Strona główna Różne Podsumowanie pierwszego tygodnia „ustawy śmieciowej”

Podsumowanie pierwszego tygodnia „ustawy śmieciowej”

910
8

Od poniedziałku weszliśmy w nowy system wdrożony w całej Polsce zwany potocznie rewolucją śmieciową. Tak jak i w innych miastach, tak i u nas nie zabrakło problemów związanych z  wprowadzoną ustawą. Jak pierwszy tydzień minął na terenie gminy Trzemeszno? Z jakimi problemami borykali się nasi mieszkańcy? O to zapytaliśmy Monikę Krawczak obejmująca w Urzędzie Miasta i Gminy w Trzemesznie stanowisko ds. utrzymania czystości i porządku w gminie.

monika

M.P.: W pierwszy dzień zdarzyła się wpadka, bo jak się dowiedzieliśmy odebrane zostały odpady nie z tej ulicy, która była w harmonogramie wywozu.

Monika Krawczak: Była taka sytuacja. Firma odebrała odpady z ulicy Dworcowej, a powinny być tam odebrane w inny dzień. Trzeba zrozumieć, że system został dopiero wprowadzony i trzeba to wszystko skoordynować.

M.P.: Zgłaszane były problemy dotyczące nieodebrania odpadów, które nie zostały wystawione przed posesje, ale jak twierdzą był do nich swobodny dostęp.

Monika Krawczak: Będziemy na ten temat rozmawiali z firmą URBIS i z podwykonawcą. We wtorek mamy zaplanowane spotkanie między innymi w tej sprawie.  Wtedy dokładnie ustalimy te odległości i sytuacje kiedy firma powinna odebrać odpady, a kiedy nie. W tym pierwszym tygodniu było to jasno powiedziane, że mają być odebrane tylko te pojemniki wystawione przed bramę lub widocznie udostępnione. Ale w przypadku, kiedy mieszkańcy zgłaszali nam, że śmieci nie zostały zabrane to firma jechała i odbierała je więc nikt nie został z górą śmieci.

M.P.: Jakie jeszcze sprawy będą omawiane na zapowiadanym wtorkowym spotkaniu?

Monika Krawczak: Będziemy poruszali tematy konkretnych nieruchomości, z którymi były problemy. Chcemy wypracować kompromis dotyczący odbierania pojemników z posesji, czyli tego czy będą zabierane jeśli będzie otwarta furtka i będą one w miarę blisko. Już teraz możemy powiedzieć, że nie ma mowy o wchodzeniu bardzo głęboko w posesję, ale będziemy dążyli do kompromisu. To jest kwestia czasu i obsługi – jeśli osoby odbierające będą musiały wszędzie wchodzić  to czas się wydłuża i nie będzie możliwości wyrobienia się w czasie. Dochodzą do tego ewentualne podejrzenia o zniszczenia, czy kradzieże i tego chcemy uniknąć.

M.P.: Jak wygląda sprawa uiszczania wpłat za odbieranie odpadów?

Monika Krawczak: Od przyszłego tygodnia do wszystkich mieszkańców zostaną wysyłane druczki dotyczące opłat. Będzie tam blankiet z wpłatami do końca roku, zgodnie z informacją zawartą w złożonej deklaracji. Zachęcamy, aby wpłaty były dokonywane drogą elektroniczną. Czekamy jeszcze jakie stanowisko wypracujemy po spotkaniu z Urbisem, ponieważ chcemy dołączyć też informacje dotyczącą wystawiania pojemników.  Ja mam przygotowane te wszystkie głosy mieszkańców i przedstawię je firmie Urbis, swoje uwagi ma też Trzemeszeńskie Przedsiębiorstwo Komunalne jako podwykonawca, a wypracowane stanowisko dołączymy do wysyłanych pism.

M.P.: Co z posesjami objętymi systemem workowym? Czy worki mieszkańcy sami mają odebrać w siedzibie urzędu, czy będą one rozdawane?

Monika Krawczak: W chwili obecnej worki można odebrać od nas z urzędu, ale jeśli później będzie wystawiony zapełniony to w takiej samej ilości będą zostawiane worki puste. Na ten pierwszy raz mieszkańcy muszą sami przyjść po worki. Jest to robione w ten sposób, ponieważ poszerzyliśmy system workowy o centrum miasta, ale nie wiemy ile osób będzie tak na prawdę z niego korzystało.

M.P.: Jakie ilości będą zabierane? Czy istnieje możliwość, że część z nich nie zostanie odebrana?

Monika Krawczak: Jest obowiązek zabrania wszystkiego bez żadnej dodatkowej opłaty.

M.P. Dziękuję za rozmowę.

Po spotkaniu z firmą Urbis przedstawimy Państwu wypracowane na nim wnioski.

 

8 KOMENTARZE

  1. a wogólne ta ustawa nadal obowiązuje ?? bo chyba na blokach wszytsko po staremu, hmmm moze tyczy ona tylko domki a bloki juz nie… dziwne a płacić trzeba

  2. Na blokach chyba jak się komu podoba. W jednych miejscach są pojemniki na dwa rodzaje,w innych tylko na jeden rodzaj odpadów, a na szkło to już chyba jeden na osiedle.

  3. Jest furtka plot z siatki, pojemnik zaraz przy furtce.Wiadomo, ze od strony posesji.I co kiszka nie zabrany bo nie wystawiony.Pytam sie do Ku… Nedzy ,czy bede mial pomniejszony rachunek.Na razie jeden wywoz i nie zamierzam tego nigdzie zglaszac. Ja sie nie prosilem o wywoz niecvzystosci, tylko zostal on mi przez kogos narzucony.Wystawiac pojemnik na ulice nie zamierzam , poniewaz jest on moja wlasnoscia nie jest nigdzie opisany i nie bede go pilnowal.Nalezy jeszcze sie zastanowic nad osobami starszymi, czy oni tez maja sami pojemniki wystawiac.Nasuwa sie pomysl,moze by tak zredukowac etaty w firmie wywozowej wystarczy sam kierowca.Bo jak mam go sam wystawic to juz zaden problem podchaczyc go do „smieciarki” wyladowac no i odstawic na jego miejsce.

    • Popieram. Skoro panów jest trzech prócz kierowcy i ciężko im wziąć ten sam pojemnik, który przed zmianą przepisów wynosili bez żadnych problemów, to coś jest nie tak. Skoro część pracy wykonywać mamy za nich i to za wyższe opłaty to znaczy, że trzeba zmniejszyć ilość etatów.

  4. Dlaczego patrzac na skupisko blokowe dalo sie zauwazyc zmniejszoną ilosc pojemnikow na odpady…jest ich zdecydowanie mnie niz przed ustawa…plastkowy pojemnik na butelki powinien być przy kazdym bloku..?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here