Strona główna Sport i rekreacja Po raz siódmy maszerowali po zdrowie

Po raz siódmy maszerowali po zdrowie

382
7

1 maja odbyła się siódma edycja trzemeszeńskiego „Marszu po Zdrowie” czyli Otwartych Mistrzostw Gminy Trzemeszno w Nordic Walking na dystansie 6,5 km. W tym roku metę przekroczyło 124 zawodników. Najszybszym okazał się Marcin Radomski z Płocka przed Kacprem Stawickim z Mierucina i Romualdem Baranowskim z Płocka.

Najszybszą kobietą okazała się natomiast Agnieszka Mielecka z Gąsawy. Na drugim miejscu wśród kobiet uplasowała się trzemesznianka Magdalena Rosińska. Trzecie miejsce na podium wywalczyła Izabella Okrzesik – Frąckowiak z Wielenia. Najlepsi zawodnicy z naszej gminy to – Magdalena Rosińska, Dariusz Kędzierski i Angelika Płachcińska.

Start i meta znajdowały się jak co roku przy wieży ciśnień, która stała się już symbolem kijkowej imprezy. Wszyscy zawodnicy otrzymali pamiątkowy medal, a zwycięzcy poszczególnych kategorii okolicznościowe statuetki nagrody rzeczowe. Przygotowano też poczęstunek, w tym ciasto przygotowane przez członkinie „Kijkowego Trzemeszna”.

Organizatorami marszu były stowarzyszenie „Kijkowe Trzemeszno” i Urząd Miejski przy współpracy z Gimnazjum w Trzemesznie i Międzyszkolnym Klubem Sportowym. Władze samorządowe reprezentowali burmistrz Krzysztof Dereziński, przewodniczący Rady Miejskiej Sławomir Peno i jego zastępca Daniel Bisikiewicz. Obecny był też dyrektor gimnazjum Sławomir Kupś.

Po raz kolejny okazało się, że trzemeszeńskie zawody w nordic walking stoją na wysokim poziomie organizacyjnym i do tego mają swoisty klimat. Ma na to z pewnością wpływ malownicza trasa oraz miejsce startu i mety, pod tak charakterystycznym dla Trzemeszna obiektem jakim jest wieża ciśnień. Przede wszystkim jednak jest to efektem zaangażowania wielu pasjonatów, a w szczególności pasjonatek tego sportu w naszym mieście.

7 KOMENTARZE

  1. To sukces nauczycieli gimnazjum i zawodników, którzy rozkręcili ten „biznes” 7 lat temu. Pomysł wypalił, roboty na pewno od groma ,ale jest super. Gitara!

  2. A ja jestem pod wrażeniem kondycji i pogody ducha uczestników 70 plus.To jednak coś w tym jest,że ci,którzy ruszają się z kanapy są po prostu szczęśliwsi.Tak trzymać!Serdecznie pozdrawiam wszystkich uczestników i gratuluję ukończenia marszu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here