Strona główna Polityka Mieszkańcy zaproponowali inwestycje

Mieszkańcy zaproponowali inwestycje

1296
23

Liczne wnioski do budżetu na rok 2016 i wieloletniej strategii rozwoju mieli mieszkańcy Osiedla nr 2 w Trzemesznie podczas zebrania, które odbyło się w ubiegły czwartek w salce Urzędu Miejskiego Trzemeszna. Spotkanie prowadził przewodniczący osiedla, Zbigniew Matelski.

Część mieszkańców wyraziła niezadowolenie, że na obrady nie dotarł ani burmistrz, ani jego zastępca. „Co to za zebranie, gdy nie ma burmistrza. To nie jest pierwszy raz” – komentował jeden z mieszkańców. Powody nieobecności Krzysztofa Derezińskiego i Dariusza Jankowskiego tłumaczył Norbert Dombek z UM Trzemeszna, jednak jego argumentacja nie ostudziła emocji zgromadzonych osób.

Urzędnik przedstawił aktualne zadania Referatu Inwestycyjnego UM Trzemeszna. Jak mówił, trwają obecnie remonty dróg bitumicznych, gruntowych i tłuczniowych. Dodał, że sporządzono już dokumentację remontu chodnika na ulicy Staszica, a w wielu miejscach miasta poprawiono oznakowanie poziome i pionowe dróg.

Przewodniczący Zbigniew Matelski przypomniał, że dla Osiedla nr 2 przydzielono 40 tys. złotych na zadania, wskazane przez mieszkańców. Wyraził zdziwienie, że osiedla są odpowiednikami sołectw, a otrzymują kilkakrotnie mniej pieniędzy. Z. Matelski zaproponował, aby wnioskować do burmistrza o zwiększenie tej kwoty do 150 tysięcy złotych.

Przystąpiono do kolejnego punktu porządku obrad, czyli składania wniosków do budżetu gminy na 2016 rok i do tzw. „wieloletniej strategii rozwoju”. Zaproponowano m.in. budowę nowe sali gimnastycznej przy trzemeszeńskim Zespole Szkół, przebudowę ulicy Wiosny Ludów, budowę / remont chodników przy ul. Długiej i Sportowej, rewitalizację parku „Baba” i pl. Kosmowskiego, budowę ścieżki rowerowej wokół jeziora Kościelnego.

Oprócz tego wnioskowano o m.in. poszerzenie ul. Langiewicza, wykonanie asfaltowej nawierzchni na ul. Marchlewicza, kanalizację na ul. Orchowskiej oraz o zabezpieczenie środków na remont pomieszczeń dawnej szkoły zawodowej.

Na koniec głos zabrał radny Sławomir Peno. Stwierdził, że burmistrz nie ma żadnej koncepcji na rozwój Trzemeszna, a pieniądze z gminy otrzymuje ten, kto „lepiej głosuje”. Odniósł się też do nieobecności burmistrza i jego zastępcy. Zauważył, że oprócz tych osób w Urzędzie Miejskim jest jeszcze sekretarz i asystent, ale nie ma nikogo, kto znalazłby czas, żeby przyjść na zebranie osiedla. „Pytam się, dla kogo my jesteśmy. Wystarczy wejść w boczne ulice, a tam podrapane domy, dziurawe drogi – co roku łatamy łaty. Przy pomniku Kilińskiego urwana szabla” – komentował S. Peno.

Ponad dwugodzinne spotkanie zakończyło się jednogłośnym przegłosowaniem wniosków do budżetu i wieloletniej strategii rozwoju.

23 KOMENTARZE

  1. Nikt nie poruszył zamierzonej sprzedaży gruntu dzierżawionego
    od gminy na pl.św.Wojciecha ? Nie było protestu,aby radni byli przeciwni ?!!Przecież sklepiki miały być przenośne,a na placu w planie zag.przestrz.jest zaplanowany ratusz.Takich gruntów się nie sprzedaje !!!
    Nie poruszono też tematu psów i ich właścicieli,którzy nie sprzątają po swoich pupilach i dawno przerabianego tematu
    nieodmalowanych -bladych znaków drogowych na osiedlu ?

  2. Słuszna uwaga J. Przypomnę, że na zebrania wyborcze burmistrz jeździł z całym swoim dworem. Jakoś miał zdrowie i czas wtedy. Urzędnicy również. Nawet Pani skarbnik bywała chociaż przecież ma daleko do domu. A teraz do mieszkańców wysyła się biednego Dąbka. Niech sobie na nim poużywają. My zbieramy siły na następna kampanię. To już tylko 3 lata.

  3. A jak się dobrze zbierzemy to może być mniej niż 3 lata! Bo wielu z nas nie ma ochoty tak jak Mirek czekać 3 lata. Wzburzenie narasta. Pan J. zaprzepaścił szansę uwolnienia nas . Wolał robić porządki poza gminą.

  4. kto urwał kilinskiemu szable ja sie pytam ?
    ludzie wezcie sie do roboty skonczcie gadac zacznijcie dzialac ! chce widziec EFEKTY zacznijcie od Remondisu, dzialania urzędu, rozdawania kart pod stolami a kilinski stal z urwana szabelka to i jeszcze postoi 🙂

  5. Czy nie należało by sprawdzić czy te sklepy postawione nie na swojej ziemi i ten cały plac nie należał czasem kiedyś do parafii ewangelickiej? Pytam , nie jestem pewien, ale żeby nie było za późno.

  6. Ponad podziałami – to tylko p.Peno,p.Matelski,p.Lipiński to są godni i konsekwentni ludzie ,jeżeli chce ponad podziałami mieć uznanie to pierwsze co to wyrzucić p.Szapowała-jest nie godny tam zasiadać,jego dwulicowość wszyscy poznali,to obłuda

  7. Ja bym proponował ścieżki rowerowe dookoła jeziora Popieleskiego
    tam przynajmniej można się dotlenic świeżym powietrzem. No może prawie świeżym.

  8. łoo matko, zaraz Peno zacznie chodzić po mieście i sprawdzać kto ma porządek w ogródku. Podrapane domy to prywatny problem, nie każdy zarabia tyle co Pan radny i nie każdego stać na remonty.

  9. Panowie Peno, Matelski. Dziwię się, że nie zaproponowaliście inwestycji na placu św. Wojciecha. Mógłby tam powstać nowy pasaż handlowy.Na wzór istniejącego ciągu handlowego. Np jeszcze 3 takie , równolegle do siebie. Albo dookoła placu, Przecież tyle tam miejsca sie marnuje na bezsensowną trawę i ławki. Przedsiębiorcy będą Wam jeszcze bardziej wdzięczni.

  10. Nie wiadomo na ile rzeczoznawca wyceni działki ? Znaczy radni maja głosować w ciemno ? Jutro ma odbyć się głosowanie ! Dopiero po tym zostanie wyceniony grunt ! To jest szczyt szczytów ! Kpina w żywe oczy !

  11. Ścieżka rowerowa w okół jez. Kościelnego to genialny pomysł! Do tego ławki co kilkaset metrów by przysiasc, zjeść coś, popatrzeć na piękną naturę. W Gnieźnie tego pełno, u nas nadal nic.Plaża z prawdziwego zdarzenia też by się przydała, może nad jez. Popielewskim. Bo ta „przystań” do kajaków to kpina jakąś. Mamy tyle jezior,a nie potrafimy z nich korzystać.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj