Strona główna Kultura Diabetycy spotkali się w Gołąbkach

Diabetycy spotkali się w Gołąbkach

1579
19

Dzisiaj o godzinie 14:30 w Ośrodku Wypoczynkowym „Jutrzenka” w Gołąbkach odbyło się spotkanie z okazji Światowego Dnia Walki z Cukrzycą, zorganizowane przez zarząd Koła Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków w Trzemesznie.

Spotkanie rozpoczęło się od wspólnego obiadu oraz powitania zaproszonych gości przez prezes koła Marię Głowacką oraz wiceprezesa Edmunda Szlachetę. Prezes PSD odczytała też materiał pt. „Sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem”, mówiący o niezwykle ważnej samokontroli w leczeniu cukrzycy.

Po przemówieniu M. Głowackiej doktor Tadeusz Dereziński wygłosił blisko 40 minutowy wykład nt. walki z chorobą, jej rozpoznawaniem, leków dla cukrzyków oraz mechanizmów ich działania.

W trakcie spotkania nie zabrakło czasu na wręczenie licznych odznaczeń i grawertownów, przyznanych za działanie na rzecz Koła PSD oraz za długoletnią walkę z chorobą. Wśród wyróżnionych osób znaleźli się: Elżbieta Kukurenda, Dorota Białek, Tadeusz Dereziński, Danuta Olesińska, Edward Załęski, Wojciech Waszak, Zofia Burzyńska, Hanna Czarny, ks. Mariusz Koronowski, Pawełek Beśka, Hilary Łukomski, Teresa Kabacińska, Elżbieta Krause, Jacek Dobrowolski, Andrzej Konieczka, Krzysztof Kilian, Grzegorz Sobecki, Andrzej Kubicki, Iwona Zwierzchlewska oraz Halina Banaszak.

19 KOMENTARZE

  1. To spanie tego pana ze zdjęcia 8 dowodzi jak podstępna i trudna do ujarzmienia jest cukrzyca. Jeśli złośliwie zauważyłeś, że ten diabetyk śpi, to wyjaśniam, że ta choroba ma skoki cukru – wysokie i niskie. Od poziomu cukru zależy samopoczucie chorego. A utrzymać równe cukry to jest tak łatwe, jak wejście na Mont Ewerest.
    Pana ze zdjęcia przepraszam za kogoś , kto jest głupi i złośliwy, i nic nie wie na temat tej choroby, przybierającej rozmiary epidemii.

    • Cukrzyca jest chorobą z którą można żyć,ale jak tu żyć z rakiem.ludzie z tom chorobą nie pokazują się tak ja wy z cukrzycą….

  2. Jak zawsze, pozdrawiam pana doktora (przystojnego,mądrego i niezwykle dowcipnego).Zdj. nr10 to prawdziwy strzał w dziesiątkę!Pozdrawiam-niecukrzyk.

  3. Pokazują się też np. na marszach różowej wstążki, w klubach amazonek, w organizacjach pozarządowych, fundacjach itd. Ludzie chorzy na różne straszne choroby i na raka i na cukrzycę również … i na dziesiątki innych chorób wspierają się doświadczeniami w walce z chorobą , mówią głośno o swoim losie, by nas zdrowych ostrzec i zachęcić do dbania o siebie.
    Cukrzycy się nie pokazują , a propagują zdrowy styl życia .

  4. Zal mi ludzi tak głupich i płytkich ,ktorzy śmieją się z czyjegoś nieszczęścia( anonim jest tego niepochlebnym przykladem)!!! Dobrze,że cukrzycy potrafią się zintegrować i wspólnie się wspierać w walce z tą chorobą!

  5. Niestety choroby się nie wybiera . Mają trochę racji ci , którzy nie są diabetykami . Są choroby znacznie poważniejsze . Każdy kolejny dzień to oczekiwanie na śmierć . Czas ucieka . Nie ma czasu ani sił na spotkania , dzielenia się własną tragedią . Muszę w tym miejscu napisać odnosząc się do fotek . Jest na jednej z nich pewna osoba , która kpi sobie w sposób wyjątkowo bezczelny z powagi czyjejś choroby . Nie jest to odosobniony i jedyny taki przypadek kierowany pod adresem chorych . Nie będę tutaj tematu rozwijał ze względu na to , że osoba ta jest zwykłym ………. (można sobie dopowiedzieć) . Oby choroba nie dopadła tej osoby w takim stopniu , że będzie potrzebna jej czyjaś pomoc .

    • Racja leży pośrodku. Nie licytujmy chorób. Życzę zdrowia wszystkim – i temu bezczelnemu też dobrze życzę.

  6. Jak zwykle w komentarzach niektórzy są bardzo złośliwi a nie wiedzą że od cukrzycy zaczyna się wiele chorób bo cukrzyca to podstępna choroba nie leczona lub zle leczona niszczy w organizmie wszystkie organy.A więc chorzy spotykają się na spotkaniach Szkoły cukrzycy w czasie których dowiadują się od lekarzy i dietetyków jak żyć z cukrzycą.Cukrzycy nie pokazują się tylko koło Stowarzyszenia Diabetyków działa pręznie więc o nich słychać i ich widać.

    • Niektórzy są złośliwi , a większość dzieli się uwagami godnymi przemyślenia. Bardzo wnikliwie czytam komentarze.

  7. Pan na wspomnianym zdjeciu nie spal. Wiem bo tam bylem. Nie ma chorob lepszych i gorszych, choroba to choroba. A takie spotkania daja motywacje i sile do walki z choroba.

    • Jak jestes taka ciekawa to zwróć sie do Pani Glowackiej to ci odpowie…ale nie…przecież tam byłoby trzeba sie podpisać imieniem i nazwiskiem a ty pewnie potrafisz tylko bzdury anonimowe wypisywać…żal…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj