Strona główna Sport i rekreacja Rekreacyjnie nad Jeziorem Popielewskim

Rekreacyjnie nad Jeziorem Popielewskim

2386
39

Wczoraj na pomoście koło rybakówki oraz na Jeziorze Popielewskim w Trzemesznie odbywał się festyn rodzinny, zorganizowany przez stowarzyszenie „Pod Żaglami”. Na wszystkich gości czekały liczne atrakcje, m.in. bezpłatne rejsy żaglówkami, kajakami i rowerami wodnymi.

Około godziny 16 strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Trzemesznie upozorowali akcję ratunkową na akwenie. Przy użyciu łodzi ratowniczej podjęli z wody topielca i przetransportowali na brzeg. Strażacy patrolując jezioro zwracali uwagę, czy uczestnicy festynu mają założone kamizelki asekuracyjne.

Działania prewencje prowadzili także policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie, którzy zaprezentowali program „Bezpieczna woda”. Na najmłodszych uczestników czekał dmuchany zamek i przejażdżki bryczką. Można też było zakupić kiełbaskę z grilla lub grochówkę.

Na koniec festynu na pomoście odbył się koncert zespołu „Zagrali i Poszli”, który potrwał około godziny.

39 KOMENTARZE

  1. Ale bylo cudownie poplywac na naszym pieknym jeziorze, szkoda tylko ,ze nikt nie zainwestuje w ten nasz trzemeszenski skarb,nie doceniamy go

  2. Myślę że dla trzemesznian takie imprezy są zbyt górnolotne czy zbyt wysokich lotów, tego rodzaju imprezy są dla ludzi którzy maja wyższe cele niż …. stad tak mala ilośc zainteresowanych .
    Następnym razem proponuje Panom Z Stowarzyszenia by zaprosili coś co będzie latało z goła dupą po pomoście ,to ludzi będzie sporo.
    A tak ogólnie to było super i dziękuje za pokazanie troszkę kultury

  3. Z ty tym jeziorem to sa cyrki fekalia są czy były wylewane i nikt nie ponosi odpowiedzialności , nie ma winnego
    To jest kpina i świadczy tylko o tym ze w Trzemesznie funkcjonuje układ.
    Sprawa Pana K…y pytam się kto mu pozwolił na pływanie motorówką??? z tego co wiem to nie można bo jest zakaz ale ja sią ma układy to …. można naprawdę dużo.
    Następna sprawa żaglówka GOSIRu stoi już kolejny sezon i niszczeje idzcie państwo i zobaczcie w jakim jest stanie czy nie mozna tego przekazać komuś kto będzie tym dysponował ?
    Czt Pan K jest także bezkarny i może za publicznę pieniądze czy darczyńców zakupiony towar dewastować

    Myśle żę im wiecej będzie się działo na jesiorze wiecej ludzi spacerujących spedzajacych czas to ten ukłąd zacznie sie obawiać i nie bedzie tego bałaganu jaki teraz tam jest

  4. Bo to Trzemeszno własnie. Stoi sobie w krzakach sprzęt za 23 000 złotych i co? I nic. Zakupiono łódź, odtrąbiono sukces i koniec. Czy któryś radny zapyta o to Burmistrza? Ależ skąd! Jest lipiec, trzeba myśleć o urlopach a nie zakłócać spokój Burmistrzowi. No bo na samego Burmistrza to juz chyba nikt nie liczy.

  5. Skoro tyle się pisze o niegospodarności Pana Kowalczyka to dlaczego nikt z tym nic nie zrobi???????
    Na pewno przeglądającymi te stronę są pracownicy UMG czy też radni np pan Bisiekiewicz i inni dlaczego nikt nie zada pytania oficjalnie co w rzeczywistości jest z tą łodzxią żaglową???
    Wystraczy zadać kilka prostych pytań Panu kowalczykowi np:
    Czy łódka jest zabezpieczona czy w takim stanie bez okrycia ona niszczeje czy nie dlaczego i dlaczego ….. w końcu to są pieniądze gminy czyli nasze i darczyńców
    Tak jak ktoś wcześniej zauważył i podał linka zostało odtrąbione ze jest cos takiego ale że niszczeje to cisza niech ktos ruszy tyłke i radni zaczną reagować
    PROSIMY BO TRZEMESZNO TO PIEKNE MIASTO TYLKO LUDZIE ROBIA WSZYTSTKO BY BYLO JAK PO SPALENIU JEZIORO ZASYFIONE ZLA GOSPODARKA CZAS ZMIENIC TO

  6. Jedno co jest pocieszające to to , że coś się dzieje . Nie wnikam z jakim skutkiem , zostaje jednak sam fakt zorganizowania imprezy .
    Jezioro rzeczywiście pozostaje poza przyjętymi standardami . Nie jest zakwalifikowane do żadnej z klas czystości . Proces zanieczyszczenia nie pojawił się teraz i nagle . Trwa to od wielu , wielu lat . Teraz to jest ono jedynie dobijanie . Liczenie oczywiście na Burmistrza nie ma sensu . Rada też nic nie zdziała . Prawdopodobnie znów pojawi się problem , pogadają sobie i znów będzie tak zwana ,,kicha,,. Nie chcę wypowiadać się na temat ekologi na terenie gminy . Nie ma tu żadnej organizacji i osób działających publicznie . Sam mogę sobie tylko ponarzekać tu i teraz .
    Pan Burmistrz jak to Pan Burmistrz pozostaje zaklatkowany w swoim światku . Wydał o sobie zdanie a zaufanie ciężko będzie odzyskać .

  7. Słuchajcie juz nie gadajcie ze nie mozna nic zrobic na pewno sa instytucje ktore zbadaja kto zle zaprojektowal oczyszczalnie itd na pewno jest instytucja ktora pociagnie do odpowiedzialnosci oczyszczalnie niech łaża na czysczenie tego jeziora jak zabrudzali tyle czasu
    Tak samo z panem Kowalczykiem jak niszczy sprzet to niech zostanbie pociągniety do od[powiedzialnosci . Ludzie trtzemeszno jest pikenym miastem mamay piekne okolice musimy ludzi którzy dzialaja na niekorzysc poprosic by sobie odeszli i tyle

  8. Proponuję dokładnie zapoznać się z mocami przerobowymi oczyszczalni , normami które obowiązują i nie zwalanie winy jedynie na działający system oczyszczania . Nie bronię tego systemu jednak na krytykę trzeba mieć niezbite dowody . Jak już wspomniałem proces zanieczyszczenia trwał co najmniej od chwili pojawienia się przemysłu , złej gospodarki ściekowej i kanalizacyjnej . Niestety nie bez winy pozostają sami ludzie . Nielegalne odprowadzenia nieczystości to miało i zapewne ma nadal miejsce . Jezioro pozostaje w otoczeniu upraw rolnych ,które są nawożone . Następuje spływ nawozów co skutkuje nadmiernym przyrostem flory . Jeśli ktoś ma podstawową wiedzę w zakresie biologii , resztę może sobie odpowiedzieć i ma gotową odpowiedź .

  9. Do obserwatora co za problem kontrolować rolników co maja pola przy jeziorze widzi pan problem bop j anie
    druga sprawa kto projektowal oczyszczalnie nie biorac bledu
    takiego jak to ze ludzie sa na lewo podlaczani deszczówka …
    kto projektuje io popełnia tak kardynalne bledy.
    wystarczy popływać po jeziorze to widac skad rury dochodza a jkest ich sporo tylko nikt tego nie widzi bo ma jakis w tym interes
    To jeziorto jest tak piekne i warto jer wykorzystac

  10. Nie tak szybko z tymi kontrolami rolników 🙂 . Ziemia musi być uprawiana nawożona itp . aby uzyskać zbiory . Istnieje wiele sposobów rozsądnej gospodarki rolnej i ekologicznej . Problem tkwi w czymś innym . Stosowanie w nadmiarze środków chemicznych, nasycenie nimi każdego Eko systemu powoduje jego degradację . Ziemia , jeziora nasycone tymi środkami nie są w stanie samodzielnie uwolnić się od ich stężenia . Związki chemiczne nie rozkładają się tak ot sobie . Potrzeba niekiedy setek lat i to przy sprzyjających warunkach aby dojść do równowagi . Jezioro popielewskie posiada wiele niepowtarzalnych walorów i warto w nie inwestować . Proces ten jest długofalowy wymagający sporych nakładów finansowych i sporego zaangażowania ludzi odpowiedzialnych . Ludzi , którzy nie przypadkowo znaleźli się u władzy . Ludzi mądrych z wiedzą nie ,,podwórkową,,. Musimy zatem poczekać a przystępując do wyborów wykazać się większą mądrością od tych , którzy jej nie mają .

  11. Z tego co pamiętam to OSiR dysponuje nie tylko żaglówką ale posiada również motorówkę. Całkiem niedawno OSiR miał drużynę WOPR, organizował kursy na ratownika a co teraz się z tym dzieje? Radni powinni o to zapytać. Czytając materiał z podanego wyżej linka, nasuwa się pytanie. Dlaczego OSiR nie kupił dwóch żaglówek w cenie jednej droższej? Wtedy jednorazowo korzystało by więcej osób a nie tylko 5-6. Nazwa zakupionej żaglówki ma bardzo ciekawy znaczenie tylko… dlaczego za pieniądze z Gminy?

  12. Sprawa dewastowania przez GOSIR żagłowki jest na czasie zaczyna się coś dziać na jeziorze a tutaj co widać to tylko kolesiostwo i układziki nikt za nic nie jest odpowiedzialny.
    szkoda ze nie potrafimy zgrać się i to jezioro aktywowac w sensie turystycznym do życia
    Radni powinni coś z tym zrobić- a mamy ich sporo :http://trzemeszno.pl/sklad-rm.html

    nie wierze ze oni tematu nie znają – na pewno jest tam kilka osób którym zależy na turystyce wodnej i oni powinni być głosem które buduje świadomość społeczności Trzemeszna w tych sprawach.
    Powinni Pana Kowalczyka spytać się oficjalnie na posiedzeniu rady jaki jest stan faktyczny żaglówki i dlaczego w takim bezładzie jest przetrzymywana przez okres zimy lata jesieni …..

  13. Dokładnie tak powinno być. Zgadzam się Pan Kowalczyk powinien oficjalnie odpowiedzieć na pytania dlaczego taki jest stan tej żaglówek i dlaczego one nie są wykorzystane przecież jest Stowarzyszenie które by wykorzystało żaglówkę.
    A może chodzi o to by zniszczyć ją i za mała kasę kupi ja znajomy pana Kowalczyka ??????
    Panowie Radni nie pobierajcie tylko kasy ,jest problem i go należy rozwiązać i z czystym sumieniem iść na urlop.

  14. A może Stowarzyszenie nie wystąpiło o tę żaglówkę ???
    Robimy pianę nie potrzebnie moze im nie zalezy na tym i stąd Pan Kowalczyk nie wie co z nią zrobić .
    Niech ktoś odpowie czy wystąpił do Pana Kowalczyka o te żaglówkę i jak była odpwioedż ???

    • Ale chyba Pan Kowalczyk nie po to starał się o żaglówkę żeby ją przekazywać stowarzyszeniu. Miał założyć sekcje w OSiR i miała z tego korzystać młodzież z terenu gminy a nie stowarzyszenie. Tak samo ja zakładanie w Trzemesznie WOPR-u.

  15. Nie wtrącam się w tematy w których nie jestem zorientowany . Opieram się teraz na wpisach . Pan Mariusz jest mi raczej obojętny . Uważam jednak , że jeśli istnieje problem z mieniem ufundowanym , że środków społecznych a on jest odpowiedzialny to powinien odpowiedzieć na zarzuty i to natychmiast .
    Problem odpowiedzialności wobec społeczeństwa ciągle powraca czy ktoś chce czy nie . Ktoś pisze ,,kolesiostwo,, tak to można nazwać . Wąski krąg osób uwikłanych w układy pozostaje bezkarny . Najgorsze ze gro osób toleruje te poczynania . Poklepuje nieuczciwość wręczając nagrody , kwiaty itp. OBŁĘD !

  16. Dotarłem do genezy zakupu jachtu . Okazuje się ,że cel był szczytny . Pretensje do sposobu , przechowywania i innych zarzutów powinni mieć fundatorzy . Według uzyskanych informacji właścicielem pozostaje GOSIR i on ponosi odpowiedzialność . Na kim osobowo spoczywa ona nie udało mi się ustalić . Uważam temat za wyczerpany . Pozdrawiam .

  17. Ja byłam na tym festynie i było bardzo fajnie melancholijnie.
    Fajna sprawa i fajnie zorganizowane szkoda że ludzie troszku nie dopisali ale co tam ten kto był na pewno jest zadowolony

  18. Idea szczytna, realizacja jak zawsze. Ktoś chce spełniać swoje marzenia za publiczne pieniądze. Inni, odpowiedzialni za te pieniądze ( radni, Burmistrz) mają to w nosie. Nie chodzi wcale o to, żeby przekazywać żaglówkę stowarzyszeniu na własność. Chodzi tylko o to, że OSIR nie ma ludzi przeszkolonych w żeglarstwie a co dopiero instruktorów. Takich ludzi ma stowarzyszenie. Wystarczyłoby tylko się dogadać. Ale żeby tak się stało, dyrektor OSIR musiałby spuścić z siebie trochę powietrza i przyjąć do wiadomości, że jest w języku polskim takie słowo jak – kompromis.
    Osobna sprawa , że w gminie nie ma nikogo, kto kontrolowałby wydawanie publicznych pieniędzy.

  19. Stowarzyszenie robi dobrą robotę jako jedyna frakcja której zależy na tym by gówna nie pływały po jeziorze
    Ja także tak myślę ze im nie zależy na tej żaglówce o która jest tyle rabanu tylko bardziej ich martwi to że niszczeje a Pan Kowalczyk nic z tego sobie nie robi i ma to gdzieś bo pieniądze podatników są nic niewarte i można je marnować

  20. Byłem z dzieckiem i było super popływaliśmy zrobiliśmy dwie rundki, piękna sprawa fajny pomysł na spędzenie czasu.
    ludzi była troszkę mało a to tylko dlatego ze było zbyt gorąco ja tez się długo zastanawiałem na tym czy iść bałem się o małego.
    Mam nadzieję, że tego rodzaju akcje będą organizowane częściej

  21. Uważam ,że pomysł był trafiony . Mam jednak propozycje . Jeśli jest stowarzyszenie mamy radnego nie widzę żadnego problemu do dogadania się z GOSIR-rem w sprawie jachtu . Nie widzę również problemu z dogadaniem się z PZW , PGR Łysinin oraz rodzimymi przedsiebiorcami . Przygotowanie planu, który będzie zakładał najpierw uporządkowanie terenu , utwardzenie alejek spacerowych ,wytyczenia mini pałacyku zabaw dla dzieci wyznaczenie punktu na mini kawiarenkę pod parasolami .
    Nie trzeba wielu nakładów . Na terenie naszym są przedsiębiorcy których stać na wypożyczenie sprzętu , dofinansowanie itp . Można wykorzystać wiele materiałów z odzysku oraz własny udział . Panie Danielu ma Pan okazję wykazania się inicjatywą . Może mój pomysł jest głupi , może ktoś ma lepszy . Myślę ,że dość biadolenia i zapraszam do pracy .

  22. Do Pana Obserwatora
    Z tego co wiem to Stowarzyszenie wystąpiło do Burmistrza MIG Trzemeszno z pismem ale nie dostało odpowiedzi, jesli chodzi o rozmowy to nie doszły do skutku bo ….
    Jeśli chodzi o OSIR to także były prowadzone rozmowy ale założenia Pana Kowalczyka odnośnie wynajęcia żaglówki były tak abstrakcyjne że lepiej czy prościej i bezpieczniej wychodziło wypożyczyć w marinie w Powidzu 😀 ( mały sarkazm)
    A sprawa wyjaśnienia i oficjalnego ”dewastowania” czy pozostawienia w nieład, żaglówki powinna być wyjaśniona , mieszkańcom się to należy.
    możliwe , że coś się zmieniło i moja informacja jest nieaktualna jeśli tak to serdecznie przepraszam i proszę o rzetelną informację.

    Z tego co widać temat jest trudny więc może najłatwiej by było gdyby strony w oficjalny sposób zajęły stanowisko to znaczy : Burmistrz MIG Trzemeszno, PanDyrektor OSIRu i Ososby z Stowarzyszenia Pod Żaglami

    Oficjalne stanowiska dadzą faktyczny stan sytuacji

  23. Radni jesteście ciałem w Gminie, które jak widzi nieprawidłowości czy podstawy do nieprawidłowości to macie działać i wyjaśniać ciekaw jestem czy ktoś z radnych zajmie oficjalne stanowisko by pomóc rozwiązać ten problem i niejasności

  24. Dokładnie tak. Najlepszym rozwiązaniem byłoby pisemne oświadczenie każdej ze stron czyli Burmistrza, kier. OSiR, oraz stowarzyszenia. Jednak na takie oświadczenia bym nie liczył bo jak to mówią w naszym urzędzie ” tych pierdół i głupich komentarzy” nikt nie czyta. A szkoda.

  25. Jestem głęboko przekonany, że czyta forum zarówno Pan Burmistrz jak i Pan Kowalczyk i Stowarzyszenie Pod Żaglami i każda ze stron ma swoje zdanie

    Ja czytając i widząc to wszystko co dzieje się w Trzemesznie jestem bardziej za Stowarzyszeniem i wierzę że to Stowarzyszenie jest zagrożeniem dla Pana Kowalczyka ( Stąd ucieczka do Magnolii na teren prywatny !!!!!! Gdzie przedtem był na terenie Gminy – TO DAJE DO MYŚLENIA )
    Stowarzyszenie jest Zagrożeniem dla Burmistrza dla jego nic nierobienia w kwestii jeziora i turystyki wodnej.
    Jest zagrożeniem dla radnych, bo tego rodzaju wypowiedzi wyznaczają ton w stylu , że trzeba się wypowiedzieć by zachować twarz!!!!!
    I tak pewnie będzie ze temat ucichnie i nic z tego nie będzie (bo to takie kołtuństwo Polskie)
    Zgodnie wcześniejszym wpisem APELUJE i PROSZĘ DO STRON BY OFICJALNIE SIĘ WYPOWIEDZIAŁY W TYM TEMACIE, JEST PORTAL GDZIE MOŻECIE TO UCZYNIĆ , MOŻLIWOŚCI DOTARCIA DO LUDZI I WYPOWIEDZENIA SIE W TYM TEMACIE

  26. Latałem w tym dniu na paralotni.Widziałem imprezę z powietrza i wydawała mi się fajną.Nie znam się na „układach” i są mi one obojętne.Pozostawiam to ludziom bardziej zorientowanym.Chciałbym powiedzieć jedno:Mamy przepiękne jezioro.Naprawde warto w nie inwestować.Jak taką „inwestycję”zacząć?Otóż NIE DOPUŚCIĆ DO ZANIECZYSZCZEŃ!!!Rozliczyć każdy przypadek indywidualnie.Róbmy takie imprezy…Może bardziej udane;-)Możliwe,że to zwróci uwagę na stan naszego jeziora.Pozdrawiam żeglarzy.Wspaniale wyglądacie z powietrza 😉 JK

  27. Wcześniej wspomniałem , że nie jestem w temacie jachtu , stosunku Pana K. do całej sprawy . Teraz widzę skalę problemu . Mogę jedynie powiedzieć ,,ręce opadają,,. Przez jakiś czas sądziłem , że mimo wszystko mamy do czynienia z ludźmi , którzy mają cele kierowane do społeczeństwa dla wspólnego dobra . Żyje chyba w innym świecie zbyt mocno wyidealizowanym . Okazuje się bowiem , że nie jest to odosobniony przypadek zachowań osób z otoczenia Burmistrza i samego Burmistrza . Stwierdzenie moje ,,ręce opadają,, nie oznacza wcale poddania się i klęski . Proponuję aby stowarzyszenie nagłosniło sprawę w środkach masowego przekazu poczynając od Pałuk . Jest ono chyba najbardziej kompetentne do udzielenia rzetelnej informacji o tym co tu jest grane . Pozdrawiam .

  28. Za przedmówcą ręce opadają. Myślę, że Stowarzyszenie takiego kroku nie zrobi by nagłaśniać, bo nie ma zamiaru robić bałaganu.
    Z Gminy nikt palcem nie kiwnie radni pewnie też bo wszyscy tkwią w dziwnym układzie.
    Bardzo często zastanawiam się na społeczną znieczulicą naszych władnych czy społeczeństwa nad sprawami które na bezpośrednio dotyczą.

  29. Szanowny Panie Redaktorze

    Naszym celem jest dostarczanie najbardziej aktualnych informacji o regionie. Zdajemy sobie sprawę, że nasz sukces leży w naszych rękach, jednak nie będzie on możliwy bez Państwa udziału. Liczymy na częste odwiedziny naszej strony a jednocześnie na wskazywanie nam tematów, które wg Państwa powinny znaleźć się tutaj.

    W informacji o serwisie jest napisane, że można wskazywać tematy czy też sprawy które mają miejsce w naszej gminie.
    Temat poruszany przez osoby w komentarzach jest ważny bo dotyczy sprawy związanej z złym gospodarowaniem mieniem publicznym/

    Może Pan jako redaktor serwisu założy temat i oficjalnie zaprosi strony do wypowiedzenia się w tym temacie
    czyli Pana Burmistrza, Pana M Kowalczyka i osoby z Stowarzyszenia

    Uważam,ze jest to najlepsze rozwiązanie bo rozwieje wszystkie wątpliwości z tym tematem

    Pozdrawiam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj