Strona główna Polityka Dotacja dla „Nibylandii” bez zmian

Dotacja dla „Nibylandii” bez zmian

2701
24

Sprawa dotacji dla niepublicznego przedszkola „Nibylandia” w Wymysłowie wywołała duże zamieszanie i dyskusję radnych. Konieczne było nawet zawołanie nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w tej sprawie.

Przypomnijmy, że samorząd ma obowiązek udzielenia dotacji placówce niepublicznej w wysokości 75% wydatków bieżących ponoszonych w placówkach publicznych w przeliczeniu na jedno dziecko. Kwota ta może być większa, ale na to zgodę musi wyrazić Rada Miejska.

Działające w formie spółki przedszkole „Nibylandia” otrzymuje od początku istnienia – tak jak jego poprzedniczka, spółdzielnia „Razem Być” – dotację w wysokości 95%. Wysokość tego dofinansowania jest corocznie uchwalana przez radę. Tym razem sprawa wywołała spore kontrowersje.

Burmistrz Krzysztof Dereziński przedstawił jak co roku projekt uchwały, w którym przewidziano dotację na poziomie 95%. Było to przedmiotem dyskusji na komisji poprzedzającej lipcową sesję RM. Agnieszka Bartz i Renata Buzała zaproponowały wtedy, aby zmniejszyć wysokość dotacji. Argumentowały to ciągłymi brakami finansów w oświacie. Proponowały, aby dotacja wynosiła 80% lub 85%. W głosowaniu na obradach komisji tylko Maciej Dalewski był za utrzymaniem dotychczasowej wysokości.

Sprawa wróciła na sesji 27 lipca. Postanowiono wówczas, głównie z uwagi na nieobecność dyrektorki przedszkola Magdaleny Torcz, odłożyć głosowanie i zwołać w tym celu sesję nadzwyczajną. Odbyła się ona w poniedziałek w Domu Kultury. Na obradach oprócz dyrektorki była obecna kilkunastoosobowa grupa rodziców.

Jako pierwsza wystąpiła M. Torcz, która poinformowała radnych o działalności placówki. Zwróciła uwagę, że dzięki otrzymywanej do tej pory dotacji rodzice nie płacą za pobyt dzieci więcej niż w przedszkolach publicznych. Odniosła się również do uwag radnych, że otrzymała gotowe budynki z wyposażeniem. Jak powiedziała, płaci za to dzierżawę w wysokości 3.900 zł miesięcznie. Według dyrektorki, obniżenie dotacji spowoduje wzrost opłat za przedszkole.

Nie wszyscy radni zgodzili się jednak z taką argumentacją. Tadeusz Pawlak podkreślał, iż jest to prywatna firma i zamiast obciążać rodziców powinna szukać oszczędności. Kacper Lipiński przedstawił przykłady 10 gmin. Jak się okazało, tylko w jednej z nich – w Kłecku – dotacja jest większa i wynosi 100%. W zdecydowanej większości jest to ustawowe 75%. Nie potrafił jednak odpowiedzieć na pytanie, jakie opłaty ponoszą w nich rodzice. Jak stwierdził, nie udało mu się tego ustalić.

Dotychczasowej stawki bronił Maciej Dalewski zauważając, że gmina nie posiada wystarczającej liczby miejsc w swoich przedszkolach. „Nibylandia” ratuje więc tę trudną sytuację. Grzegorz Koperski przekonywał, że gminy nie stać na nowe przedszkole. Jak podkreślił, nie można zaskakiwać spółki takimi decyzjami krótko przed rozpoczęciem roku szkolnego.

Wypowiadali się też obecni na sali rodzice. Zwracano uwagę, że dzieci mogą iść do przedszkoli w ościennych gminach. Wówczas gmina Trzemeszno będzie zobowiązana płacić dotacje tamtym przedszkolom. Pytano też, na co pójdą zaoszczędzone ewentualnie pieniądze.

Ostatecznie radni przyjęli proponowaną przez burmistrza dotacje w wysokości 95%. Przeciw zagłosowało 4 radnych – Tadeusz Pawlak, Renata Buzała, Agnieszka Bartz i Dominik Woźniak. Od głosu wstrzymał się Kacper Lipiński.

24 KOMENTARZE

  1. Nibylandia – świetna nazwa dla gminy trzemeszenskiej. Bezradni, apeluję, przyjmijcie w uchwale oficjalną nazwę! W rankingu najgorzej zarządzanych, najbardziej zadłużonych i zdemolowanych gmin przynajmniej wyróżnimy się nie tylko czoliwą pozycją, ale i nazwą. Jaka sława! Każdy będzie wiedzieć, kto jest na szarym końcu na liście samorządowej katastrofy w Polsce. Nikt za złe mieć nie będzie, każdy z uśmiechem przez łzy wyrozumiale na nas spojrzy.

  2. Przeciwko byli napewno ci co nie mają małych dzieci a pozatym o co kaman nie wykaldaja z własnej kieszeni także dotacja 95 ma być i tyle

    • No argument na poziomie. „Nie wykładają ze swoich…”
      Ale wykładają kurna z moich i innych mieszkańców gminy, którzy płacą podatki, a ja może bym chciał aby wyremontowano jakiś chodnik lub drogę z tych pieniędzy. Najpierw niech właściciel przedszkola wykaże jakie oszczędności wprowadził, jakie ograniczenia w wydatkach, a potem niech sięga po kasę gminną. Za chwilę każdy przedsiebiorca podejdzie tak, że niech mi gmina dołoży, bo mi brakuje na pierdoły.
      Biznes to nie tylko dobrobyt, to przede wszystkim ryzyko.

      • Gmina ma obowiązek zapewnić miejsca w publicznych przedszkolach wszystkim przedszkolakom od 3 roku życia. Dane ilu takich przedszkolaków w danym roczniku gmina posiada. Nie zapewniła miejsc dla około 90 dzieci więc niech się cieszą że jest jak jest. W przypadku uczęszczanie przedszkolaków do gmin ościennych gmina poniosła by koszty w wysokości 100% i płaciła by bez gadania. Ciekawe co powiedzieli by niby radni gdyby dzieci zostały w domach od 1 września a koszty opiekunek itd. musiała by pokryć gmina… i wszystko odbyło by się zgodnie z prawem

        • Fajnie jest robić biznes opierając się na dotacjach z gminy. Bo tak jak piszesz gmina nie ma wyjścia i zapłaci. Czynsz za bydynki też śmieszny, bo gdyby wybudowali to z własnego kapitału, to płacili by raty koło 8 tyś przez następne 30 lat, a tak to jak interes nie wypali to trzasną drzwiami i pójdą sobie na etat gdzieś. Trzeba oddać, że sprytnie zorganizowane.

          • takie wyjście lepsze niż płacenie odszkodowania za brak miejsc w przedszkolach publicznych. żadna opiekunka nie zgodzi się pracować np.za 500 czy 1000zł. A rachunki z tytułu odszkodowania zapłacić by musiała gmina która wiedziała że zawaliła sprawę. mają biura to powinni wiedzieć ile miejsc im brakuje itd.. szkoda słów…

  3. wlaczylem sobie TVP info mysle sobie zobacze co tam w Swiecie a tu co widzę ?
    a nasz premier autobusy sprawdza razem z Inspekcja Transportu Drogowego rychlo wczas jak z węglem jak z węglem 3 tyg do konca wakacji a ten zaczyna autobusy sprawdzac ale co sie nie robi pod TVP seniorzy obejrza poklepia po ramieniu nooo stara sie chlopina

      • forum jest nieformalnym miejscem takze sam otworz ksiazke i sprawdz sobie jak ktos pisze z blueBerry to nie ma PL znakow i co teraz ci łyso pisiorze ???

        • A czy ktoś się czepia do ą czy ę ?nie powiem że chodzi o znaki interpunkcyjne, bo i tak nie bedziesz pewnie wiedział co to takiego, ale że przecinki i kropki. Napisane tak ,że sam autor tego tekstu czytając go jeszcze raz, nie będzie wiedział o co w tym chodzi .Zresztą sam to napisałeś. Zmień sobie ustawienia, albo sprzęt nowszy sobie kup. I co łyso ci lewacki pomiotku?

  4. Kto nam kupi zbiornik do ciepłej wody? Może burmistrz załatwi w spółdzielni w Kruvhowie jak ty żyć.? To są standardy gmin, tu też mamy małe dzieci.

    • rady od rzadu

      – mniej jesc
      – zasisnac zeby tooo sam prezydent zaleca
      – nie uzywac kolorowych kredek tylko czarnobiale (kolor teczy zle sie kojarzy)
      – zbierac chrust
      – moze za chwile pojawi sie „myc sie w jeziorze a woda po pierogach mozn asie umyc

  5. Ucinając wszelkie komentarze zapraszam wszystkich zainteresowanych ( w tym radnych) do przeczytanie USTAWY PRAWO OŚWIATOWE (UPO). Wszystko jest jasno i wyraźnie rozpisane. Miłej lektury

    • ja Ci powiadam Radku Prawny,Pan nie pisz tak o ustawach bo te ustawy sa teraz nic nie wartne, poczekaj dobrze Ci radze na opinie zawislych biegłych, Pan mnie lepiej powiedz czy pracownikiem tej Niby landii nie jestes pod przykrywka Radka Prawnego

  6. Dzieci do tego przedszkola chodzą z naszej gminy więc ich rodzice płacą tu podatki. Powinniście dziekowac ze jest i opiekuje sie dziecmi. A wspalaniala radna Powinna wyjść z propozycją zrezygnoqanai ze swojej diety, jak łatwo zabrać innym. Ciekawe jakby głodową jakby jej dziecko nie dostało sie publibznego i tam uczęszczało …

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here