Nowa tablica zwieńczyła remont mogiły

0 Flares Facebook 0 Google+ 0 Filament.io 0 Flares ×

Od kilku tygodni można zauważyć nową tablicę na zbiorowej mogile ofiar II wojny światowej, znajdującej się na trzemeszeńskim cmentarzu. To ostatni akcent trwającego od kilku lat remontu tego miejsca pamięci narodowej.

Przypomnijmy, że napis na starej tablicy budził kontrowersje z uwagi na użycie słowa “hitlerowcy” zamiast “Niemcy”. Wspominał o tym na sesji Rady Miejskiej Kacper Lipiński. Obecnie możemy przeczytać: “Tu spoczywają cywilne ofiary II wojny światowej, zamordowane przez Niemców w 1939 i 1941 roku. Społeczeństwo miasta i gminy Trzemeszno”.

Ogólny koszt remontu to 100.000 złotych, z czego sama tablica – wykonana z brązu – kosztowała 33.000 złotych. Warto zauważyć, że remont prawie w 100% został wykonany ze środków zewnętrznych. W kosztach odlewanej tablicy partycypowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w kwocie 17.600 złotych. Ze środków wojewody gmina otrzymała na ten cel 10.000 złotych.

Oprócz nowej tablicy odnowiono elewację cokołu, który został pokryty granitową płytą. Nowe tablice inskrypcyjne zostały umieszczone na granitowych blokach. Z granitu wykonano także obrzeża i wypełnienie mogiły.

Tablicę zaprojektował artysta rzeźbiarz Dawid Wawrzyniak, a wykonała ją odlewnia w Szymanowicach koło Śremu.

Inicjatorem i projektantem całości wykonanych prac jest Dariusz Jankowski – wiceburmistrz, a zarazem przewodniczący Gminnego Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

53 Komentarze do Nowa tablica zwieńczyła remont mogiły

ogloszenia
  1. MaciejW. napisał(a):

    Brawo !

    W mieście niespokojnych powstańców taka tablica to minimum polskiej polityki historycznej, szczególnie po niedawnej rozszalałej polityce historycznej Niemiec na naszym terytorium …

    Brawo Panie Wiceburmistrzu, bohatersko zmazał Pan ślad po tablicy, którą relatywnie nie dawno również pod Pana “skrzydłami” odnawiano.

    Burmistrzu, mam prośbę za tak bohaterskie działania i naprawę błędu w obszarze polityki historycznej Pana zastępcy, przez Pana zastępce – należy się medal !

    Tylko, proszę żeby nie był zbyt drogi – tak do 3 tysięcy złotych, …

    Sam grawer pozostawiam Panów inicjatywie, do uzgodnienia, co by zbytnio nie zaskoczyć nagradzanego …

  2. Anonim napisał(a):

    100 tysięcy za co.

  3. Anonim napisał(a):

    Ludzie czytajcie ze zrozumieniem…..

  4. Edek napisał(a):

    Nie każdy Niemiec był hitlerowcem czy faszystą. Tak sako jak w PRL-u nie każfy Polak był komunistą dlatego uważam że nie można uogulniać i zakłamywać historii. Jak już to powinno być napisane “…zamrdowane przez hitlerowski Niemców…” Takie uogólnianie uważam za błąd i obrażanie.

    • MaciejW. napisał(a):

      Panie Edku,

      Pana uwaga jest co najmniej słuszna – jednak każdy kto choć trochę zna historię tamtego okresu – dość łatwo w domyśle winien sobie dopisać – hitlerowskie, ewentualnie nazistowskie – bo pod taką władzą byli wtedy Niemcy …

      • Edek napisał(a):

        Jak ktoś w świecie powie lub napisze Polskie obozy koncentracyjne jakoś nie mówimy że autor miał na myśli że to hitlerowskie, nazistowskie czy nawet Niemieckie tylko się oburzamy że tak to nazwał. I słusznie bo te obozy nie były Polskie tylko że jakoś w drugą stronę nie zwracamy już tak uwagi na nazewnictwo. Znam kilka rodzin Niemieckich i znam ich historię. Moja babcia pracowała przed i w czasie wojny u Niemca bo w na naszych terenach oni mieszkali. Z opowiadań Babci wiem że to byli dobrzy ludzie którzy dużo jej pomogli a kontakty z tą niemiecką rodziną były podtrzymywane jeszcze do lat 90. Tak więc nie każdy Niemiec był taki zły.

