Strona główna Polityka Gęsty las zamiast gruntów ornych, czyli przełom w sprawie fermy norek

Gęsty las zamiast gruntów ornych, czyli przełom w sprawie fermy norek

313
3

Dwukrotnie opisywaliśmy już burzliwy temat budowy fermy norek w Smolarach. Inwestor Paweł Hildebrański, posiada tam już jedną taką hodowlę o wielkości 60 DJP (jednostek przeliczeniowych) Stara się jednak o wydanie zezwolenia na budowę w jej sąsiedztwie – kolejnego takiego obiektu o wielkości 59 DJP.

Inwestor 9 sierpnia, postanowieniem Starosty Gnieźnieńskiego otrzymał pozytywnie zaopiniowany projekt decyzji o warunkach zabudowy, uzgodniony w zakresie ochrony gruntów rolnych. Warunki zabudowy zostały określone na podstawie zgromadzonych danych, według których budowa fermy miałaby powstać na działkach nr 45 i 46, w granicach użytków rolnych klasy VI – czyli „gleb ornych najsłabszych”.

W naszym artykule z dnia 5 sierpnia publikowaliśmy natomiast mapkę, przedstawioną przez nadleśniczego Marka Malaka, ze zdjęciami satelitarnymi, na której zaznaczone są w/w działki. Dość wyraźnie można dostrzec na zdjęciu, że na terenie wspomnianych działek znajduje się raczej gęsty las, a nie grunty orne.

Zał.-do-Stanowiska-Nadleśnictwa-Gołąbki

Tę niezgodność klasyfikacji gruntów ze stanem rzeczywistym postanowił wyjaśnić urząd Miasta i Gminy w Trzemesznie.  Skierował on pismo do Starostwa Powiatowego w Gnieźnie, informujące organ o nieaktualnym stanie geodezyjnym dla działek 45 i 46. Przedstawiono w nim fakt, że działki na których planowana jest inwestycja są porośnięte bogatą roślinnością leśną i zalesione, a więc nie mogą być jak figuruje w rejestrze ewidencji gruntów gruntami ornymi klasy VI.

W tej sytuacji starosta gnieźnieński złożył pismo do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, w którym wnosi z urzędu o stwierdzenie nieważności swojego wcześniejszego postanowienia, w którym wydał pozytywną decyzję.

Czytamy w nim:

Zapis w ewidencji gruntów i budynków, powinien być zgodny ze stanem faktycznym na gruncie. Brak zgodności stanu faktycznego ze stanem prawnym powoduje wydanie niezgodnego postanowienie, co zaistniało w przedmiotowej sprawie. Ponadto Starosta Gnieźnieński informuje, że właściciel posługujący się dokumentem potwierdzającym nieprawidłowy stan faktyczny, działa niezgodnie z przepisami prawa i wprowadza organ w błąd„.

Inwestor Paweł Hildebrański, chcąc nadal starać się o budowę hodowli norek w tym miejscu, musiałby wystąpić do burmistrza o zezwolenie na wycinkę lasu. Jak wiadomo, uzyskanie  takiej decyzji jest bardzo trudne.

W ubiegły poniedziałek miała odbyć się wizja lokalna u inwestora w Smolarach. Kilka dni przed planowaną datą, wpłynęło jednak pismo od gospodarza terenu, w którym powyższe spotkanie odwołał. Stwierdza w nim,  że nie widzi sensu tego spotkania, gdyż na ostatniej komisji społecznej w jego sprawie i tak wszyscy byli przeciwni jego planom.

3 KOMENTARZE

  1. dostanie pozwolenie bo koperta ktos dostanie albo jakąś wycieczke zafunduje tak sie załatwia sprawy w takich miasteczkach jak nasze. Dziwne ze nasz urzednik ktory jest od ochrony środowiska nie wypowiada sie na ten tema pewnie dlatego bo to znajoma.

  2. Ustawa o ochronie przyrody na podstawie której Burmistrz Miasta i Gminy wydaje zezwolenia na wycinkę nie dotyczy gruntów leśnych. Zezwolenie na usunięcie drzew z terenów leśnych wydaje Starosta, po uzgodnieniu z Nadleśnictwem, w związku z tym nie jest możliwe uzyskanie zezwolenia Burmistrza na usunięcie drzew z lasu. W w/w przypadku wystąpienia z wnioskiem o zezwolenie na usunięcie drzew powinno byc skierowane do Starosty Gnieźnieńskiego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here