Strona główna Polityka Edyta Kubiak rezygnuje ze stanowiska

Edyta Kubiak rezygnuje ze stanowiska

665
24

Edyta Kubiak zwróciła się do burmistrza Krzysztofa Derezińskiego o zwolnienie jej z funkcji sekretarza gminy. Chce zajmować się sprawami, które załatwiała przed powołaniem jej na to stanowisko, czyli promocją.

W rozmowie z nami potwierdziła tylko fakt złożenia takiego pisma, nie chciała jednak podać powodów swojej decyzji. Dodała tylko, iż chciałaby, aby zmiany nastąpiły od początku maja.

K. Dereziński poinformował nas, że nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie. Jak jednak zaznaczył, „nie ma w zwyczaju robić z pracownika niewolnika”.

24 KOMENTARZE

  1. Nareszcie ! Efektów pracy tej Pani jakos nie widać a kilka dobrych lat wyplatka na konto wpływała … Nikt sie nie interesuje efektami pracy tej gminy ! To co konkurs !

  2. teraz jak kolo 4 liter sie cieplo zaczyna robic i zadluzenia wyszly na jaw to jest czas by zmienic stanowisko
    A zapytam inaczej – dlaczego na inne stanowisko a nie np odejsc z urzedu calkowicie ? to teraz mamy szukac wolnego etatu ? a moze sa bardziej kompetentni ludzie na to stanowisko co ta pani chce wejsc ?
    Zrobic onkurs i tyle niech to wszystko w koncu zacznie byc jawne i uczciwe !

  3. Kociemba,Michalak teraz p.Kubiak kto następny? Może czas p.Burmistrzu wyciągnąć wnioski? Czy dopiero urna wyborcza Pana wyleczy?

  4. Burmistrz zostałeś z p.Jankowskim w duecie. Jednak nie masz wstydu. Złapali cię jak jeździsz po pijanemu. Każdy polityk mający odrobinę przyzwoitości podaje się do dymisji i przeprasza. A tu niespodzianka prędzej odchodzą pracownicy niż ty. Szacunek za męską decyzję p.Kubiak. Polska to dziwny kraj.

  5. to ja tez w poniedzialek ide do majstra ze nie chce juz klepac tego samego na produkcji niech mnie posadzi na wozek widlowy.

    Pani ma żądanie panie burmistrzu zeby ja przesunac na inne stanowisko

    ktos jeszcze zada zmiany pracy ??

    bo okazj ajest teraz jak roszady sie robi.

    co sie w tej gminie wyrabia a Ty matko corko czy zono szukasz roboty i nie ma a tu pod nosem przebrydza sie leeee wstyd

  6. tak się kończy kadencja Pani sekretarz a może ucieka przed chwilą prawdy która nadchodzi. Domysłów pytan jest dużo takie stanowisko tak oddać dlaczego czas pokarze dlaczego

    • To raczej banalne, Pani Edyta zejdzie z sekretarza – ponieważ w listopadzie bądź co bądź przywitamy nowego Burmistrza kto by nim nie został, który z dużą dozą prawdopodobieństwa podziękuje Pani sekretarz za współpracę, a dział promocji jest szansą na przetrwanie na milusium etacie …

      W ciszy, spokoju – sekretarz to jednak bardzo eksponowane stanowisko – świecznik …

      • Problem w tym że ta Pani nawet na poprzednim stanowisku nie miała się czym pochwalić bo tak szczerze mówiąc co takiego zostało zrobiono w dziale promocji miasta? Wydano kilka folderów, kilka gadżetów związanych z Trzemesznem i to wszystko.

  7. Dziwię się,że p.Kubiak zajęło aż prawie cztery lata by stwierdzić iż funkcja sekretarza zdecydowanie ją przerasta. Większość ludzi z jej otoczenia wiedziała o tym już po miesiącu.

  8. Ciekawe dlaczego rezygnację w ostatnim czasie złożyła poprzedna skarbnik, obecna sekretarz, zrezygnowała dyrektor i wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 1, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2, dyrektor Przedszkola nr1, kto tu komu nie odpowiada, czy ci ludzie nie mogą wytrzymać, czy ich się zmusza do rezygnacji.

