Strona główna Kultura Ćwiczyli dla Marcina

Ćwiczyli dla Marcina [WIDEO]

1253
19

Dzisiaj od godziny 16 w sali Ośrodka Sportu i Rekreacji w Trzemesznie odbywał się trening „Fit and Jump” z Mileną i Iloną Krawczyńską. Wydarzenie zostało zorganizowane specjalnie dla potrzebującego Marcina Straszewskiego. To właśnie do niego trafi cały dochód z treningu.

Marcin jest niepełnosprawnym mieszkańcem Trzemeszna, całkowicie uzależnionym od pomocy osób trzecich. Od kilku lat nie opuszcza własnego mieszkania z powodu istniejących barier architektonicznych. Wcześniej opiekowała się nim matka, która na dzień dzisiejszy boryka się z ciężką chorobą i sama potrzebuje opieki i wsparcia.

Chęć udziału w ćwiczeniach zgłosiło 38 osób – dorosłych i dzieci. Jedna sesja na trampolinach trwała 40 minut, a wpisowe wynosiło 20 zł.

Zapraszam do obejrzenia krótkiego filmu oraz zdjęć z dzisiejszego wydarzenia.

19 KOMENTARZE

  1. Należą się słowa uznania . Zawsze jednak nasuwają sie pytania . Od jak dawna trwa tragedia rodziny . Dlaczego nie zostały usunięte bariery architektoniczne lub nie dokonano innego rozwiązania . Co w tej sytuacji ma do powiedzenia Urząd i jego szef . Co zrobiły odpowiedzialne służby i jego szefową . Bardzo mało informacji pojawia się na tym portalu o działaniach Urzędów w podobnych sprawach . Jeśli coś jest podawane to jedynie to co dotyczy imprez charytatywnych . Dobrze ,że ktoś się angażuje . Popieram takie działania . Ale ponad tym jest jeszcze ,,COŚ,, !

    • Oczywiście takie zajęcia są także dla otyłych. Na filmiku tego nie widać, ponieważ takie osoby zgłosiły się na trening, jednak we wszystkich punktach w Polsce zajęcia cieszą się popularnością wśród otyłych i kontuzjowanych. Takie tempo nie jest narzucone przez całą godzinę zajęć, są spokojniejsze piosenki do uspokojenia oddechu i tętna. Poza tym każdy ma swoją trampolinę, swoją przestrzeń pracy więc w momencie zmęczenia może po prostu zwolnić, nie spowoduje to kolizji z innymi ćwiczącymi.
      Wystarczy chcieć 🙂

  2. Zacznijmy od tego do tych wspaniałomyślnych służb . Skoro wiesz tak dużo to wytłumacz jak niepełnosprawny ma wjechać na piętro do Urzędu na Dąbrowskiego i Mają . Ten sam problem występuje w firmie Remondis . Podobnie sprawa wygląda w Urzędzie Pocztowym . Nie wspomnę już o budynku MGOPS . CZY KOLEJNE AKCJE CHARYTATYWNE BĘDĄ ORGANIZOWANE NA LIKWIDACJE TYCH BARIER ?
    Kolejne pytanie . Jaki był dochód z imprezy ? Jak zebrane datki wpłynęły na poprawę sytuacji tej rodziny ? Czy jednorazowe akcje charytatywne dla jednej rodziny rozwiążą ich problem ?
    Są niestety pewne procesy długofalowe . Jeszcze raz . Popieram takie akcje ale od Urzędu czegoś więcej się oczekuje .

    • Proponuję startować na stanowisko Burmistrza i wszystko uzdrowić. Budynek w którym mieszka Marcin jest zarządzany przez wspólnotę. Może ich zapytasz co zrobili aby zlikwidować bariery? W Urzędzie Miejskim faktycznie bariery są. Remondis Niemiec wyremontuje i będzie bez barier. Urząd pocztowy ma dzwonek do przywołania obsługi. A MOPS ma wjazd prosto z chodnika do biura obsługi interesanta. To tyle. Jak tak bardzo chcesz pomóc to nie wypisuj bzdur tylko zrób przelew na konto z dopiskiem dla Marcina.

      • Pan Burmistrz urzędował jak mi wiadomo od roku 2006 . Przedtem był radnym i przewodniczącym . Było dużo czasu na realizację programu likwidacji barier architektonicznych dla osób niepełnosprawnych . W niektórych przypadkach coś z tym zrobiono . Wspomniałem jedynie o pewnych uniedogodnieniach . Ich jest znacznie więcej choćby ciągi piesze (chodniki , przejścia dla pieszych , barierki , oznakowania miejsc niebezpiecznych dla osób ociemniałych itp).
        Muszę Ciebie zmartwić nie mam aspiracji , które mi proponujesz . Doskonale wiem że problemy osób niepełnosprawnych są dla niektórych bzdurami . Widać to na przykładzie naszego miasta . Dziękuję za informację o poczcie ,MGOPS-ie , Remondisie i pozostałych . Życzę dalszego optymizmu i doradztwa .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj