosza bo to wyrzucenie przez samorządy pieniędzy w błoto.

  14. Droga Pani Olu!

    Artykuł o tym, jak to rzekomo lekceważąco odezwała się Pani do red. Nowaczyka, ukazał się na portalu 26.03. Ma dokładnie 107 komentarzy, z czego ostatni ukazał się 30.03.
    Zrobiłam eksperyment: włączyłam ten właśnie artykuł – oraz stoper. Czytałam niespiesznie, zarówno artykuł, jak i komentarze. Zajęło mi to 12 minut 49 sekund. Ale mi było łatwiej – artykuł nie dotyczył mnie, mam do niego dużo bardziej neutralny stosunek niż Pani (choć całkowicie neutralnym nazwać go nie mogę, o czym będzie niżej). Zakładam, że Panią zaboleć wiele opublikowanych tam słów. Mogła Pani przy każdym komentarzu zatrzymywać się z myślą: „cóż to znów za człowiek bez kultury / przepełniony urazami pisze w ten sposób?”. Mogła też Pani wolniej przewijać wyświetlający się na ekranie tekst. Ok. Nich będzie, że ta lektura zajęła Pani godzinę. Może nawet przez kilka dni z rzędu poświęcała Pani godzinę dziennie na czytanie i analizowanie tego tekstu. Może drugie tyle zajęły Pani codzienne telefony do przyjaciół w sprawie owych komentarzy.
    Dlaczego o tym piszę? Bo wczoraj był 17.04, a Pani nam przyszła opowiedzieć o tym, jak bardzo źle się Pani po tym artykule poczuła. Bardzo Pani współczuję, ale, nie ukrywam – czego innego oczekiwałam. Chciałam się dowiedzieć, co – oprócz lektury owego artykułu – miało miejsce w Trzemesznie od momentu rozpoczęcia akcji protestacyjnej: w ilu szkołach była Pani w czasie strajku, w jaki sposób reprezentowała Pani interesy strajkujących w czasie egzaminów zewnętrznych, wreszcie – jakie są oficjalne ustalenia na nadchodzące dni. O tym było zdecydowanie mniej, niż o hejcie – a przecież musi sobie Pani zdawać sprawę z tego, iż nie jest Pani ani pierwszą, ani jedyną osobą, na którą w sieci wypisywano negatywne, NIEZGODNE ZE STANEM FAKTYCZNYM komentarze. Bolesne. Nie przypominam sobie, aby w obronie nauczycieli kiedykolwiek oficjalne stanowisko zajęły Związki Zawodowe. Dyrektorzy Szkół zresztą też nie.
    Jednocześnie cieszę się ogromnie, że do wczorajszego spotkania doszło. Wielu z nas uczestniczyło w Proteście z Wykrzyknikiem w Gnieźnie – i widzieliśmy, jak wielkie wsparcie ze strony uczniów, rodziców oraz WŁADZ LOKALNYCH ma nasz protest. Tymczasem nasze władze dopiero wczoraj zdecydowały się odnieść do naszej sytuacji. To dla nas naprawdę ważne. I znów, rozglądając się wczoraj po sali, zauważyć można było wiele strapionych, jeśli wręcz nie przestraszonych osób. BARDZO WAŻNE było to, co wczoraj usłyszeliśmy. Miła odmiana po tym, jak często wypomina się placówkom edukacyjnym, że przede wszystkim generują ogromne koszty.
    Pani Olu – nalegam na stanowczość. Potrzebujemy silnego reprezentanta. Szczególnie teraz.

    • Fanko logiki. Z Twojej wypowiedzi czuć żal, że zostawili was nie tylko rządzący, którzy musieli otrzymać napisane w uniżonym tonie zaproszenie, żeby do was przyjść, ale także wasze przedstawicielstwo. Przywódca strajkowy kojarzy mi sie z twardą osobą , jak najbardziej może to byc kobieta, która jednak nie stęka, że ktos o niej źle powiedział czy napisał.