        • MaciejW. napisał(a):

          Panie Edku,

          logicznie ma Pan rację, dobrą prostą analogię Pan znalazł. Powiem Panu, że moja jedna Babcia również bardzo dobrze wspominała rodzinę niemiecką u której pracowała – była traktowana jako członek tamtej rodziny, i również opowiadała o prześladowaniach władzy niemieckiej na obywatelach Niemiec za sprzeciw wobec nazistów.

          Fakt, że najbardziej poprawnym sformułowaniem są nazistowskie Niemcy, lub hitlerowskie – ale Niemcy …

          W zaistniałej sytuacji trzeba znaleźć ambitnwgo członeka PO lub kogoś z Gazety Wyborczej żeby skierowali sprawę do ambasady Niemiec, niech raz Niemcy poczują skutki prowadzenia agresywnej polityki historycznej na samych sobie – kierowanej wprost z Trzemeszna – miasta niespokojnych Powstańców !

    • Marek W napisał(a):

      PANIE Edwardzie proszę ten temat rozłożyć na czynniki pierwsze porównanie lat 1918 do 35 .35 do 39 . 1989 do o18 to zobaczy pan obraz Niemca prawdziwego charakteru .Mamy w gminie Trzemeszno przykłady. proszę pomyśleć.poz.

  5. ilonka napisał(a):

    Trzeba było pomyśleć i w ramach renontu kamery 24/7 założyć, bo nie wróżę długiej przyszłości tej tablicy “wykonanej z brązu, ktora kosztowała 33 tysiące złotych”… Jest jeszcze czas, pomyślcie o tym szybko decydenci!

  6. Dariusz Jankowski napisał(a):

    Dzień dobry,
    często odczuwam na forum deficyt pełnego doinformowania, stąd trochę dłuższa wypowiedź.
    Panie „Macieju W” trochę więcej wiary w ludzi, mniej złośliwości i … .
    Mówi Pan o polityce historycznej, ale nie każda polityka historyczna jest polityką pamięci, historii nie powinniśmy zmieniać, lecz poszerzać cały czas spektrum pamięci zbiorowej nie zapominając o nasze lokalnej tożsamości.
    W ostatnich latach z mojej inicjatywy i pod auspicjami Gminnego Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Trzemesznie zrealizowano następujące przedsięwzięcia mające na celu upamiętnienie osób i wydarzeń historycznych:
    – upamiętnienie patrona Izby w Niewolnie Pana Henryka Wrzeszczyńskiego (2017)
    – upamiętnienie Wojciecha Bąka z Kozłowa (2016)
    – remont kapitany mogiły Ofiar II Wojny światowej w Kruchowie (2015)
    – przebudowa podstawy płyty pamiątkowej majora Mieczysława Palucha (2016)
    – fundacja tabliczek Powstańców Wielkopolskich – 25 szt. (2016-2017),
    – przeniesienie pomnika żołnierzy radzieckich (2016)
    Oczywiście większości z tych wydarzeń towarzyszyły doniosłe uroczystości, także z udziałem wojska (2015). Ponadto warto w tym miejscu wspomnieć także o doniosłym wydarzeniu jakim było upamiętnienie Hipolita Cegielskiego na skwerze jego imienia.
    To są konkretne działania, to jest realna polityka historyczna=polityka pamięci, nie tylko gadanie.
    Wrócę jeszcze na chwilę do tematu tablicy i remontu mogiły ofiar II W.Ś., gdyż warto dodać, że przedmiotem prac nie był tylko remont pomnika, ale także jego modernizacja, a prace w całości są wykonane z kamienia granitowego, co jest ważne w kontekście trwałości wykonanych prac, a także dużych rozmiarów mogiły (ok. 20mx6m). W 2017 roku wykonano w szczególności nową tablicę inskrypcyjną z brązu (200cmx85cmx5cm) oraz położono nowy tynk na cokół, który nakryto płytą graniową. Zasadnicze prace remontowe wykonano w latach 2013-2014), wówczas wymurowano obejście grobu z bloków granitowych na dł. ok. 60 mb, utwardzono wnętrze mogiły płytkami i kostką granitową wraz z obrzeżami granitowymi dł. 40 mb, wymieniono także 6 bloków lastrikowych na kamienne z granitu oraz tablice z nazwiskami pomordowanych). Warto jeszcze raz podkreślić, że prace te w ok. 95% sfinansowano ze środków zewnętrznych, w tym wojewody, MKiDN (17,6 tys.) oraz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Warszawie (20 tys.). Całość remontu świadczy o konsekwencji i skutecznym działaniu gminy oraz dbałości o środki publiczne gminy.

  7. Marek W napisał(a):

    PANIE Dariuszu zachęcanie cyt Panie Macieju W trochę więcej wiary w ludzi :skutki tej wiary to remądis szkoły ulice drogi Ostrowite ścieki no i zachowania burmistrza na sesji czy według pana tak powinni odpłacać się ci co obdarzono ich zaufaniem wyborców.
    Tym co oddali glos za lub przeciw jak długo można to tolerować poz

  8. MaciejW. napisał(a):

    Szanowny Panie Wiceburmistrzu,

    ma Pan słuszność odnośnie mojego wpisu – był złośliwy – być może nie potrzebnie. Co do wiary w ludzi, nie mam tutaj deficytu, gorzej z wiarą w urzędników 😉

    Co do polityki historycznej w naszym mieście, to uważam, że w obliczu tak bogatej, pięknej, bohaterskiej chociaż często tragicznej historii można zrobić wiele więcej – z braku czasu nie wejdę w szczegóły. Pamiętam, że tłumaczył Pan kiedyś taką właśnie politykę historyczną niskim budżetem Gminnego Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Trzemesznie, wierzę, że ze względu na przymusową ( moc ustawy ) likwidację etatu asystenta do spraw gospodarczo – społecznych –
    te środki trafią do Komitetu, któremu Pan przewodzi – a to przełoży się na aktywniejszą politykę historyczną naszego miasta i gminy.

    Co do polityki finansowej Gminy, niech Pan się nie wygłupia stwierdzeniami o dbałość w tym obszarze, przypomnę tolerowanie wysokiej marży i samo odzyskiwanie podatku Vat przez pośrednika, dodam kwestie rozliczeń podatkowych z firmą Remondis.

    Oraz choćby tolerowanie funkcjonowania Placówki Wsparcia Dziennego ? Czy dowiedział się Pan czegoś o stanie zdrowia byłem Pani dyrektor, od jej męża na spotkaniu, które z nim Pan odbył ?
    Kiedy opinia publiczna pozna szczegóły – ustalenia komisji co do nieprawidłowości jakie podnoszone były przez komisję rewizyjną ? Bo tutaj przecież również chodzi o dbałość wydatkowania publicznych pieniędzy ?

    Miło, że wspomniał Pan o Hipolicie Cegielskim dla mnie to wielka i niesamowita postać, szkoda, że razem z Panem Burmistrzem nie wzięliście sobie Panowie do serca jego rozumnego i ponadczasowego:

    “Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.”

    Chyba tego zabrakło przy negocjacjach z przedstawicielami firmy Remondis ?

    Nie mniej jednak cieszę się, że po raz wtóry udało mi się Pana “wywołać” swoim wpisem, a pozytyw jaki z niego odczytuje jest taki, że dba Pan o wizerunek organizacji, której Pan przewodzi, co mnie cieszy jako mieszkańca.

  9. Ziomal napisał(a):

    Panie Burmistrzu Jankowski. Jak można sobie samemu zaprzeczać? Mówi Pan że nie powinniśmy zmieniać historii a uczynił to Pan w sposób okropny.Zmienił Pan pod wpływem wypowiedzi ludzi którzy nie byli świadkami tych tragicznych zdarzeń, treść napisu umieszczonego przez świadków tamtych dni.Pomnik powstał z inicjatywy uczestników Powstania Wielkopolskiego i drugiej wojny światowej.Większość prac została wykonana przez naszych Weteranów.Byłem uczestnikiem uroczystości odsłonięcia pomnika.Dysponuję zdjęciem społecznego komitetu jego budowy.Wiem również że jego członkowie musieli tłumaczyć się z umieszczenia krzyża na obelisku.Przykro mi że po latach zmieniliśmy to co z takim trudem uczynili dla upamiętnienia swoich rodaków.Przykro mi że nie została uszanowana Ich wola.Tak postępować z historią naszej Małej Ojczyzny nie wolno.

  10. Dariusz Jankowski napisał(a):

    Tylko dwa fakty a propos ostatniego wpisu. Zmiana treści napisu była postulowana przez Wojewódzki Komitet Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Poznaniu, a obecna jego treść jest propozycją Instytutu Pamięci Narodowej, bardziej eksponuje miejsce pochówku, gdyż jest to grób wojenny.

    • Mieszkaniec napisał(a):

      Jeśli to była propozycja i sugestia jak Pan pisze. Nie musiano się z nią zgodzić. Ale Pan do każdej władzy się dostosuje.

    • Ziomal napisał(a):

      Z Pańskiego wpisu jasno wynika kto postulował kto sugerował a kto podjął decyzję. Wojewódzki Komitet Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa oraz Instytut Pamięci Narodowej w Poznaniu i Pan.My mieszkańcy Trzemeszna nie mamy nic do powiedzenia w sprawie sposobu upamiętnienia naszych Rodaków którzy oddali życie za Matkę Ojczyznę.I jeszcze jedna uwaga twórcy pomnika napisem Ofiary Hitleryzmu 1939-1945 oddali hołd wszystkim poległym i zamordowanym Rodakom podczas okupacji.

  11. ad dwóch faktów napisał(a):

    Postulat i propozycja to nie nakaz ani nawet polecenie!Wyjaśnienie Pana Jankowskiego pozwoliło mi się upewnić, że wg mnie Ziomal ma rację. Przy okazji dziękuję za informację ,że jest to grób wojenny.

  12. Dariusz Jankowski napisał(a):

    Szanowny Panie (“Ziomal”) z wielką uwagą i zrozumieniem przeczytałem Pana wpisy. Tablica, w tak bogatej formie, jest wyrazem hołdu dla pomordowanych oraz szacunku, dla ludzi którzy upamiętnili to miejsce.Zapewniam Pana, że z należytą starannością podeszliśmy do kwestii napisu na tablicy inskrypcyjnej. My proponowaliśmy zmianę napisu na najbardziej zbliżoną do pierwowzoru (OFIAROM OKUPANTA NIEMIECKIEGO, SPOŁECZEŃSTWO MIASTA I GMINY TRZEMESZNO, CZEŚĆ ICH PAMIĘCI). Ostatecznie IPN Komisja Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu zaproponował swoją wersję napisu, nie akceptując jednocześnie treści, która nie wskazuje na miejsce pochówku, zatem zmiana napisu była konieczna; uważam że nie uchybia ona temu miejscu, a wskazanie na grób wojenny jest także uzasadnione. Z poważaniem.

    • Mieszkaniec napisał(a):

      Skoro pan panie Jankowski tutaj zagląda,pozwolę sobie na zmianę tematu. Co pan sądzi o targowisku,którego był pan współautorem? Dlaczego wyszło jak wyszło i wszyscy widzimy jak.Jak Pan myśli,dlaczego pańska twórczość nie działa? Przed świętami,kiedy dookoła targowiska pękały w szwach, u nas w targowy dzień naliczyłem 40 wolnych wiat o reszcie nie wspomnę. Czy Pan to skomentuje czy oczywiście całkowicie “przypadkowo” pan tego nie przeczyta?Może warto przyznać się do błędu, lekceważenia ludzi i złego rozdysponowania olbrzymich pieniędzy miasta Trzemeszno?

      • MaciejW. napisał(a):

        Panie Mieszkańcu w roku wyborczym, Pan Wiceburmistrz z pewnością jest w stanie przyznać się do błędu, może nawet przeprowadzić się do Trzemeszna jak tylko ludzie by tego zechcieli, bo tak wsłuchanego w głos mieszkańców Pana Wiceburmistrza to ja jeszcze nie pamiętam, oczywiście wybiórczo i wygodnie wsłuchanego … 😉

        To rok wyborczy, więc będzie trzeba nadrobić pewne zaległości z kilku lat …

        • rebe napisał(a):

          Nie. Oni juz niczego nie nadrobią. Selektywne odnoszenie sie do podnoszonych tu spraw tym bardziej przyczyni się do ich głośnego upadku.

      • znówtentarg napisał(a):

        Ja odpowiem czemu jest tak na targowisku. Bo w sklepach jest większy wybór, można przymierzać, jest ciepło i taniej!!Obojętnie gdzie byłby targ , to ludzie już tam nie przyjdą na taki targ. Ciekawe, ze Trzemesznianie do Witkowa mają blisko , a na swój targ daleko. A nasze targowisko jest piękne ,tylko nie ma ludzi. To nie jest wina pana Jankowskiego, którego sympatią nie darzę, ale w tym temacie stanowczo go bronie.

        • rebe napisał(a):

          Więc jak mozna było wydać półtora miliona naszych złotych na cos, co – wg Ciebie tak oczywiste – z góry skazane było na wymarcie?! Nie da się obronić p.Jankowskiego, ani jego pryncypała.

  13. Dariusz Jankowski napisał(a):

    Nie mam zwyczaju odpowiadać na zaczepki, ale tym razem zrobię wyjątek.Panie Macieju to wieki “dar” i … przypisywać innym koniunkturalizm i wszystko sprowadzać do wyborów. Ma Pan chyba z tym problem. W sprawie targowiska miejskiego moje stanowisko jest niezmienne, była to potrzebna inwestycja , zdecydowanie poprawiła wizerunek targowiska i warunki handlu, a inwestycja w zdecydowanej większości została sfinansowana ze środków zewnętrznych. Co się tyczy kondycji handlu obwoźnego, to jest ona zależna od wielu czynników w tym praw rynku.

    • MaciejW. napisał(a):

      Panie Dariuszu,

      Jak mam sobie tłumaczyć Pana nad aktywność ? Niech Pan nie traktuje ludzi jak idiotów …

      Jeszcze nie dawno usłyszałem z Pana ust na sesji Rady Miejskiej, że krytyka Pana Szefa, a właściwie
      próba egzekwowania obietnicy złożonej publicznie przez najwyższego urzędnika w gminie – nie przystoi mi ze względu na młody wiek … Mocny argument, na poziomie ?

      Więc niech sobie Pan daruje, to, że za chwile w roku wyborczym pół miasta obróci się w wielki plac budowy – to również Pana wielka zasługa jak i Pana szefa ? Gdyby policzyć roczne kwoty marży jakie do nie dawna płaciliście zewnętrznemu podmiotowy za odzysk Vat, to by te inwestycje dawno zostały zrobione. Wystarczy usiąść i to policzyć …

      W kwestii targowiska, to jasne, że inwestycja była potrzebna – tak samo jak konsultacje z handlującymi … Zresztą to targowisko wizualnie, dla mnie to pole kostki brukowej ze straszydłami po środku, nawet przy projekcie nie uwzględniono ochron przeciwietrznych – słyszał Pan o pojęciu ergonomii pracy ?

      Pan pisze o prawach rynku ? Rozumiem, że rynku w którym Pan Wiceburmistrz Jankowski nakłada haracz na handlujących w innym miejscu niż wskazane przez władzę.

      Ja na prawdę cenie sobie fakt, że zrozumiał Pan jakim miejscem wymiany opinii jest to miejsce – ten portal – tylko nie łącząc tego faktu z rokiem wyborczym, skazałbym się na dziecinną naiwność.

    • rebe napisał(a):

      Rzeczywiście, świecący pustkami ale nowiusieńki targ, to znaczna poprawa wizerunku. Tylko nie o to w handlu obwoźnym chodzi. Gratuluję wyczucia. Nie pierwszy już raz dal Pan (i pański przełożony) popis “ekonomicznych” kompetencji…

    • Mieszkaniec napisał(a):

      Panie Jankowski, nie rób pan z nas idiotów! Czy kupując auto, sugeruję się pan tylko i wyłącznie wyglądem, czy chciałby pan żeby działało(jeździło)??? Jeszcze pytanie, czy otrzymał pan jakieś wynagrodzenie za współprojekt targowiska? To by wyjaśniło pańską determinację w obronie targowiska kompletnie nie działającego! I jeszcze jedno, po jaką ch….ę,plac targowy, otwierany jest codziennie oprócz niedziel i poniedziałków? Czy instytucja dająca dofinansowanie dopuszcza taką niegospodarność? I proszę oszczędzić nam bełkotu typu “informacja jawna nieprzetwożona”. Odpowie pan czy stchórzy?

  14. babcia napisał(a):

    Macieju, jak setki razy masz rację, tak daruj sobie to targowisko. My seniorzy nie chodzimy tam, bo jest drożej . Artykuły do jedzenia w najlepszym przypadku kosztują jak w sklepie. To wolę sklep. A ubiory są zawsze drogie, chyba, że się trafi Chińczyk.
    Więc mój ulubiony Macieju wyluzuj.

    • he? napisał(a):

      Czemu się podszywasz pod seniorów?

