Strona główna Wyróżnione Kolejna perełka Rafała Nawrockiego

Kolejna perełka Rafała Nawrockiego

4403
14

Prezentujemy dziś nowy nabytek Rafała Nawrockiego, który wzbogacił niedawno jego zbiory. To pocztówka wysłana w 1907 roku z Trzemeszna do Lubeki. Widać na niej maszerującą kolumnę wojsk pruskich.

Dla nas – i z pewnością większości Czytelników – największą ciekawostką jest widok jednej z kamienic. Jej rozpoznanie nie będzie pewnie trudne, ale tylko z uwagi na sąsiednie domy. Sama kamienica wyglądała wtedy zupełnie inaczej. To pierwszy znany nam widok tego miejsca z tych czasów.

Istnieje wprawdzie inna pocztówka z widokiem tego domu, ale z zupełnie innej perspektywy i dużo większej odległości. Jej oryginał znajduje się również w posiadaniu R. Nawrockiego. Prezentujemy ją poniżej.

Jak widać na zdjęciu, kamienica sięgała wówczas do samej krawędzi chodnika, dziś jest nieco cofnięta. Jak nam wiadomo, około lat 50-tych część domu runęła. Po remoncie nie odbudowano już go w pierwotnej wersji.

Dziś wygląda inaczej i na pewno mniej okazale. Nie znamy jednak bliższych okoliczności tego zdarzenia, nigdzie też nie natrafiliśmy na jakąkolwiek wzmiankę o tym. Być może ktoś z Czytelników może podzielić się informacjami na ten temat.

Znalezienie i zakup na jednej z aukcji tej unikatowej pamiątki to efekt ciągłych poszukiwań R. Nawrockiego. O jego pasji i zbiorach pisaliśmy |TUTAJ|.

14 KOMENTARZE

  1. Teraz ten budynek na skrzyżowaniu Kościuszki z Al. Szymańskiego wygląda jak komunistyczny kloc. Prusacy pozostawili po sobie potomków, którzy są V kolumną w Polsce. Nie brakuje w gminie Trzemesznie myślących po niemiecku. To wynik prowadzenia przez dekady polityki pedagogiki wstydu. Na szczęście Polska i Polacy potrafili podnieść się z najgorszych sytuacji, najgorszego upodlenia.

    • Co do obecnego wyglądu budynku to prawda. W drugim wątku się nie zgodzę,brakuje Ci logiki, gdyby faktycznie tak było jak sugerujesz, to z całą pewnością kamienica byłaby odbudowana i może pięknięjsza.

      • dziękuje za podanie ulicy, bo w pierwszej chwili myślałam, że to budynek z placu Kilińskiego, aż ciężko uwierzyć, że był taki piękny, a teraz dosłownie „wygląda jak komunistyczny kloc.” Bardzo to przykre.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here