Strona główna Kultura Przyjaciele dla Sernika

Przyjaciele dla Sernika

849
14

W najbliższy piątek (21 września) na boisku „Orlik”  przy hali Ośrodka Sportu i Rekracji w Trzemesznie zorganizowana zostanie impreza charytatywna na rzecz Mariusza Twarużka „Sernika”, 49-letniego mieszkańca naszej gminy. W 2015 roku Mariusz uległ wypadkowi, który spowodował całkowity paraliż (porażenie czterokończynowe).

Dzięki systematycznej rehabilitacji „Sernik” może obecnie poruszać się samodzielnie na wózku inwalidzkim. Rehabilitacja obejmuje 12 dwutygodniowych turnusów w roku. Koszt jednego to około 4000 zł.

Szczegóły wydarzenia przedstawia poniższy plakat:

14 KOMENTARZE

  1. Pomóżmy Sernikowi – znamy go czy nie znamy Jurek Owsiak pomaga od kilku lat – efekty tej pomocy są widoczne choćby w szpitalach Dlatego zróbmy to co jest naszą Polską specjalnością – w bólu, krzywdzie na czas wojny Polacy się jednoczą Zawsze to My możemy kiedyś oczekiwać pomocy A na przykłady takiej pomocy nie starczyloby tutaj miejsca gdybym chciał je opisać Dlatego głupie 10 czy 100 złotych to jest taka cegiełka z której wyrośnie mur

  2. Dużo jest akcji charytatywnych dla tego Pana. Jasne, pomagajmy! Sama coś wrzucę z pewnoscią. Nie zapominajmy jednak też o dzieciach chorych onkologicznie związanych z Trzemesznem! Warto pomagać!

  3. Bo sens w pomaganiu polega na tym, by pomagać tym co glosno o to nie proszą. W takich trudnych sytuacjach trzeba też nauczyć się przyjmować pomoc. I właśnie rolą takich instytucji jak np. Stowarzyszenie Teraz jest dotarcie do takich osób i pomagać pomagać i jeszcze raz pomagac. W naszym małym mieście jest zdecydowanie więcej ludzi wymagających dużego wsparcia, którzy walczą o życie !!!!

    • Ta akcja przeznaczona jest dla Sernika. Oczywiście, żadnej Ameryki nie odkrywacie twierdząc, że jest wiele innych osób potrzebujących. Było juz wiele akcji, np dla chorych dzieci. Bo co by nie powiedzieć, to w naszej mieścinie ludzie chcą pomagać. Oczywiście nie wszyscy. Niektórzy nie dają nigdy i ci własnie najwięcej jęczą. A przecież każdy może sam zorganizować kolejna akcję. Może tez założyć stowarzyszenie. I działać. Tak więc wielki szacun dla tych, którzy podjęli sie organizacji. Przyjdę i na pewno cos do puszki wrzucę. I będę czekał na następną akcję, np dla dzieci chorych onkologiczne. Też coś dam. TYlko musi ktoś ją zorganizować. Może np mój przedmówca Anonim?

  4. Przecież jedno nie wyklucza drugiego – pamiętacie, jak w niesamowitym tempie zebraliśmy na operację serca pewnego małego chłopca? Nie sabotujcie akcji Sernika twierdząc, że innym też trzeba pomóc – bo naprawdę tę pomoc otrzymują. Nie licytujmy się, gdzie warto pomagać bardziej. Nie wyciągajmy brudów, ostatnio jedna osóbka swoiście rozumianą miłością bliźniego nadrobiła za całe miasto, na długo. Nie chcesz pomóc – masz prawo, ale nie przeszkadzaj pomagać innym.

  5. „Miatku” – wstydź się. Rób swoją „charytatywność” a od Owsiaka to się ODWAL! Nie dorastasz Owsiakowi do dolnej strony podeszwy!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here