Strona główna Polityka Nie chcą być słuchani i oglądani

Nie chcą być słuchani i oglądani

5074
22

Ubiegłoroczne zmiany w przepisach o samorządzie gminnym wprowadziły obowiązek nagrywania i utrwalania sesji rad gmin za pomocą urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk. Dzieje się tak we wszystkich samorządach od początku obecnej kadencji.

Urząd Miejski Trzemeszna zakupił w tym celu – za sumę 30000 złotych – system do elektronicznego głosowania oraz transmisji obrad. Sesje można oglądać na żywo lub odtworzyć na kanale YouTube.

Ustawa dotyczy jednak tylko obrad sesji, a nie komisji Rady Miejskiej. Oczywiście nie ma żadnych przeszkód technicznych ani prawnych, aby transmitować również obrady komisji.
Byłoby to tym bardziej uzasadnione z uwagi na fakt, iż to na komisjach toczą się najbardziej gorące dyskusje i spory na interesujące mieszkańców tematy.

Często bywa tak, że przed głosowaniem konkretnej uchwały na sesji nie ma już żadnej dyskusji. Wszystko bowiem zostało przedyskutowane wcześniej na komisjach. To tam właśnie można poznać zdanie poszczególnych radnych w konkretnych tematach. Tego już w internecie obejrzeć nie można.

Jak pokazuje praktyka pierwszych miesięcy nowej kadencji, były jednak wyjątki od tej reguły. Zdarza się bowiem nierzadko, że z różnych przyczyn proceduralnych obrady sesji są przerywane po to, aby omówić określony – zazwyczaj pilny – temat w ramach komisji.

Nie wyłączano wówczas systemu i obrady komisji były transmitowane i nagrywane.

Ne spodobało się to niektórym radnym. Jak nam powiedział przewodniczący RM Benedykt Nitka, w różnych rozmowach kuluarowych docierały do niego takie głosy radnych, aby na czas obrad komisji wyłączać nagrywanie. Dlatego też przed rozpoczęciem wczorajszych obrad połączonych komisji przewodniczący poprosił, żeby radni wypowiedzieli się na ten temat. Zarządził w tej sprawie głosowanie. Okazało się, iż większość z obecnych nie życzy sobie transmisji i nagrywania.

Swój sprzeciw wyrazili Renata Wiśniewska, Magdalena Laskowska, Agnieszka Bartz, Renata Buzała, Maciej Dalewski, Tadeusz Pawlak, Dominik Woźniak, Rafał Nawrocki, Piotr Kołodziejczak.

W nagrywaniu komisji nie widzieli problemu Grzegorz Koperski, Marcin Jakubiak, Kacper Lipiński, Piotr Lewandowski, Benedykt Nitka.

Nieobecny był Daniel Bisikiewicz.

Nikt z radnych, którzy nie życzyli sobie nagrywania, nie przedstawił żadnego argumentu na ten temat. Jeśli więc w najbliższym czasie dojdzie do sytuacji, że komisja będzie musiała pracować w przerwie sesji, pracownik urzędu wyłączy na ten czas system transmisji.

O tym, aby transmitować wszystkie komisje nie było w ogóle mowy.

22 KOMENTARZE

  1. Dzień dobry,
    a czegóż to się Państwo Radni boją ?!
    Jawność, jawność i jeszcze raz jawność!
    Pozdrawiam i -jak wszyscy Wasi wyborcy- jej oczekuję.
    TDi

  2. Czy czasami ci radni którzy głosowali przeciwko nagrywaniu nie krzyczeli w kampanii wyborczej o transparentności i jawności władzy? Czego się boicie drodzy Radni? To że blado wychodzicie przed kamerą to mówi się trudno, nie każdy przed kamerą wychodzi jak gwiazda ale my mieszkańcy chcemy wiedzieć jak nas reprezentujecie!

  3. Ja to myślałem że te nagrywanie sesji to jakąś chałupniczą metodą nagrywane jest, a to okazuje się że sprzęt za 30000 zł. Co tam tyle kosztuje?

    • Droga przy hali…. Hmmmmmm. 1. Bardzo droga. 2. Prace przy niej miesiacami. 3. Rozwiazanie niczym z Bareji. 4. Niestety juz sie „psuje”. 5. I znowu milony i znowu zamknieta na 3 moze 5 miesc. A cale osiedle przez miasto puszczac. Żenada !!!!!!!!!!! Wstyd wstyd …..

  4. W takim razie uwazam, ze radni powinni rozważyć złożenie mandatu! Skoro tak boją się jawności to nie powinno być dla nich miejsca w radzie!

  5. Z artykułu wynika, że głosowanie odbyło się przed rozpoczęciem komisji. Było więc nieoficjalne i niewiążące. Od piątki odważniejszych radnych oczekuję złożenia projektu uchwały aby wszystkie sesje i komisje były nagrywane. Niech będzie to poddane stosownej procedurze i oficjalnie przegłosowane na sesji. Licze też bardzo na nieobecnego wczoraj Daniela Bisikiewicza.

  6. A kim my k… jesteśmy żeby nam Wielce Szanowni Państwo Radni sie pokazywali. Oni wiedzą lepiej i tyle. Bareja sie kłania. A my nie pokażemy wam naszych obrad i co nam zrobicie?

  7. Oglądając sesje widać jak na dłoni wiedzę niektórych radnych, a pewnie do sesji się mocno przygotowują. Nie dziwi mnie sprzeciw tych kilku radnych, bo to w ich gronie są właśnie te „błyskotliwe gwiazdy”.

  8. Co robi z kolei p. DALEWSKI,ten chłopaszek co on prezentuje,poza roznoszeniem listów i bajdurzenie po domach to nic więcej.Grupa z ponadpodziałami ,p.SZapował ty jeszcze jesteś w niej? RZUĆ może jakieś pomysły wirtualne to może coś będzie się działo

    • Pan Szapowal chyba smiech nasali ale to juz bylo i nie wroci wiecej za jego czasow nic lepiej nie bylo tu potrzeba radnych z prawdziwymi pomyslami a nie jeden cos powie a drudzy lapka w gore no niech bydzie i tyle posiedziec kawke zaliczyc i tak w kolko .Radni sa dla nas anie my dla nich musza o tym pamietac.

  9. Pan Pawlak najpierw za cwaniaków się wziąć, a jak to za mało to wtedy podwyższać opłaty. Jestem za jawnością i nagrywaniem.Czego się wstydzić.Radni są jednymi z nas i nie muszą się wypowiadać jak profesorzy.A ich ,zdania na konkretne sprawy Gminy, choć nieudolnie formułowane , musimy znać.Obiecali nam to.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here