Strona główna Różne Policjant zgubił broń

Policjant zgubił broń

13586
61
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne

Funkcjonariusz Komisariatu Policji w Trzemesznie zgubił broń służbową wraz z amunicją. O tym fakcie poinformował swoich przełożonych w miniony poniedziałek, 19 kwietnia.

Zdarzenie potwierdza Małgorzata Rezulak-Kustosz z Prokuratury Rejonowej w Gnieźnie. Jak mówi, wykonano wstępne czynności z udziałem funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrznych, a następnie materiały przesłano do Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. „Zwróciliśmy się z prośbą o przekazanie tego postępowania do innej jednostki, aby nie zostać posądzonym o stronniczość” – komentuje M. Rezulak-Kustosz.

Jak poinformował nas rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Łukasz Wawrzyniak, w toku czynności dokonano przeszukania miejsc, gdzie mogłaby zostać utracona broń, przesłuchano świadków, dokonano oględzin kabury.

Wewnętrzne postępowanie w tej sprawie prowadzi również policja.

61 KOMENTARZE

  1. A co ma komendant do takiego pracownika? Za każdym ma chodzić i pilnować jego broni? Taki policjant od razu powinien być wyrzucony z pracy!!!

  2. a czy jakas nagroda jest ?? policja mi wyczysci punkty jak znajde ??

    a w jakich to okolicznosciach ta bron zginela ? na zabawie pod wplywem ? czy jak spal ktos mu buchnal ? czy na sluzbie podczas patrolowania ???

    taka spluwa z nabojami na czarnym runku 10 tys

  3. Skoro funkcionariusz straży marszałkowskiej został wydalony ze służby za przypadkowe postrzelenie samego siebie, to dlaczego to samo nie ma spotkać policjanta za zgubienie broni wraz z amunicją, gdzie niezrównoważony znalazca może postrzelić lub zabić kilka osób???

    • Co za durny komentarz…..zaraz zabije kilka osób hahaha bo ma broń. A nie pomyślałaś bystrzaku że łatwej by mu byłoby zabić kilka osób używając groźnego ,, narzędzia,, np.samochodu, którym by wjechał w przystanek???? Typowe myślenie dla osób które nie posiadają broni. To nie karabin snajperski z lunetą tylko pistolet.

      • to według ciebie zabić można tylko karabinem snajperskim z lunetą a pistoletem już nie? Więc pewnie karabinem snajperskim bez lunety też nie można zabić?

        • Spoko każdy tylko czeka aby znaleźć bron krótką wyjść na ulicę i zabijać. Weźcie sie ogarnijcie. Znalezienie broni to poważny kłopot. Zagrożony kk 263

      • normalny człowiek nosi „kaganiec” po to zeby ne ryzykować zakażenia siebie lub innych. Ludzie w wieku 80 i starsi noszą bez problemów a młodzi gówniarze mają to gdzieś. Ja bym ładował kary takie jak sanepid, po kilka tysi grzywna.

  4. To co nie mial zabezpieczonej broni nie wie gdzie przebywal to nie jest kartka papieru lekka jak piorko bron troche wzy to nie czul ze nie ma smierdzi na odleglosc dobre

  5. Proponuję patrolować częściej miasto- dzisiaj ok. 20.20 przy rogu ulicy Parkowej/ Słonecznej byłam świadkiem „obnażania” się (delikatne ujmując) młodego mężczyzny na dachu szopy przy niezamieszkanym budynku.

      • @BBB Nie każdy musi być alfą i omegą. Fakt, ortografia gra dużą rolę w przekazie, ale podkreślenie, że ktoś napisał błędnie słowo uważam za czepialstwo- tym bardziej ,że tematem powyższego komentarza nie jest zgłoszenie do konkursu ortograficznego, tylko podkreślenie problemu dysfunkcjonalności społeczeństwa naszego „kochanego” Trzemeszna.

  6. Jakość wyszkolenia polskiej policji to żenada…Wyjątki stanowią specjalistyczne piony wewnątrz tej formacji. Obniżenie wymagań podczas rekrutacji, polityczne i rodzinne wpływy na awanse itp. Większość tych ludzi nie miała by szans na rynku pracy…

  7. Przeciez to nie igla wstogu siana a moze wypadla na placu posterunku i drugi podniosl rozne rzeczy sie zdarzaja tak jak z policjantka chcieli ja usunac no i ktos sie przyczynil kapusiow nie brakuje ludzie sa tak wredni ze by cie utopili w lyzce wody niestety

  8. Kilku trzemeszeńskich policjantów to nie tylko na służbie ale i poza służbą w cywilnym ubraniu nosiło ręce szerzej niż kowboje na westernach, jakby pod nimi nosili wielkie telewizory.

  9. Czy ktoś darzy policję sympatią lub nie to myślę że raczej nie chciał by być na jego miejscu. Pomyślnie co może się stać jak broń znajdzie dziecko? Brak słów…

  10. Kiedyś też była taka sytuacja w Trzemesznie że milicjant niby zgubił, potem się tłumaczył że zgubił jak ratował tonącego. A tak naprawdę to mu pistolet ukradziono. Historia lubi się powtarzać. Powodzenia.

  11. Jak ktoś całkiem nie głupi znalazł ta broń, to upyli ja dalej i będzie się cieszył z kilku tysięcy. Bo po co oddać policji która tylko cię pochwali 🤔 Gdyby policja dała nagrodę to już by się znalazła 🙈 Gorzej jak faktycznie wpadła w takie ręce że ktoś nie bardzo wie co z tym zrobić i zrobi komuś krzywdę podczas zabawy. Ogólnie to jest chore w naszym kraju że nie ma nagrody gwarantowanej za znalezienie broni palnej. Gdyby tak było to czarny rynek miał by tej broni mniej. Lepiej było by oddać policji i dostać legalnie hajs, niż ryzykować sprzedażą na czarnym rynku, a potem pójść siedzieć. Rzeczywistość jest inna, wemy że dla pieniędzy ludzie są wstanie zrobić wszystko.

    • Tej, konfederacja, a co to takiego patriotyzm, wiecie? Przyszło Ci do głowy dobro wspólne? Coś, za co nie ma finansowej gratyfikacji jest gorsze od tego, za co się (najlepiej gotówką) płaci? To jest „filozofia” całej tej „konfederacji”? Wspaniały ruch, nie ma co… w kierunku świetlanej przyszłości!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here