  9. Jeśli urzędnicy w naszej gminie sami sobie wybierają stanowiska to burmistrz chyba jest zbędny.Ponadto obnaża to patologiczne zarządzanie gminą i miernotę Rady Gminy.

  10. Przepraszam, ale z szacunku do moich Ziomków, muszę o tym wspomnieć. Nie wiem jak długo będę mógł obserwować dalsze wydarzenia, na co mój intruz pozwoli. Jedno pewne, zdążyłem zebrać swoje spostrzeżenia i w wielkim skrócie opisać jak doszło do skoku na trzemeszeńskie symbole. Zapraszam do lektury, może będzie przydatna.

    Nawiązując do bieżącej tematyki dyskusji, to trzeba mieć niesamowity tupet, aby po takich „sukcesach” wyznaczyć się na lidera promocji Trzemeszna. Pani Elżbieto, proponuję zorganizować pieszą pielgrzymkę pokutną, wzorem Bolesława Krzywoustego, ale tym razem z Gniezna do Trzemeszna przez Święte. Zaprosić trzemeszeńskich gospodarzy i gnieźnieńską elitę. By nie iść z pustymi rękoma, zabrać repliki wszystkich skradzionych kielichów trzemeszeńskich, również i tego skradzionego, co jest w muzeum na Wawelu. Proponuje głośno skandować Dekalog, Dekalog, Dekalog, aby przypominać, że to już katolicka pielgrzymka. Powtarzać pielgrzymowanie każdego roku, jako przestrogę przed kolejnymi zakusami urzędników z Gniezna.

    Uzasadnienie tej propozycji znajduje się na str. https://drive.google.com/open?id=1OoxmwEtAHwYz1q8uEamRoWouxzcxPyJH

    Pozostaję z należnym szacunkiem, a wszystkich trzemesznian pozdrawiam. Andrzej J. Kamyszek – Suwałki

    • Burmistrze powinni zrzdzic 2 maja dniem pokuty – wszyscy pracownicy pwinni ubrać wory pokutne i krzyz na pleRy i w droge.
      a kondukt pwinien otwieraz burmistrz z ze swoim giermkiem vickiem.
      Ojj dales krzys przyklad jak jezdzic nie mamy…
      Nie wstyd ci patrzec w oczy mieszkancow ?
      niby Dzien Dobry powiedza i sie uklonia ale za plecami oplują takich masz przyjaciol wiernych

      A podczas spisywania licznika pradu tez wiele nowosci sie dowiedziec mozna inkasent sie potrafi rozwinac ten to tez est buzia

  11. Jaki Pan, taki kram ! Faworyzowanie słabych merytorycznie jednostek niestety tak się kończy. Skoro nie podołała w pierwszym roku to kto normalny trzymałby kolejne lata ? Gdyby była weryfikacja pracy nie doszłoby do takiej sytuacji. Rezygnacja w tych okolicznosciach to strzał w kolano, jeśli wyrok zapadnie w czasie trzech miesięcy to mamy autorytalne rządy zastępcy do końca kadencji ?! Czy na sekretarza będzie konkurs ? Zatrudni Pan kogoś protegowanego przez kancelarię czy z okolic Poznania A może Panią sekretarkę ? Panią kadrową ? Kto tym razem pomógł najwięcej Burmstrzowi ?

  12. Wstydu nie ma ?! Czy zatem kosynier powróci z redakcjà do Gminy Trzemeszno ? Skoro obowiązki z przed zatrudnienia na zmienionym stanowiskiem ?

  13. To oznacza że przez te lata nie było potrzebne stanowisko do promocji,to jakaś farsa w tej gminie.Mamy tego efekty,każdy chciałby mieć taki komfort,najpierw obejmuje ważne stanowisko,nie mogę z nim sobie poradzić a pózniej wskakuję z powrotem.To tylko mozliwe przy naszym burmistrzu.Tak wyglada praca takiego urzędnika.

    • A najciekawsze jest to, że łączyła to ze stanowiskiem sekretarza. Czyli nie jest potrzebne osobne stanowisko. Można to połączyć z innym. Czysta oszczędność. Dać komuś w ramach jego obowiązków i już.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here