Strona główna Na sygnale Pożar ścierniska w Popielewie

Pożar ścierniska w Popielewie

4401
22

Do pożaru ścierniska doszło dziś – 3 sierpnia – krótko przed godziną 16 w Popielewie. Dym widoczny był z odległości kilkunastu kilometrów.

Na miejsce skierowano w sumie 6 zastępów straży pożarnej z jednostek w Trzemesznie, Trzemżalu, Kruchowie i Gnieźnie.

Ogień został szybko opanowany. Spaleniu uległ około hektar ścierniska.

Przyczyny pożaru nie są znane.

|Zobacz film z akcji gaśniczej|

22 KOMENTARZE

    • Niech teraz strażak który podpisuję się „strażak” wygłosi swój długi wykład. Niektórzy będą mu wdzięczni za wzbogacenie ich strazackiej wiedzy. No strażaku, jakie to normy regulują? I co stanowią?

      • Nie zadysponowano tu żadnych specjalistycznych wozow lub jednostek spoza rejonu działania wiec nic tu nie trzeba wyjaśniać.

  1. Człowieku kto Ci pozwala tak jeździć kompletnie bez wyobraźni. Jechałeś jako 6 zastęp do ugaszonego już prawie pożaru nie patrząc na innych użytkowników ruchu zapier… środkiem tej wąskiej drogi. Na szczęście znalazłem kawałek pobocza bo za około 100m nie byłoby szans uniknąć zderzenia.

      • O ile jest to możliwe i bezpieczne ! To że jedzie pojazdem uprzywilejowanym na sygnale nie zwalnia go z myślenia i zdrowego rozsądku.

        • Ma Pan rację. Jak Pan ma wideo rejestrator w samochodzie i całe zdarzenie nagrane to złożyć zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia łącznie z narażeniem życia i zdrowia. Im się wydaje że jak jadą na sygnale to zwolnieni są z przestrzegania przepisów ruchu drogowego.

      • Pojazd uprzywilejowany to nie jest pojazd z bezwzględnym prawem pierwszeństwa przejazdu. Nie mówili o tym na szkoleniu panie strażak?

    • No tak. Zapewne on miał jeszcze Tobie zjechać baranie. Ciekawe czy jak u Ciebie się będzie kiedyś palić to też takie filozofie będziesz prawił. Cymbał to mało.

      • Po to jest sygnal i ałto upszywilejowane zeby inni zjezdzali a nie teraz na forum sie uzalasz ze jechac nie mogles. Panie zagrozenie zycia bylo

  2. Masz absolutną rację jadąc do pożaru ścierniska należy staranować wszystkie pojazdy po drodze zwłaszcza takiej wąskiej jak jest w Popielewie. Przecież liczy się tylko akcja. Bezmózgu.To pisałem ja Cymbał.

  3. Podstawowa zasada ratownictwa to jest dbanie o własne bezpieczeństwo podczas ratowania innych., ale widocznie niektórzy tak się spieszą z pomocą, że o tym zapominają. Dobrze, że tym razem dojechali cało na akcję i skończyło się na strachu innego kierowcy.

    • Pojazd uprzywilejowany to pojazd uprzywilejowany. Zamiast siedzieć na fehjsbuk czy innstrsgrami w trakcie jazdy proponuję skupić się na tym co się dzieje wokoło. Komentarze tych pokrzywdzony ch bo musieli zjechać na poboczee są żenujace.

      • Pojazd uprzywilejowany to nie taran ratowniczy. Kierowca tego pojazdu musi zachować szczególną ostrożność, bo nie ma bezwzględnego pierwszeństwa w każdej sytuacji i to on musi uważnie obserwować co się wokół niego dzieje, bo się może właśnie nadziać na tekiego zagapionego kierowcę.

        • Zagapionego a na co? Walory przyrody ożywionej i nieożywionej? O czym ty bredzisz. Przepis mówi wyraźnie kto ma obowiązek udostępnienia przejazdu pojazdom uprzywilejowanym takim jak wóz straży pożarnej. W miastach i na autosrrsdach są robione korytarze życia . Słyszałeś i czymś takim? Pewnie nie bo nauczyłeś się jeździć na pamięć po ulicach tego grajdolu zwanego szumnie miastem Trzemeszno. Kierowca nie jest od zagapiania się tylko od uważnej jazdy.
          Swoje mądrości zostaw na sytuację kiedy będą do Ciebie jechać cymbale.

          • Zasada ograniczonego zaufania!!! Przepis wyraźnie mówi, że kierowca pojazdu uprzywilejowanego ma się do niej zastosować. Inni mają obowiązek ustąpić pierwszeństwa, ale jeśli są na drodze z pierwszeństwem i dojdzie do kolizji to taki np. strażak jest współwinny. Ale to trzeba choć raz przeczytać kodeks drogowy żeby to pojąć. I wolę aby do mnie jechali uważnie, ale żeby wogóle dojechali, a nie wylądowali w rowie CYMBALE.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj