Strona główna Na sygnale Deszcze niespokojne

Deszcze niespokojne

1418
14

Gwałtowne wiatry i deszcze, które nawiedziły Polskę nie ominęły naszych okolic. Trzemeszeńscy strażacy kilkakrotnie interweniowali w różnych miejscach gminy. W Popielewie usuwali powalone na drogę drzewo. W Rudkach zabezpieczali miejsce zerwania linii elektrycznej do czasu przyjazdu Pogotowia Energetycznego.

Na ulicy gen. Dąbrowskiego z budynku przylegającego bezpośrednio do chodnika oberwały się cegły i tynk. Strażacy zabezpieczyli teren usuwając pozostałe luźne cegły oraz zwisający stary tynk.

Wcześniej interweniowali na pl. Kilińskiego. Na skutek ulewy przemoknięciu uległ dach pomieszczenia gospodarczego, w którym znajduje się magazyn sklepu papierniczego. Działania straży pożarnej polegały na prowizorycznym przykryciu dachu plandeką. Z uwagi na niebezpieczeństwo zwarcia elektrycznego wyłączono prąd w całym budynku.

Obecny na miejscu Piotr Płaneta (użytkujący pomieszczenia należące do gminy) poinformował nas, że od 2013 roku nie może „doprosić się”, aby właściciel jakim jest samorząd naprawił dach i pourywane rynny.

Zapytaliśmy kilku rolników prowadzących pomiary opadów o to, ile deszczu spadło od wczoraj. Wszyscy stwierdzili, że było to około 100 litrów na metr kwadratowy.

14 KOMENTARZE

    • Osp Nibylandia też interweniował wow to ich praca bez przasadyzmu Panowie. Cały rok Osp każde z dupami siedzi to chyba raz im się nic nie stanie do tego mają płacone za darmo by nie szli taka prawda

      • Jak mają tak dobrze że im tego zazdrościsz to zapisz się do OSP. Nie będziesz musiał chodzić do pracy, będziesz sobie siedział na du… i nic nie robił. Raz w roku sobie wyjedziesz na akcje a kasa będzie leciała cały rok. Średnio na miesiąc wyjdziesz na rękę ok 4 tys zł tylko… żebyś się nie zdziwił 🙂

  1. W Zieleniu podtopienia znane teraz OSP pompuje wodę ,problem znane UMG w Trzemeszno został zlikwidowany rów pochłaniają wody koszty ponoszą podatnicy. Brawo

    • Brawo w końcu ktoś pamięta że był tam rów.
      Polecam przeczytać
      Art. 29. 1. Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
      1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł — ze szkodą dla gruntów sąsiednich;

      2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie.

      2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.

      3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.

      • No proszę.. Nawet wiadomo gdzie i kto zasypał Rów. To dlaczego nic gmina z tym nie zrobi? Nakazać mu aby otworzył meriolacje.

  2. panie Planeta – ja chetnie wynajme te pomieszczenia na sklep jak Pan nie chcesz.
    Samorzad jak mozecie panu pp dachu nie zrobic dajcie wiekszy czynsz i zrobcie inm dachy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj