Strona główna Polityka Radni tną budżet

Radni tną budżet

10697
71

Chociaż do ustawowego terminu na uchwalenie budżetu gminy, tj. końca stycznia, pozostało niewiele czasu, dopiero wczoraj odbyło się pierwsze posiedzenie połączonych komisji Rady Miejskiej poświęcone temu zagadnieniu. W większości gmin budżety zostały przyjęte już w grudniu.

Obrady zdominował temat zaplanowanego zadłużenia. Dziewięciu radnych złożyło pisemny wniosek o wykreślenie zapisu, dotyczącego emisji obligacji na kwotę 9.220.000 złotych. Podpisali się pod nim Agnieszka Bartz, Benedykt Nitka, Daniel Bisikiewicz, Piotr Kołodziejczak, Magdalena Laskowska, Maciej Dalewski, Rafał Nawrocki, Piotr Lewandowski, Kacper Lipiński.

Wskazywali oni na fakt, że gmina już jest zadłużona na kwotę ponad 20.000.000 złotych, a w przypadku emisji obligacji zadłużenie przekroczy 30.000.000 złotych. W ich ocenie jest to zbyt duże i niebezpieczne obciążenie dla samorządu.

W przedstawionym przez burmistrza Krzysztofa Derezińskiego projekcie budżetu zaplanowano wydatki na inwestycje na poziomie 11.548.315 złotych. Gmina ze swoich dochodów nie jest w stanie sfinansować nakładów w tej wysokości, stąd propozycja, aby brakujące środki pokryć emisją obligacji.

Radnych nie przekonało tłumaczenie burmistrza i skarbnika, iż jest to ciągle bezpieczny poziom zadłużenia, ani też opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej o możliwości sfinansowania budżetu. RIO wydała w tej sprawie opinię pozytywną z zastrzeżeniem, które jednak nie dotyczy samej wysokości deficytu.

Zapisano w niej m.in.: „łączna kwota przypadających do spłaty w danym roku budżetowym rat kredytów i pożyczek wraz z należnymi odsetkami nie przekroczy dopuszczalnego wskaźnika spłaty zobowiązań określonego w art. 243 ustawy o finansach publicznych”.

K. Dereziński zapytał więc radnych, które z inwestycji proponują skreślić. Jak jednak odparł przewodniczący B. Nitka, nie jest to sprawa radnych, a burmistrza.

Skarbnik Adrian Nowak wskazywał na przepis ustawy o finansach publicznych, dający możliwość radnym zmian w projekcie budżetu. Wśród osób wnoszących o wykreślenie obligacji nie znalazł się jednak nikt, kto wskazałby kosztem jakich inwestycji ma się to odbyć.

Postanowiono przerwać obrady komisji do najbliższego wtorku. Do tej pory burmistrz ze skarbnikiem mieli przygotować nową wersję, już bez kolejnych obligacji. Jak nietrudno się domyślić – skoro inwestycje za jedenaście milionów miały być sfinansowane z dziewięciu milionów obligacji – to „wycięcie” większości z nich stało się nieuniknione.

Jak zaznaczył K. Dereziński, niektóre z nich mają charakter bardzo pilny, np. modernizacja kotłowni w Szkole Podstawowej nr 1, naprawa dachu w Przedszkolu nr 1 czy wymiana pomp wodociągu w Trzemżalu.

Dzisiaj projekt budżetu ze stosownymi poprawkami wpłynął do Rady Miejskiej. Zabrakło w nim większości planowanych wcześniej inwestycji. Wiele z nich dotyczy dróg. Skreślono między innymi remonty ulic Sportowej i Dąbrowskiego, budowę drogi z browaru do drogi krajowej, przebudowę drogi Lubiń – Wydartowo – Duszno.

Na realizacje nie mogą liczyć też inwestycje na drogach powiatowych, które miały być dofinansowane przez gminę. Dotyczy to budowy chodników w Smolarach i Gołąbkach oraz przebudowy drogi Kruchowo – Grabowo.

Nie będzie też pieniędzy na rozbudowę remizy OSP w Trzemesznie i świetlicy w Trzemżalu, modernizację budynku po szkole zawodowej. Skreślono rozbudowę monitoringu, modernizację oświetlenia, remont budynku przedszkola w Kruchowie, a także budowę sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej nr 2 (na 2019 rok planowano sporządzenie dokumentacji).

We wtorek radni będą dyskutować w ramach komisji nad poprawioną wersją budżetu.

71 KOMENTARZE

    • Z ekonomicznego punktu widzenia, ta droga to nigdy nam się nie opłacała. Przechodziła by przez bagno, i nie sądzę aby jej budowa pociągneła mniej niż milion zł. Browar miał dołożyć 100 tyś zł. Kiedy wpływy z podatków zwruciłem by poniesione koszty. Ewentualnie pozostaje jeszcze kwestia poprawy estetyki otoczenia. Ta inwestycja napewno by w tym pomogła ale czy przy takim zadłużeniu możemy sobie na to pozwolić.

        • Ciekawe porównanie. Jak dla ciebie leczenie ,,starych ludzi” a dotowanie prywatnej firmy to to samo to gratuluję. Każdemu prywaciarzowi będziemy tak pomagać???? Najpierw sprzedaż obiektów za 10% wartości, teraz budowa drogi pewnie za milion zł, a potem ulgi w podatkach, bo tyle zainwestują. Ciekawe że jak na przykład Porock coś inwestuje od razu wielkie krzyki że oni mają kasę i trzeba ich doić.

    • Rudki czekaja na chodnik od lat a nie swietlica gdzie nie byla potrzebna chyba bezpieczenstwo jest wazniejsze oswietlenie wioski sie klania.

  1. No pewno najlepiej powiedziec nie bedzie na modernizacje oswietlenia gdzie prawie wszedzie przed wyborami oswietlenie zostalo zalozone tylko jak zwykle Rudki w dupie po co jest oswietlenie dolka przy panu Wozniaku panie przewodniczacy wez sie przejedz i zobacz czy wy naprawde nie umiecie dysponowac pieniedzmi Gminnymi szkoda slow .

      • Czytając ten artykuł odnoszę wrażenie że jest on tendencyjny i zamazuje rzeczywisty obraz sytuacji finansowej naszej gminy próbując przerzucać i obarczać winę obecnych radnych, a kto dopuścił do takiego zadłużenia, burmistrz powie pewnie że to radni poprzedniej kadencji bo chcieli wielu inwestycji i jak się okazało z kredytu bankowego a on nie miał wyjścia.To kto odpowiada za budżet ?Czy nie jest tak czasami że wyemitowanie obligacji nie wlicza się do tej reguły co pisze Pan redaktor, czyli zadłużenia , wtedy wskażniczki pasują a obligacje przecież trzeba będzie spłacać , te blisko 15 mln z ubiegłego roku oraz te które planuje się w tym roku..Czy nie nalezy się tutaj uczciwe wyjaśnienie długu a nie mamonienie?Wystarczy przyjrzeć się gminie Strzelno i zasięgnąć języka obecnego burmistrza, to moze się oczy otworzą .

  2. Jedyny pomysł zadłużać i drukować następne obligacje. Przecież to trzeba będzie kiedyś spłacić. Brak pomysłu to też pomysł. A gdzie środki unijne p. Burmistrzu ?

  3. Jak dobrze rozumiem wycofane zostaly dalsze inwestycje na 2019 te zaczete w roku 2018 które od pazdziernika mimo wyrownania poboczy pomiarow geodezyjnych wstawienia znaków itp w sumie zepsucia drogi przez koparki chodzi o ta z jednych inwestycji czyli droga lubin wydartowo duszno gdzie mial byc 1km w poprzednim roku, na ktora w 2017 bylo zablokowane 900tysiecy, wcześniej 80 tysiecy wydane na projekt i pomiary geodezyjne a w 2018 400tysiecy i zekome 200 tysiecy zabrane z innej inwestycji, tez jest anulowane. A mowili ze mamy XXI wiek i ze wies to tez miasto. Moze ktos sie z tego wytlumaczy. Co na to Pan redaktor.

  4. bardzo dobrze ze nie będzie drogi z browaru do drogi krajowej będzie przynajmniej spokój w tej okolicy
    mam nadzieję ze plany zagospodarowania dla Miat i firmy Paroc zostaną w takim kształcie ze nie pozwolą na rozbudowę a co za tym idzie Trzemeszno i okolica będzie bardziej przyjazna dla naszego zdrowia mniej smrodu i hałasu

  5. Radni ale się nie znacie na ekonomii.Zawiodłam sie na Pani Bartz – w niej widziałam potencjał na nowoczesne spojrzenie na Gminę.A tu ciemnogród gospodarowania.Zanosi się na zacofanie.Burmistrzowi składam wyrazu żalu .Ma pokutę i to ciężką.

  6. A no zadziałał stary chwyt stosowany przez Burmistrza przed każdymi wyborami wielkie obiecanki i jak zawsze wyborcy dali się nabrać.

    • to nie tylko chwyt naszego burmustrza bo wszyscy przed wyborami dużo obiecują. Najgorsze tylko że społeczenstwo zapomina rozliczyc tych którzy z obietnic się nie wywiązali

    • To radni chcą przeszkodzić realizacji zamierzeń.Są gorsi niż ktokolwiek się spodziewał.Słowo dług działa na nich jak płachta na byka.A przecież bez kredytów nawet w rodzinach ciężko,a skąd w gminie.

      • No wiesz ile można zadłużać gminę,już jedna w Polsce niedawno przestała istnieć,a swoją drogą prywatnie ty jako osoba też zadłużasz się bez opamiętania.

        • No rzeczywiście masz racje. Jest lub była taka gmina. I obawiam się że ten proces w skali kraju będzie postępować. Zadłuża się szpitale, na nic nie ma pieniędzy, zadłuża sie gminy i nawet nasze sąsiednie Mogilno mlekiem i miodem płynące spotka to samo. Cała wina spada na rządzących gminą ale wydaje mi się iż jest to taki zabójstwo w białych rękawiczkach zaplanowane i kierowane na znacznie wyższym szczeblu.

  7. Dzień dobry,
    parę ładnych miesięcy temu napisałem, że dla Trzemeszna nadchodzą chude lata. Przyszły. I to znacznie szybciej niż się spodziewałem. I znacznie chudsze.
    Ta gmina umiera.
    Bez obligacji (na które ostrzą sobie zęby nasi „partnerzy” z Remondisu- szeroka i gładka, jak niemiecka autostrada, droga do przejęcia reszty udziałów) w budżecie zostaje-uwaga!-3,7% na inwestycje.Powtarzam: 3,7%. To dramat. To nie pozwala nawet zachować i utrzymywać aktualnego (fatalnego zresztą) stanu infrastruktury miejskiej i gminnej: dróg, budynków, obiektów sportowych itd. Z każdym rokiem ich stan będzie się pogarszał. A gdzie tu myśleć o prawdziwych inwestycjach np. budowie infrastruktury gazowej, by „odsmogować” miasto.
    Tak się kończy zabójcza mieszanka: braku jakiejkolwiek wizji rozwoju gminy, indolencji w zakresie pozyskiwania środków zewnętrznych i nieracjonalnego wydawania tego co w budżecie mieliśmy(targowisko-bez sprzedawców i klientów, monitoring- bez operatora i jakiejkolwiek możliwości reagowania w czasie rzeczywistym, skwerków- bez systemu nawadniania i sensu)
    Czeka nas perspektywa, która już dziś jest udziałem mieszkańców Strzelna…
    Dramat.
    Pozdrawiam
    TDi

    PS-Drogi Anonimie-oczywiście wielka szkoda, że „spadnie” z listy planów inwestycyjnych droga dojazdowa z „krajówki” do browaru (co skutecznie uniemożliwia Fortunie podjęcie jakichkolwiek prac remontowych i inwestycyjnych, a gminę pozbawia dochodów podatkowych i miejsc pracy), ale zaplanowane na ten cel 100 tyś zł było tylko listkiem figowym maskującym brak jakichkolwiek działań w tym zakresie przez ostatnie 3,5 roku.
    Za 100 tyś nie da się tam zrobić nawet ścieżki dla hulajnogi, a co dopiero drogi umożliwiającej dojazd ciężkiego transportu…

    • Skąd Pan wziął te 100000 ? A nie przypadkiem 350 000?. A gdyby nawet było to 100 tysięcy to i tak więcej niż zero, po wymuszonej przez radnych „obcince” budżetu.

    • Panie TOMASZU,słuszna diagnoza,nic dodać,nic ująć,tak burmistrz i skarbnik doprowadzają naszą kochaną gminę do upadku.Jak Piechowiak pisał w swoich materiałach wyborczych że budżet gminy się rozsypuje,dług długiem popychany,nie pozyskiwanie środków unijnych,marazm to teraz widzimy że to była prawda,lecz niektórzy ulegli populizmowi i teraz gorzko będziemy przełykać.Ci radni którzy się podpisali aby dalej nie zadłużać gminy to odpowiedzialni ludzie,to jest jedyny sposób na ratunek gminy

    • Racja, poza tym skwerki, parki i placyki to się robi jak są dodatkowe pieniądze a nie zamiast dróg, instalacji, inwestycji… Wiadomo dlaczego nie pozyskujemy środków unijnych? Ktoś sie uparł, że nie czy może angielskiego nie zna?

  8. Tylko 10 milionów nowych obligacji, trzeba było 100 milionów i bylibyśmy krainą mlekiem i miodem płynącym. A po mnie choćby potop. Z bólem serca ale przyznaję rację radnym przeciwnym dalszemu zadłużaniu. Trudna ale racjonalna decyzja.

  9. Mam takie pytanie do tej Feralnej Dziewiątki. Dlaczego uważacie, że 20 milionów jest ok, a 30 juz nie? RIO twierdzi, że to jeszcze bezpieczny pułap, skarbnik też, Wy macie inne zdanie. W takim razie proszę o konkretne argumenty, a nie tylko, ze to za dużo. RIO operuje wskaźnikami przewidzianymi w ustawie o finansach, a Wy ? No chyba, że wystarczy Wam opinia Wszechwiedzącego.

    • Odpowiedź jest bardzo prosta papiery wartościowe w tym wypadku obligacje nie są wliczane do deficytu budżetowego i dlatego na papierze czytaj opinia RIO jest ok. A w rzeczywistości dług istnieje i to niestety nie jest już ok. Taka mała kreatywna księgowość. Pozdrawiam.

  10. Prosimy radnego, jeśli JEST TAKI , który wie o co chodzi o odpowiedź na pytanie Pytajnika. Prosimy o rzeczowe argumenty.
    Czy jako wyborcy otrzymamy należną nam odpowiedź?

  11. Nie znam się na finansach gminy,ale co do swoich wydatków i przychodów jakieś pojęcie mam.Z reguły planujemy „poważniejsze” inwestycje domowe z dużym wyprzedzeniem.Niestety niektóre muszę finansować z kredytu.Nie wyobrażam sobie sytuacji,gdy żona mówi nie chcę żadnych kredytów,ty decyduj,co tniemy,ale jeśli to będą jakieś wydatki na córke,to ty się tłumacz.Odpowiedzilalności oczekuję od wszystkich .Jeśli gmina nie ma dalej się zadłużać,to niech radni w porozumieniu z burmistrzem wskażą z jakich inwestycji zrezygnować.

  12. No bo jak radny powie „wyciąłem remont drogi ” to brzmi niepolitycznie, ale jak juz powie ” nie pozwoliłem burmistrzowi zadłużać gminy” to już brzmi całkiem inaczej. A w tym wypadku chodzi o to samo. Szanowni radni. Chodzi tylko o to żebyście brali odpowiedzialność za to co robicie i nie mieli nas za idiotów, że my czegoś nie zrozumiemy.

  13. Jeszcze małe dopowiedzenie.Nie wiem co pomyślałbym gdyby „obrońcy” gminy przed zadłużaniem,w późniejszym terminie zgodzili się jednak na obligacje dla dobra gminy.Wówczas ewentualne inwestycje odtrąbią jako własny sukces???

  14. Poniekąd rozumiem radnych, którzy zaczynają prace w samorządzie. Są trochę zagubieni, nikt ich nie szkoli, poruszają sie trochę po omacku. Nic więc dziwnego, że słuchają bardziej doświadczonych. Chcę ich tylko przestrzec, że wolałbym jechać z poczatkującym kierowcą za kierownicą niż doświadczonym ale siedzącym na tylnym siedzeniu

  15. Trzeba coś sprzedać grunty budynki jesli takie Gmina posiada. Droga do brawaru to proirytet musi być zrobiona chodzi o tego i przyszłych inwestorów. Czas na ustalenie granicy zadłużenia i spłaty starych długów. Podatki trzeba je podnieś takie są konsekwencje inwestycji na kredyt. Nie można zyć na kredycie i brać następny.

  16. Stary wilk chcial przechytrzyc dziadka zadajac podstepne pytanie ktore inwestycje obciac bo pozniej ludzie by poszli do radnego bo to radny winien – wilczur zyje dobrze pasa nie zaciska tylko mieszkancom podatki podnosi. Raz chociaz dziadek refleksem sie wykazal ale wilk i tak go pewnie podejdzie albo innych co przysną na sesji… hahah

  17. cwaniak naobiecywal w kampani ile to on nie zrobi a ludzie uwierzyli buuhahah
    teraz nie ma kasy ale wazne ze co miesiac na konto 7 klockow plynie a to co obiecal to radni zablokowali i nie jego wina hahaha

    teraz mam ubaw z tych wielkich trzemeszniakow co to zadluzac tylko sie potrafia

    • a Bisikiewicz ile naobiecywał. A jeszcze więcej by zrobił gdyby został burmistrzem. A ty myślisz, że by zrobił? Otóż odpowiadam tobie, że nie. A to dlatego, że burmistrz to nie dyktator i nie podejmuje decyzji sam tylko z Radą. I wspólnie ponoszą odpowiedzialność za to co przegłosowali (nawet jeżeli część jest przeciwna). I tak jest wszędzie nie tylko w Trzemesznie ale i w Gnieźnie i całym kraju.

  18. Z tego co sobie przypominam ulica Dąbrowskiego była w budżecie na 2018 rok ,rozumię z pierwszych obligacji. Co takiego się stało że nie została zrobiona i gdzie są pieniądze z obligacji na nią przeznaczone ? Czujemy się Oszukani przez p. Burmistrza. Niech Pan nie zadłuża dalej Gminy. Przecież ktoś to będzie musiał spłacić. Szykuje Pan następcom nie złą przyszłość.

    • No właśnie,pieniądze z obligacji zjedzono na spłatę wcześniejszych kredytów a ul. Dąbrowskiego,Jana, Toruńska miały być środki unijne.To jest gospodarka tej gminy.Radni chamujcie zadłużenie bo gmina pójdzie z torbami

  19. Zobaczcie kto podpisał ten wniosek. Ponad Podziałami, Inicjatywa Naprawcza i pan Bisikiewicz z kolegą Lewandowskim (startowali z jednego komitetu). Rozwijać temat czy już wszystko rozumiecie?

  20. Już sam taki tytuł „Radni tną budżet” wpływa na negatywny odbiór sytuacji. A ci radni to jakby kaci mordujący niewinnego.
    Tytuł mógłby brzmieć: Radni ratują budżet, Radni tną niepotrzebne wydatki, Radni za zmniejszeniem deficytu, Radni nie chcą dalszego zadłużania gminy.
    Każdy mógłby podać jeszcze kilka przykładów.
    Sytuacja ta sama ale jakże inne spojrzenie i odbiór.

    • TAK CZY SIAK WIADOMO O CO CHODZI. OBCINAJĄ CZYLI TNĄ BUDŻET.TO SŁOWA,WIELE JEST MOŻLIWOSCI ICH ZASTĄPIENIA.A LICZY SIĘ CZYN.RADNI ULEGLI POPULIZMOWI I ZASTOPOWALI ROZWÓJ GMINY.A TU PISZESZ O TYTULE… JAK NAJBARDZIEJ POPRAWNYM.OMIJASZ DEDNO SPRAWY.

  21. Niestety to jedyna możliwość zmusić burmistrza do pracy i uchronić obywateli przed kolejnymi inwestycjami na kredyt.
    Po każdych wyborach (przed zresztą także) burmistrz obiecuje poprawę zmianę a po wyborach jest jak jest. Nie jestem wielką fanką obecnej rady ale takie cięcie to jedyna szansa. Ten budżet podejrzewam był skrojony również intencyjnie więc decyzja tym bardziej wydaje się pro obywatelska.

  22. bylem przez weekend w Trzemesznie – przekroczyleem granice miasta a tu smród z kominów – fetor taki ze z domu nie da sie wyjsc – Ludzie czy wy wiecie co za powierze tam macie ? Raka chcecie dostac ? to masakra jakas jest.

    Jade sobie dalej przyzwyczajony z wielkiego miasta ze min 80km/h sie jezdzi to dziura na dziurze panowie burmistrzowie wiem ze jeden z was to tu nie mieszka i nie musi dbac o drogi ale no zrobcie cos dla ludzi jak tak dalej pojdzie to bede musial do trzemeszna tansze auto kupic by tam przyjezdzac bo tego szkoda.

    Ogolnie bieda taka ze szkoda gadac 0 przyszlosci 0 nadzieji na poprawe Stagnacja totalna

    dziwie sie tylko ludziom ze na to pozwalają

  23. Kim, ze jest historyk ktory nie wyciaga wnioskow z przeszlosci ? – nieukiem albo probujacym slizgac sie typem na taniej gadce i obietnicach.

    Zastanawiam sie czy radni ktorych wybraliscie beda patrzec na dobro miasta…

    Poki co to kredyt kredytem pogania Zastal Trzemeszno murowane a zostawi dziurawe i drewniane

    taki to imć wybitny jegomosc jeden i drugi wart tyle samo co to w cieniu stac i kase brac.

    Brak slow Radni powinni sie wziac za ten tandem

  24. To chyba jakaś kpina,burmistrz podkreśla że nie będzie zakupu pompy do trzemżala,jeśli chodzi o wodociąg to niech to finansuje remondis a jak nie to burmistrz ze swojej kieszeni jak taką podpisał umowę.radni nie pozwólcie na tego typu wydatki,jak wydaje burmisttz wydatki bieżące,tak jak realizuje plac św. wojciecha,tak się szajsta naszymi pieniędzmi

  25. Proste, radnym obciąć uposażenie całkowicie, a burmistrzowi dać połowę. Oszczędności duże, a włodarze pokażą, że nie są tam dla pieniędzy.

    • Coś tam masz racji, ale… Niskie pęsje, czy uposażenia doprowadzą do tego że nikt normalny nie będzie pracował. Dobrzy fachowcy pracują za pieniądze. Tylko pieniędzmi jest się w stanie przyciągnąć dobrych fachowców. Nikt mi nie wmówi że jest inaczej.

  26. Radni narzekaja na burmistrza a przeciez zostal on wybrany przez tych samych wyborcow co oni, wiec prosze o wzajemny szacunek i zrozumienie wobec siebie a przedewszystkim wobec wyborcow. Cokolwiek burmistrz zaproponuje to rada jest przeciwna. Wyglada to troche jak klotnia dzieci a nie jak dbanie o gmine i ich mieszkancow.

    • co ty piszesz za bzdury,skad ta wiedza że przez tych samych jak głosy w urnach nie były identyfikowane, czy głosujący np. na Pana Dalewskiego oddał głos na derezińskiego , to bezdeta i trzeba być durniem aby wyciągać takie wnioski, nie zamazuj więc faktów bo to nie mit

    • Znalazł się pseudo obrońca burmistrza,który zabagnił gminę w poprzedniej kadencji ,chce ją dalej pogrążać a teraz obarczać winą obecnych,skończyć z tym,zawiadomić organy ścigania ,wszystkie centralne,niech się wezmą jak jest prowadzona gospodarka w naszej gmnie to tym obrońcom dopiero się oczy otworzą.zabagnić i pózniej może to wszystko zostawić to jest czarna perpektywa

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here