Strona główna Różne Komisja rozpoczęła prace

Komisja rozpoczęła prace

6
20

Na ostatniej sesji Rady Miejskiej radni powołali komisję do zbadania prawidłowości przekształcenia Trzemeszeńskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego w spółkę Remondis Aqua Trzemeszno. W środę odbyło się jej pierwsze posiedzenie.

W skład komisji weszli Sławomir Peno, Maria Sobieszak, Kacper Lipiński, Maciej Dalewski, Tadeusz Pawlak.

S. Peno, który został wybrany przewodniczącym przypomniał, że zadaniem komisji jest wyjaśnienie kwestii rozliczeń finansowych na linii gmina – podmiot prywatny, dzierżawy infrastruktury wodno – kanalizacyjnej, podpisanej na 25 lat oraz większościowego udziału gminy przy jednoczesnym braku decyzyjności po jej stronie (zasada jednomyślności głosowania).

Jak poinformował, zamierza skorzystać z pomocy niezależnego prawnika, który sprawdzi umowę pod względem gospodarczym, bo „prawnie Remondis zabezpieczył się bardzo dobrze”.

K. Lipiński zgłosił pomysł, aby w pracach komisji wykorzystać pytania i sugestie mieszkańców. Zaproponował stworzenie adresu, na który zainteresowani mogliby składać swoje zapytania. Działa on już od dzisiaj (pytania@trzemeszno.pl). Wysłaną tam wiadomość otrzymają wszyscy członkowie komisji.

Radny widzi także potrzebę śledzenia komentarzy internetowych w tej sprawie, gdyż również tam mogą się pojawiać ciekawe uwagi mieszkańców.

Komisja zamierza przeprowadzić rozmowy z osobami zaangażowanymi w przekształcenie – kierownictwem spółki, burmistrzem, urzędnikami oraz radnymi, którzy brali udział w pracach nad przekształceniem.

Przypomnijmy, że pomysłodawcą powołania komisji był mieszkaniec Trzemeszna Maciej Woźniak. Raport z ustaleń ma być gotowy do końca maja.

20 KOMENTARZE

  1. Ta komisja to chyba jedna farsa,patrząc na skład osobowy to pozostaje jedno ppodstawowe pytanie-wiedza w tej dziedzinie,umiejętności.Będzie prawdziwy cyrk z tego wszystkiego.Panie Peno.p.Lipiński i pozostali ,chcecie czymś zabłysnąć przed wyborami.Potencjalni wyborcy nie dajcie się złapać na plewy .

  2. Widać fachowców u nas morze . Jak można było przyjąć tak idiotyczną decyzję powołując absurdalną komisję .
    Zakrawa to na kpinę . Drążenie tematu w kółko nie przyniosło i nie przyniesie żadnych racjonalnych rozwiązań .
    Mijają już cztery lata ! Jak długo jeszcze będzie trwać zabawa w kotka i myszkę .
    Chcecie Panowie radni znać opinię ? DAJCIE SOBIE LUZ . WASZA
    CHWILA DOBIEGA KOŃCA .

    • Anonim,

      możesz również włożyć merytoryczny wkład w tą komisje przygotowując pytania dla tych którzy uciekają przed odpowiedzialnością za potraktowanie naszego wspólnego strategicznego dobra w taki sposób ! Chociaż, odczytuje Twój wpis jako próbę wybielenia towarzystwa, które z kompromitacji uczyniło sobie sposób na funkcjonowanie, szkoda tylko, że za publiczne pieniądze.

      Od sprywatyzowania minęło 4 lata, od „stręczenia” tego rozwiązania przez Panów Burmistrzów również tyle i mieli oni 4 lata, żeby przekonać mnie – mieszkańca, że to rozwiązanie jest owocne dla gminy, natomiast co otrzymaliśmy:

      – formalne notoryczne ucieczki przed transparentnością umowy – jej rozwiązań co do współpracy w kilku obszarach – później, gdy na jaw do opinii publicznej dochodziły negatywne aspekty tej prywatyzacji – Burmistrz w swym geniuszu stwierdził, że to nie Ja – to Rada – próbując uciec od odpowiedzialności w dziecinny sposób pokazał palcem, licząc na krótką pamięć mieszkańców, na szczęście to wszystko zostaje choćby w internecie, i jest wciąż dostępne. Jednocześnie siłą logiki nie zaprzeczył nigdy i nigdzie, że ta umowa rodzi problemy różnej natury, a jedynie próbował zdezerterować – rozmyć swoją odpowiedzialność zrzucając na radę …