    • MaciejW. napisał(a):

      Szanowna Babciu,

      Wszystkiego najlepszego z okazji Twojego święta, pociechy z wnuków i dużo zdrowia … Jeśli mogę sobie pozwolić 😉

      Odnośnie zdrowia, one się nie weźmie dla seniorów i dzieci z sztucznego, wyjałowionego a nawet trującego marketowego żarcia – a z miejsc, właśnie takich jak targ – i powinniśmy o te miejsca w dobie przemysłowej produkcji żywności dbać jak o jakieś sacrum ! Dla dobra przyszłych pokoleń dbać o mini plantatorów, którzy zapewnią nam jakość produktów …

      http://m.cda.pl/video/48022624

      I nawet lokalnie – walczyć z tym procesem, który zachodzi globalnie, a opisany jest w filmie wyżej – tylko najpierw trzeba mieć go świadomość …

      • Anonim napisał(a):

        Maciej, a Ty lub Twoja żona gdzie kupujecie warzywa, owoce czy też ubrania?

        Możesz nam podać analizę procentową Twoich wydatków domowych na w/w produkty?

        Może nas tą analizą zainspirujesz, jak mamy dbać o lokalnych wytwórców, handlowców?

        Tylko nie pisz proszę, że nie kupujesz w biedrze czy tesco, bo ja co nieco widziałem 🙂

        P.S.
        Szczere życzenia dla wszystkich babć i dziadków, bez podtekstów, agitacji i bezczelnego podciągania tematów nie biorąc pod uwagę dochodów rencistów i emerytów.

        • MaciejW. napisał(a):

          Oczywiście,

          że kupuje w Biedronce czy Tesco, ale nie karmie tym syfem dzieci – one jedzą warzywa czy owoce z targu – plus sprawdzone rzeczy ( w obliczu prawa ) z nielegalnych źródeł z wiosek … Przeważnie …

          Chociaż nie ukrywam, że co raz ciężej zachować zdrową konsekwentną piramidę żywieniową u dzieci, ale motywacją jest zawsze ich układ odpornościowy i fakt, że farmacji nie daję tyle zarobić …

          Nie wiem jakie kwoty zostawiam na targu – wsiach, ale jeśli tak Cię bardzo Anonimie to ciekawi to mogę jakiś bilans dla Ciebie zrobić.

          Co do ubrań, to ja ich nienawidzę kupować … Nigdzie.

      • babcia napisał(a):

        Dziękuję bardzo za życzenia. Na razie tylko Ty o mnie pamiętałeś. Całuję Cię w Twoje mądre czółko.
        Mogę Cię łyżkami jeść mój Ty Macieju, choć czasem dokazujesz. Ale dziś Wielkie Święto i o tym cicho sza.

        • markecianka napisał(a):

          głupoty Maciej napisał. Wielu ze sprzedających na targu ma produkty “ekologiczne” z giełdy. A np. jajkom, warzywom to dajmy już spokój. są też chlubne wyjątki na plus.

          • MaciejW. napisał(a):

            O tych chlubnych wyjątkach na plus piszę droga Pani, obecnie dość łatwo rozpoznać owoce i warzywa z przemysłowej produkcji, od tej naturalnej lub naturalnej na miarę możliwości …

            Ważne, żeby trucizn
            nie kupować pod pozorem żywności, a czasem i “zdrowej żywności” …

  15. Tomasz Didymos napisał(a):

    Dzień dobry,

    pomimo często krytycznej oceny działań obecnych władz MiG, uważam,że akurat w sprawie targowiska Pan Burmistrz Jankowski ma rację i była to słuszna decyzja.
    Błędem było natomiast to co się działo po jego uruchomieniu:
    1) wygórowane opłaty za korzystanie przez handlowców (należało zachęcić ich np. poprzez czasowe zwolnienie z opłat)
    2)tolerowanie prowadzenia handlu w innych miejscach, tworzących w ten sposób konkurencję dla sprzedawców z targowiska
    Gdyby nie te błędy z przeszłości-dziś targowisko tętniłoby życiem !

    Pozdrawiam

    PS-obym był złym prorokiem, ale taka tablica z cennego brązu, ważąca pewnie ponad 100 kg, w odludnym miejscu, bez nadzoru…
    Czy jest choć ubezpieczona ?
    TDi

    • kwik napisał(a):

      A ja uważam przeciwnie, to błędna decyzja i wyrzucone w opustoszały beton pieniądze. Decyzja świadcząca o mentalności rodem ze słusznie minionego systemu centralnego sterowania. Handlem niech zajmują się handlarze. Oni wiedzą lepiej czym, gdzie i jak handlować. W prawdziwie wolnej gospodarce powinna być swoboda wyboru miejsca na prowadzenie swojej działalności. Oczywiście w sposób zgodny z prawem i nie zagrażający bezpieczeństwu oraz nie utrudniający innym. I tak, jeśli ktoś chce dowieźć ze wsi do miasta świeże warzywa i owoce, niech mu będzie wolno stanąć z nimi i handlować na RYNKU (nomen omen) – jeśli stanie w miejscu nie stwarzającym zagrożenia dla bezpiecznego ruchu i wniesie opłatę za miejsce. Dlaczego jemu zabraniać, a każdy może zaparkować zupełnie za darmo na ulicach naszego miasteczka dowolną ilość pojazdów i to na nieokreślony czas?! Blokując miejsca na stałe przed marketami, przedszkolami, blokami, domami. Handlujący ponosi ryzyko, czy opłaca mu się stanąć koło cmentarza, kościoła, wśród bloków, ba wylocie z miasta. Niech mu wreszcie (30 lat po splajtowaniu komuny) będzie wolno!
      A tablica… Zapewne zniknie z czasem, jeśli tak pozostawiona zostanie, na co wcześniej zwracała juz tu uwagę “ikonka”.

      • Tomasz Didymos napisał(a):

        Szanowny Panie Kwik,
        jak każdy ma Pan prawo do swojego zdania w sprawie targowiska.
        Nic mi do tego.
        Pozwolę sobie jednak nie zgodzić się z przedstawioną ,na obronę tego stanowiska ,argumentacją.
        1) handlem niech zajmą się handlarze-czyli-idąc tym tokiem rozumowania-kierowcy niech jeżdżą tak jak uważają za słuszne,alkoholicy niech ustalają zasady handlu alkoholem, tylko mający dzieci mogą ustalać model edukacji itd -tak ?
        2) niech im będzie wolno stanąć i handlować nimi na RYNKU- kiedyś Rynkiem ,i z nazwy, i z funkcji był dzisiejszy Plac Kilińskiego, czyżby postulował Pan przeniesienie tam straganów handlujących ?
        Z pewnością PODNIESIE to poziom bezpieczeństwa usprawni ruch pojazdów , poprawi estetykę i higienę tego miejsca -serca Trzemeszna-tak ?
        (przypomnę,że aktualna lokalizacja targowiska nie jest wymysłem urzędników, tylko historycznie osadzonym wyborem mieszkańców-tam własnie sami Trzemesznianie przenieśli kilkadziesiąt lat temu handel z Rynku, który zyskał inne funkcje)

        Oczywiście można -za wszelką cenę i nawet wbrew logice- szermować hasłami obrony wolności obywatelskiej i gospodarczej, ale myślę,że nasza społeczność-w swej przeważającej masie- woli jednak funkcjonować w przewidywalnej i uporządkowanej rzeczywistości, w której od modlitwy jest kościół, od picia wódki knajpa, od sportu stadion, a od handlu sklepy i targowisko

        Pozdrawiam
        TDi

        • kwik napisał(a):

          Dziękuję za odpowiedź.
          Nie, nie idę tak daleko, by pozwalać na “róbta co chceta”, to nieporozumienie, lub zgryźliwa sugestia. Ale owszem, uważam, że na naszym rynku, tj placu Kilińskiego i w każdym niemal innym miejscu w mieście handlarze powinni mieć prawo handlować (co zresztą miało miejsce nie tak dawno podczas Dni Trzemeszna, jeszcze kilka lat temu). To można zorganizować, np. zezwalając na handel w danej lokalizacji jednocześnie nie więcej niż trzem, dwóm, jednemu – zależnie od adresu i wpływu na płynność ruchu. Wystarczy też stopniować opłatę i tym samym regulować intensywność handlu obwoźnego. Są sposoby. Wszystkie logiczne i praktyczne, wcale nie hasłowe. Pomysłem niepraktycznym – co widać gołym okiem na “targowisku” – jest powrót wbrew zdrowemu rozsądkowi do centralnie sterowanej gospodarki (tu w skali mikro).

        • MaciejW. napisał(a):

          Panie Tomaszu,

          ale się Panu płyta zacięła w tym temacie. Przecież nastąpi rewitalizacja Małego Targu – którą sobie wywalczyli handlujący w tym punkcie ? Więc temat powinnien być raczej zamknięty, a Pan dalej forsuje tezy – jakby nie dostrzegał tego faktu …

          • Tomasz Didymos napisał(a):

            Szanowny Panie MaaciejW,
            jeśli Panu stałość poglądów w jakiejś sprawie kojarzy się z zaciętą płytą-to owszem.
            Staram się być na tym forum surowym, ale sprawiedliwym recenzentem poczynań władzy.Nie patrzę kto jest autorem pomysłu, tylko czy jest mądry.
            Potępianie w czambuł wszystkiego co ktoś robi, ubezwłasnawalnia nas i powoduje, że jesteśmy przewidywalni, łatwo sterowalni i manipulowalni-z pewnością zna Pan słynną wypowiedź Korwina w tej sprawie.
            Nie znam planów rewitalizacji czegoś, co nazywa Pan Małym Targiem, ale jeśli takowy istnieje i nie dość,że usankcjonuje, to jeszcze pokryje koszty stworzenia konkurencyjnego dla działającego targowiska miejsca handlu w najbardziej reprezentacyjnym miejscu miasta, to to będzie dopiero głupi pomysł.
            Prawie tak głupi jak najpierw usankcjonowanie , a potem sprzedaż działek w sercu Trzemeszna-na Placu Wojciecha, na których analfabeci estetyki i ignoranci nie znający pojęcia ładu przestrzennego postawili kanciapy i budy zwane pawilonami. Obiekty, które przez kolejne dziesięciolecia powodować będą -w najlepszym razie-u co wrażliwszych mieszkańców, konieczność odwracania wzroku i powstrzymywania odruchów wymiotnych.
            Chcemy żeby ta epidemia pochłaniała kolejne obszary miasta ?

            Pozdrawiam
            TDi

  16. Dariusz Jankowski napisał(a):

    Szanowny “Mieszkańcu”, a przypuszczalnie przedsiębiorco, polemika z Panem jest mało konstruktywna, gdyż Pana pogląd w sprawie targowiska jest skrajnie negatywny, ja ponadto narażam się na śmieszny zarzut nad aktywności. Jest Pan w błędzie, gdyż targowisko obecnie jest otwarte tylko w dni targowe, czyli 2 razy w tygodniu. Koszt modernizacji targowiska wyniósł 1,2 mln zł, nie 1,5 mln jak napisano, z tego 800 tys. stanowiło dofinansowanie, nie liczę odzyskanego przez gminę podatku Vat. Pana insynuacje są błędne, moje zaangażowanie w sprawę remontu targowiska nie było powodowane żadnymi pobudkami, także finansowymi, jedynie intencją zmiany wizerunku tej części miasta oraz poprawy warunków handlu, rzecz jasna także dla konsumentów.

    Moje zaangażowanie w sprawę targowiska wynikało tylko

    • MaciejW. napisał(a):

      Panie Wiceburmistrzu,

      Przez gminę czy przez podwykonawcę ten Vat był odzyskany, może Pan Wiceburmistrz doprecyzuje bo wyżej pisał Pan, że przykłada Pan wielką dbałość do finansów publicznych – jednak śmiem twierdzić, że ta dbałość odbywa się na przestrzeni lat dość wybiórczo ?

    • anonimowy tchórz,według burmistrza Trzemeszna napisał(a):

      Panie Jankowski,pan był już o krok od policyjnych rozwiązań! A może pan już policję wysyłał na mały targ?Mam nadzieję,że Trzemeszno kiedyś pozbędzie się ludzi tak niereformowalnych jak pan!Swietnie,że część radnych przejrzała na oczy.A tymczasem dedykuję panu filmiki …https://www.youtube.com/watch?v=slvutTBwyr4

    • Mieszkaniec napisał(a):

      Panie wiceburmistrzu,czyli po kilku latach doszedł Pan do wniosku, że targowisko nie zadziała w dni inne niż czwartek i sobota? Bo nie zaprzeczy Pan, że otwierane było we wtorki, środy i piątki całkowicie niepotrzebnie?!Kto poniósł koszty pańskiej niekompetencji? Dyskusja z Panem zawsze była jałowa! Jedyne w czym Pan jest naprawdę dobry to umiejętność wyprowadzania ludzi z równowagi.

  17. Nie przedsiębiorca napisał(a):

    Uderz w stół ,a nożyce się odezwa. Coś w tym jest p.wice , bo Mieszkaniec ma jednak rację!

  18. Guzik napisał(a):

    !0.15 godz. Tomasz Didymos , BRAWO !!!!!!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Powered by WordPress | Designed by: SEO Consultant | Thanks to los angeles seo, seo jobs and denver colorado