Strona główna Na sygnale Motocyklista wypadł z drogi. Szukano go ponad 3 godziny

Motocyklista wypadł z drogi. Szukano go ponad 3 godziny

8
16

Ponad trzy godziny trwały poszukiwania motocyklisty, który uległ wypadkowi drogowemu i nie potrafił określić swojej lokalizacji. Pierwsze informacje mówiły o tym, że zdarzenie miało miejsce na granicy województwa wielkopolskiego i kujawsko pomorskiego, w okolicy ostatniego węzła nowej drogi S5.

Do poszukiwań skierowano radiowozy policji oraz strażaków z Gniezna, Trzemeszna, Kruchowa, Ławek, Modliszewa, Strzyżewa Smykowego i Mieleszyna. Sprawdzano wiele dróg, zarówno asfaltowych, jak i gruntowych.

Szczęśliwa informacja wpłynęła około godziny 14:50. Wtedy też zaginionego motocyklistę odnaleźli policjanci. Okazało się, że mężczyzna wypadł z drogi w Strzyżewie Paczkowym (gm. Gniezno), wpadając do rowu porośniętego wysoką trawą. Poszkodowany nie mógł się ruszyć. Był mocno wychłodzony. Trafił do gnieźnieńskiego szpitala.

16 KOMENTARZE

  1. Panowie Policjanci Panie Komendancie niech Pan w końcu zrobi przesiewkę wśród łamiących dozwolone prędkości na naszych drogach . Nakładać mandaty , odbierać prawa jazdy . Przeprowadzać kontrole stanów technicznych między innymi w zakresie dopuszczanych norm emisji hałasu nie ograniczając się jedynie do dwuśladów . Tu chodzi o nasze bezpieczeństwo a szczególnie o bezpieczeństwo dzieci .
    To w końcu Policja ma takie uprawnienia i ona może skutecznie działać i zapobiegać bezkarności potencjalnych morderców .
    Wybraliście Panowie z własnej woli ten zawód a to do czegoś zobowiązuje . Nie mam na celu krytykować Was , gdyż znam doskonale realia Waszej pracy . Są jednak sprawy na , które Wy macie bezpośredni wpływ .

  2. Policja niech się ustawi na targowisku dużym.Gwarancja przynajmniej 50 zabranych prawek za szybkość!:)Jest ograniczenie do 10km/h. Kupa śmiechu z tej 10-tki!

  3. W d…. byliście g…. widzieliście:

    Połowa komentujących w życiu nie siedziała na Motocyklu, hejt w czystej postaci

    Człowiek spokojny dobrze jeżdżący, nieszalejący. Nie jest w stanie podać dokładnych informacji co się stało ale na pewno nie był to wynik szaleńczej jazdy.

    Ci którzy nie jeździli kilka lat na motocyklu, nie wiedzą jakimi prawami te maszyny się rządzą, na co są wrażliwe i czym można zaburzyć tor jazdy.

    Nie oceniajcie człowieka, którego nie znacie z góry.

    Niby naród myślący a nikt nie dokonał żadnej dywagacji co mogło być przyczyną tylko standardowe lakoniczne „czubek na dwóch kółkach” albo „organy” lub
    „pewnie jechał 300” – gdzie robicie użytek z tego co macie pod kopułą, jak nie jesteście w stanie inteligentnej wypowiedzi pod pierwszym lepszym wątkiem napisać?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here