    • Poparcie w Gnieźnie? Dzieci i rodzice dostali SMS z informacją, że muszą dotrzeć na ten protest, więc wiele osób było tam z przymusu

  15. Pańską prace korepetytora nie można zrównać z pracą nauczyciela, Pan doucza jedno, może dwoje nauczyciel ma ich dużo więcej o różnym stopnou zdolności i chęci do nauki.
    Pan tylko „doucza” widząc, gdzie są wieksze braki lib możliwości pogłębienia wiedzy.
    Nauczyciel ma narzuconą podstawę programową, taką samą dla wszystkich uczniów i wszystko to co się z tym wiąże, argumentacje uważam za nie trafioną.
    Matematycy, fizycy mają większą możliwość podjęcia pracy poza szkołą, za kilkuktotnie większe pieniądze, stąd moim zdaniem bez zwiększenia nakładów sytuacja będzie się tylko pogarszała a zyskiwali będą korepetytorzy (czyli de facto płatna edukacja). Tylko czy o to chodzi?

    • Nie ma sensu tłumaczyć, i tak nie zrozumie. W myśl cytatu z pewnego filmu : „Moja jest tylko racja i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza”.

      • Zawsze jest sens, bo gdzieś niknie wspólny interes nauczycieli, rodziców i uczniów. Im gorzej opłacana szkoła tym bardziej nie będzie w stanie konkurować ze szkołami prywatnymi. A te moim zdaniem zaczną powstawać w miejsce coraz słabiej finansowanych publicznych. W tych
        prywatnych będą się uczyć dzieci ludzi zamożnych , cała reszta w publicznych coraz gorszych. W dużych miastach nauczycieli już się poszukuje , bogaci sobie poradzą jest i służba zdrowia prywatna, prywatne szpitale. Tylko po co ta mowa o wyrównywaniu szans. Myśle , że większość nauczycieli i to rozumie jako szacunek i godność, również do swoich uczniów.
        Mamy prawo do bezpłatnej oświaty i służby zdrowia, pytanie tylko jak bedzie ona wyglądała.

    • Tak dobry matematyk czy fizyk ma szansę na pracę za większe wynagrodzenie pod warunkiem że jest dobry. Niestety tych przedmiotów często nauczaja ludzie po studiach podyplomowych. Sama takie kończyła więc wiem jak łatwo je zrobić. Dodam że nie uczę w szkole. Zdarza się tak ze angielskiego uczy ktoś kto nawet nie ma ukończonego NKJO ,o licencjackie czy magisterce z filologii nawet nie wspominając.

      • Opisujesz stan obecny, stale się pogarszający, który jest wynikiem niskich zarobków w oświacie i systematycznego obniżania rangi tego zawodu. To skutek.
        Też nie jestem pracownikiem oświaty, też pracuję minimum 40 godzin tygodniowo, a belfrom nie zazdroszcze.

  16. Widzę na zdjeciu, plakat z napisami, „walczymy o szacunek i godność”
    Mam kilka pytań:
    Czy szacunek i godność się otrzymuje przez większe miesięczne wynagrodzenie, żeby później kupić je na targu, czy jak?
    Czy podczas spotkania został poruszony temat dzieci i ich edukacji, zaległości itd?
    Czy w tym zamieszaniu liczą się w ogóle dla kogoś dzieci?
    P.Burmistrzu, gdzie są pieniądze z oszczędności po likwidacji szkół wiejskich?
    Jak to możliwe, że szkoła w Słownikowe nadal istnieje, skoro było tak kiepsko z finansami dla szkół wiejskich?

    • Lepszego przykładu nie mogłeś podać niż szkoła w Słowikowie. Otóż ta własnie szkoła została zlikwidowana jako szkoła publiczna. Obecnie jest prowadzona przez stowarzyszenie rodziców. Nie ma tam karty nauczyciela, nie obowiązuje 18 godzinne pensum. I własnie dlatego jest w stanie sie utrzymać mimo małej liczby uczniów. Można? Można! I taka sama szansę miały wszystkie likwidowane szkoły w naszej gminie. Dlaczego nie skorzystano z tej szansy? Nie mi oceniać. I myślę, że w Słowikowie nauczyciele nie strajkowali.

  17. We wakacje na bezplatny i wszystkie swieta wolne nie platne karte nauczyciela zabrac i wszystkie przywileje no i dac tysiaka i spokoj.

