Strona główna Różne Prawie 200 uczestników akcji „My nie gryziemy”

Prawie 200 uczestników akcji „My nie gryziemy”

254
12

Blisko 200 dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Trzemesznie mogło dowiedzieć się o zasadach prawidłowego postępowania z psami oraz zasadach obrony, niezbędnej w razie ataku czworonogów. W tym celu na boisku szkolnym zagościł dziś amerykański samochód ciężarowy fundacji Ewy Naworol, wyposażony w salę multimedialną.

W akcję pod tytułem „My nie gryziemy” włączyli się także policjanci Zespołu Prewencji Kryminalnej, Nieletnich i Patologii Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie.

Jak mówi Olga Januszkiewicz z fundacji Ewy Naworol, amerykański „truck” przyjechał do nas z Dolnego Śląska. Fundacja prowadzi szkolenia z zakresu profilaktyki ugryzień przez psy oraz opowiada o tym, jak być odpowiedzialnym opiekunem czworonogów.

Jest to forma pokazów, warsztatów. Pokazujemy dzieciom filmik edukacyjny, rozmawiamy z nimi, ćwiczymy pozycję „żółwia” i inne praktyczne rzeczy. Wszystko odbywa się w formie zabawy, a nie wykładu” – komentuje O. Januszkiewicz.

Anna Osińska z KPP w Gnieźnie informuje, że fundacja była już w Kłecku, a pojawi się jeszcze w Witkowie i Czerniejewie. „Podczas wizyty w ciężarówce dzieci mogą się dowiedzieć, jak interpretować sygnały wysyłane przez psy, poznać język zwierząt wyrażany mową ciała oraz nauczyć się, jak budować przyjaźń ze zwierzętami opartą na wzajemnym szacunku i zaufaniu. Oprócz tego chętni poznają pochodzenie psów i kotów, a także dowiadują się o podobieństwach psów do ich braci wilków i instynktach, które przetrwały w ich zachowaniu do dziś” – tłumaczy A. Osińska.

Dzieci, które wzięły udział w akcji otrzymały dyplomy oraz książeczki z ciekawymi informacjami, krzyżówką, kolorowanką i quizem. Urząd Miejski Trzemeszna nie wyklucza, że jeżeli środki w budżecie pozwolą, to przedstawiciele fundacji Ewy Naworol zagoszczą w naszym mieście ponownie.

12 KOMENTARZE

  1. już myślałem że szkołę 1 zakopali a tu taki e ważne rzeczy. mojego wnuka pies pogryzł i nikt nie nauczył go co ma zrobić na gryzienie a w tu w szkole nawet o tym zapowiadają

  2. znam szkoły gdzie takie akcje uświadamiające(potrzebne), wyjścia na uroczystości gminne , konkursy , zawody odbywają się po lekcjach nie kosztem nauki wszystko jest potrzebne ale w czasie do tego przeznaczonym

  3. A słyszeliście o kontroli w naszym gimnazjum?? Ponoć nauczyciele niezłą szopkę odstawiają? Czy oni myślą że dzieciaki nie widzą różnicy w ich zachowaniu??

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here