      Jako obywatel chce wiedzieć, kto jest odpowiedzialny za sprywatyzowania naszego mienia w tak skandaliczny sposób ! I nie chce mieć tego na gębę tylko na papierze, chyba, że po zeznaniach osób które sformalizowały tą umowę – nagle okaże się, że to wielki sukces dla mieszkańców i gminy ??

      Skoro tyle lat, i tyle formalnych batalii było potrzeba, by finalnie uruchomić komisję – to pytam, skoro wszyscy mają ręce czyste to dlaczego nikt ich nie chce pokazać ? A jeśli ręce są brudne, to od czego ?

      Ordynarnej – krótkowzrocznej – niekompetencji ? Czy chwilowej korzyści politycznej dla radnych którzy zagłosowali za prywatyzacją ?

      Żeby demokracja miała jakąkolwiek podstawę, trzeba kontrolować tych którzy sprawują mandat zaufania społecznego – im lud bardziej, przygląda się władzy – tym bardziej władza pilnuje tego by nie zawieść – u nas w gminie ta kontrola społeczna raczkuje, co poskutkowało ogromem patologii, ale od czegoś trzeba zacząć …

      Kwestie są tutaj elementarne, ponieważ bardzo bym chciał wiedzieć, ile szacunkowo gmina straciła pieniędzy na tej umowie oraz na serwiliźmie Burmistrzów, strzelam, że ta kwota spokojnie starczyłaby na modernizację TPK, bez utraty jej własności !

      • Rada dała komisję, ale czy komisja da radę? Tyle razy udowadniali swą bezradność, niektórzy przez kilka kadencji. Może to jest sprawa dla CBA? Tak dziwna umowa, niejasna, sposob podwójnego zarządzania, a więc mnożonych kosztów wliczonych w cenie, którą płacimy my. My wszyscy. Czy komisja da radę, skoro sprawa wygląda na taką, dla CBA?!

        • Drogie Może,

          Czy to komisja da radę dowiemy się 31 maja … Jeśli Może ma jakiekolwiek dowody, że sprawa –
          wyjaśnienie okoliczności prywatyzacji TPK nadaje się do służb typu CBA to proszę się nie krępować i to zgłosić – ja takich dowodów nie posiadam.

      • Panie Macieju co ty bredzisz,ile lat trwała batalia o powołanie komisji? co za brednie,tyle co mozna bylo zauważyć to złożono wniosek i odwrotnie ta komisję powołano ,może to trwało dwa miesiace.Widac jak się gloryfikujesz,czy to jest pod zamówienie wyborcze Pana przewodniczącego.Podejrzewam że wiedza i umiejetności przy tym stanie nic nie wniosa ,bicie piany.Tym zagadnieniem złożonym muszą się zająć służby specjalne i taki powinien być formalnie złożony wniosek,koniec kropka.

  3. Szanowne XYZ,

    Chyba, źle mnie odczytałeś, napisałem:

    Skoro tyle lat, i tyle formalnych batalii było potrzeba, by finalnie uruchomić komisję

    Te formalne batalie odbywały się na linii – radni – Burmistrzowie – co śledziłem przez pryzmat mediów i coraz to mocniej przecierałem oczy ze zdziwienia co do lawirowania przed odpowiedziami na interpelacje radnych w wielu kluczowych kwestiach dotyczących umowy.

    Samo uchuromienie komisji faktycznie przebiegło wybitnie sprawnie, a tak na prawdę miało miesiąc poślizgu ponieważ miałem dotrzeć na radę styczniową z moim pismem, ale miałem inne obowiązki …

    Co do zamówień politycznych to ich nie dostaje, bo działam dość partyzacko – jednak po samym złożeniu wniosku otrzymałem po tygodniu list z biura rady oraz zaproszenie od Przewodnoczącego Rady na spotkanie, które przyjąłem i nie ukrywam, że dość profesjonalnie się to wszystko odbyło …

    Teraz trzeba poczekać na efekty

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here