  18. Za dni strajku chcą mieć zapłacone? Niema pracy niema płacy. Kto ma płacone za nic nierobienie?
    Ja też bym chciał siedzieć i nic nie robić i mieć płacone!

  19. Sledze tę dyskusję i wypowiedziała sie osoba udzielająca korepetycji z matematyki czy fizyki i zgadzam się z nią w pełni. Ja także udzielam korepetycji i zdarza mi się, że muszę uczyć trywialnych podstaw i zdanie osoby ze DOUCZAMY jest błazenadą tej osoby my moi dropdzy zaoczni nauczyciele robimy to co wy powinniście robić na lekcji nauczyć chociaż podstaw atego nie robicie bo … swoim laickim podejściem robicie krzywdę dzieciom i rodzicom bo muszą wydawać ciężko zarobione pieniądze na to by dziecko nauczyło się podstaw a to powinna zrobić szkoła
    Jestem za tym by WAS szanowne grono pedagogiczne rozliczać z tego jestem też za tym byście sami przechodzili co rok egzamin z przedmiotu który uczycie bo nic nie robicie by sie dokształcać ktoś powinien waszą wiedzę kontrolować.

    • A może to jest tak ze uczniowie nie chcą się uczyć? Za moich czasów jedni uczyli się lepiej drudzy gorzej, ale jakoś nikt na korepetycje nie chodził. Znajoma mi powiedziała ze jej dziecko jest leniwe i po prostu w domu samo z siebie nie usiądzie z książką żeby powtórzyć to co w szkole tylko musi być do tego zmuszone właśnie idąc na te korepetycje.
      Dzieci w mojej rodzinie na korepetycje nie chodzą (jedynie angielski ale to nie są korepetycje w celu uzupełnienia braków tylko lekcje poszerzające wiedzę ) i jakoś wszystkie dają radę. A chodzą do różnych szkół uczeni są więc przez różnych nauczycieli.
      Czasami myślę że te korki teraz to są takie modne i dlatego rodzice posylaja na nie dzieci. Albo myślą że z przeciętnego ucznia zrobią geniusza co będzie same piątki miał. Ci co sane piątki mają są zazwyczaj po prostu zdolni, łatwo im przychodzi nauka.
      Może co niektórzy rodzice powinni przyjąć do wiadomości ze maja mniej zdolne dziecko niż psioczyc na nauczycieli. Nie bronie tej grupy zawodowej ,sama na swojej drodze spotykałam różnych nauczycieli ale jakoś korepetycje nie były mi potrzebne. Ma ocenę dobra to i sama z podręcznikiem w domu mogłam się nauczyć jeśli uznałam ze nauczyciel źle uczy.

      • Zgadzam się z Gościem. Korepetycje stały sie pewną modą. Powodem tego jest swoisty kult średniej oceny. Kto ma najwyższą średnią ten najlepszy, najmądrzejszy. A to jest g… prawda. Głupi rodzice (którzy w szkole sami mieli średnią około 3) nagle chcą mieć dzieci geniuszy. Wywierają presję na nich, latają za nauczycielami aby podwyższyć ocenę. Niektórzy wysyłają na korepetycję. Nauczyciele też są temu winni bo to oni jako bardziej świadomi powinni to uświadomić rodzicom. Humanista nie musi mieć szóstki z matematyki i odwrotnie.
        A poza tym…? Zdrowych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy. Nauczycielom, uczniom, rodzicom, samorzadowcom, związkowcom, hejterom, redakcji, mieszkańcom, czytelnikom. Wszystkim bez wyjątku. Dzis Wielki Piątek. Wyciszmy się.

    • Zgadzam się w pełni. Korepetycje to powinny być dla uczniów, którzy chcą być lepsi od średniej lub chcących być dwa poziomy wyżej. U nas niestety korepetytorzy robią robote za nauczycieli, żeby uczniowie zdali do następnej klasy.

      • Nie bronie nauczycieli ale Jeśli uczeń musi chodzić na korepetycje zeby zdać do następnej klasy to nie winilabym nauczycieli. To raczej z tym uczniem coś nie tak. Albo taki leń albo po prostu mało zdolny. Może szkołę powinien zmienic? Może powinien iść do zawodowej a rodzicom się marzy ze skończy średnią? Są jeszcze szkoły specjalne.

  20. 18 godzin lekcyjnych w tygodniu jeszcze narzekaja jak zle maja na jakis czas do normalnej pracy niech sie wezma to zobacza jak dobrze maja (2 miesiace wakacje ,2 tygodnie ferii, plus inne wolne dodatkowe kazdy by tak chcial ) zmniejszyc zatrudnienie zwiekszyc ilosc godzin i beda uczciwie wynagradzani . A teraz jeszcze chca zeby im zapłacic za strajk dobre niech maja troche honoru nygusy

  21. Czytając niektóre komentarze odnoszę wrażenie, że nie dotyczą one artykułu, a poglądów różnych osób na temat strajku. Wiadomo, że każdy chciałby podwyżkę, ale dlaczego zaraz najeżdżać na nauczycieli? Przecież to nie jest pomysł nauczycieli z naszej gminy, tylko ludzi postawionych dużo wyżej. Rozmawiałam z kilkoma z nich i naprawdę wiele strajkujących, tak naprawdę tego strajku nie chcą. Rozumiem gniew rodziców, którzy nie mają co zrobić z dziećmi, ale osób, które już nie mają nic wspólnego z edukacją nie pojmuję. A więc teraz apel do wszystkich mieszkańców:
    NIE OCENIAJCIE INNYCH, NIE ZNAJĄC ICH PODEJŚCIA I NAJPIERW SPRÓBUJCIE ZROZUMIEĆ, A NIE KRYTYKOWAĆ! KAŻDY MA PRAWO DO SWOICH DECYZJI, A RESZTĘ NIE POWINNO TO NIC OBCHODZIĆ!

  22. Fajnie, że jest ten portal informacyjny. Dzięki temu widać patologię w kilku strefach Gminy, także w szkolnictwie. Wracając do meritum, oczywiście żaden z nauczycieli nie pokaże dochodu z PIT 11 za zeszły rok. Dlaczego ? Może wtedy wszyscy byśmy się przekonali jacy są biedni. Ale na szczęście sa/ będą dostepne deklaracje majątkowe radnych miejskich. Polecam, szczególnie ciężko pracującym rodzicom, którzy nie mają co począć że swoimi dziećmi w czasie strajku.

  23. „Obyś cudze dzieci uczył” To jedno z chińskich przekleństw. Po poziomie niektórych komentarzy można spokojnie stwierdzić, że Azja u nas w pełnej okazałości.

  24. nauczyciele nie są winni !!! brak szacunku wynosi sie z domu rodzinnego ! dzieci chodzą jak sw. krowy i nie można zwracać i uwagi bo od razu jest larum !!ja chodziłam do liceum i wiem jak było jak dyrekto PRUSKI krzyknął to wszyscy siedzieli jak trusie !! szacunek do nauczyciela był rzeczą świętą , bo tak mnie nauczono co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie ! byłam przeciętną uczennicą i nie brałam korepetycji bo rodziców nie było na to stać ,ale były kółka zainteresowań ciągle jakieś spotkania i jak ktos chciał to zawsze coś znalazł dla siebie pozdrawiam

    • Do korepetytora przeprowadzającego doświadczenia na nauczycielach przykro stwierdzić, ale żaden z Twoich uczniów z zadaniem do przeliczenia nie podszedł do fizyka. Więc czemu piszesz kłamstwo. Tak, teologię studiowałam równocześnie kończyłam szkołę ekonomiczną. Przez dwanaście lat dzieci, które uczę zdobywały nagrody w dziedzinach związanych z fizyką na płaszczyźnie wojewódzkiej i gminnej. Do dzieci staram się podchodzić indywidualnie i wyszukać w nich to co najlepsze. Fizyka to nie tylko zadania, ale umiejętność analizowania i logicznego wiązania zdobytej wiedzy. Strona rachunkowa jest ważna, ale nie najważniejsza. Gdy dziecko nie rozumie zadania, może do nauczyciela podejść i poprosić o powtórne wytłumaczenie – niektórzy uczniowie to robią. Przykro mi, że Twój uczeń tego nie zrobił. Pozdrawiam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here