Strona główna Różne Co zrobić z bazaltową kostką na trzemeszeńskich ulicach?

Co zrobić z bazaltową kostką na trzemeszeńskich ulicach?

8773
48

Nawierzchnia z kostki bazaltowej na ulicach w centrum Trzemeszna to z pewnością charakterystyczny element naszego miasta, któremu trudno odmówić swoistego uroku. Nie można jednak nie zauważyć, że jest to nawierzchnia dość niebezpieczna, szczególnie w czasie opadów, a poza tym – w ostatnich latach – powstało w niej wiele zagłębień.

Tworzą się one głównie tam, gdzie były prowadzone prace związane z usuwaniem awarii wodociągowych. Gromadzi się w nich woda opadowa, przez co nietrudno zostać ochlapanym przez przejeżdżające pojazdy.

Temat ten został poruszony na czwartkowej sesji Rady Miejskiej. W budżecie na 2018 rok zapisano bowiem 120.000 złotych na modernizację nawierzchni z kostki na ulicy św. Jana. Z uwagi na niewykonanie tego zadania, radni mieli zadecydować o przesunięciu tych środków na 2019 rok.

Przyczynę tego stanu rzeczy tłumaczyła – w zastępstwie kierownika Referatu Inwestycji – Katarzyna Dziekańska. Jak poinformowała, od początku roku prowadzono rozmowy z różnymi wykonawcami, a także wizje lokalne. Okazuje się, że przedsiębiorcy niechętnie chcą się podjąć takiego zadania.

Twierdzą, iż kostka przez wiele lat „ułożyła się” w charakterystyczny – bardzo trudny do odtworzenia – sposób. Zdemontowanie, a następnie ponowne ułożenie nawierzchni na całym odcinku byłoby z pewnością bardzo drogą – liczoną w milionach – inwestycją. Dlatego postanowiono ograniczyć się do naprawy w tych miejscach, gdzie utworzyły się zagłębienia.

Do sprawy odniósł się przewodniczący RM Benedykt Nitka, który – jak stwierdził – pamięta, że było to wielokrotnie naprawiane i ciągle, w tych samych miejscach tworzą się zagłębienia. Takie naprawy nic nie dają, dlatego należy pomyśleć o innym rozwiązaniu – tłumaczył przewodniczący.

Na głos z sali, aby wylać tam asfalt odpowiedział – „broń Boże, to byłoby morderstwo dla tej drogi”. Zaproponował, aby rozważyć ograniczenie ruchu ciężkich pojazdów. Apelował też, żeby przy okazji remontu nawierzchni pamiętać o wymianie starych rur wodociągowych, a także ułożeniu w ziemi sieci energetycznej po to, aby uniknąć ponownego demontażu nawierzchni.

Jakie konkretne decyzje zapadną w tej sprawie dowiemy się w przyszłym roku. Radni postanowili przesunąć na przyszły rok zaplanowaną na to zadanie kwotę.

48 KOMENTARZE

  1. Jana? Zobaczcie jak wyglądają domy na ul. Dąbrowskiego przez dziury w ulicy. Ja jako mieszkaniec bede się staral o zwroty kosztów malowania elewacji to jest qrw…a jedna wielka paranoja pierd…..a

  2. A co na to burmistrz i jego zastępca który jest tu od zawsze ślepi są nie widzą czy nie chcą widzieć byle do następnych wyborów ?Z tego co pamiętam Dąbrowskiego też miała być w 2018 i co a no gó…..o. Zresztą jak wybieracie tak macie. Szkoda nerwów jutro Sylwester. Pozdrawiam. Postawią flaszkę pare imprez i festynów i karawana jedzie dalej.

    • Pan Dombek się wypowiadał że będą ronda, remonty nawierzchni i wszystko bedzie dofinansowane z Unii.Pytam do cholery gdzie to jest.Zapytajcie gdzie projekt , dofinansowanie i kiedy będzie realizacja.Konkrety a nie mity Panie Burmistrzu.Dość tego czarowania, nasze miasto pięknieje takie były rzeczy przedstawiane w kampanii.Jaka jest prawda Burmistrzu,czekamy za odpowiedzią,czujemy się oszukiwani i to wciąż.

      • bedzie .. nie boj zaby bedzie ale jak Dombek pojdzie na emeryture do tego czasu dajcie mu spokojnie wysiedziec do upragnionej emerytki za 5 kola

  3. Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem będzie zrobienie na tym odcinku asfalt. Ponieważ teraz na tej kostce są dziury i jadąc po takiej drodze można uszkodzić coś w aucie , bo są takie nie równości, a po drugie jak pada deszcz to zostaje w tych zagłębieniach woda, i później spacerujący człowiek chodnikiem jest ochlapany przez jadące auto. Asfalt to najlepsze rozwiązanie, jeśli nie pomagają naprawy i nikt nie chce się tego podjąć, to trzeba szukać takich rozwiązań. Pozdrawiam

  4. Powstało wiele zagłębień i nierówności, ponieważ za demontaż/montaż powinni zabierać sie ludzie, którzy wiedzą jak to robić prawidłowo. Teraz nagle lament, że droga nierówna. To powinna być wizytówka miasta, atrakcja turystyczna… i ani trochę nie jest niebezpieczna, czy to śnieg czy deszcz wystarczy nie zapie*&alać!

    • Pierdoły gadasz. Spróbuj wyhamować na niej jadąc 20 km/h jak spadnie trochę śniegu… zwłaszcza jadąc na stop od placu Wojciecha – gorąco już nie raz mi się robiło i trzeba było uciekać na krawężnik

      • Polecam sprawdzić stan techniczny pojazdu, jeżeli jest OK to bezzwłocznie oddać Prawo Jazdy. Ulica musiałaby być skuta lodem, żeby nie można było zatrzymać pojazdu jadącego 20km/h!

        • Już nie raz tam miałem gorąco jak kolega wyżej. Ten kto nie jeździ zna tylko teorie i się wymadrza najwięcej.
          Kostkę powinni zalać asfaltem dla bezpieczeństwa i byłby spokój z niebezpieczna drogą

          • Teoria teorią, ale stan techniczny auta i opon robią swoje 😉 A to, że ludzie mają pretensje na śliską drogę podczas gdy jest zaśnieżona to PARANOJA!!! To jest przecież logiczne, że gdy pada śnieg/deszcz to robi się ślisko i wystarczy zwolnić i jeździć ostrożnie. Czy to trudne?! Dodam jeszcze tylko, że w krajach cywilizowanych zaśnieżone drogi w zimę to normalka i nikt nie pomyślałby tam nawet, żeby sypać jezdnię solą albo innym gónwem i kierowcy się o to jakoś nie skarżą, po prostu jeżdżą wolniej… Tylko u nas takie zacofanie ;( I nie wyjeżdżajcie mi tu z żadnym asfaltem, tylko zacznijcie używać móżdżków 🙂 Szczęśliwego Nowego Roku! 😉

  5. Zapraszam na ulicę Kopernika!!!! Dziura na dziurze w jezdni, a po ścianach i oknach ścieka błoto. Ale za każdym razem słyszę od Pana w urzędzie, że trzeba zrobić projekt, a na to nie ma pieniędzy. Więc łatają te dziury, które za tydzień na nowo wypadają. Na takie bezsensowne działania są pieniądze?

  6. „Wizje lokalne” ku……a po co ? TO jesteście ślepi p.Dziekańska ? Taki kit to może Pani wciskać Nitce. Całe Trzemeszno widzi jak wyglądają ulice a Pani robi wizje lokalne ? Za tą wypowiedź każdy szef powiedział by Pani Dowidzenia. Przecież te ulice od co najmniej kilkunastu lat są do naprawy. Pan Domek jak i poprzednik p.Piechowiak też nic nie widzieli ?

    • Normalną rzeczą jest, że potencjalny wykonawca musi zobaczyć co jest do zrobienia. Przyjeżdża na miejsce i ogląda. I to jest nazywane wizją lokalną i tak to napisano w artykule powyżej. Ale żeby to zrozumieć trzeba mieć minimum rozumu zamiast złośliwości.

    • To już kpina jak ta Pani się wypowiada, zielonego pojęcia w tym obszarze, czy to jest ta Pani która w markecie obsługiwała stoisko mięsne.Takich ludzi i urzedników ma Pan burmistrz.Żenada i kompromitacja, ona też dostała nagrodę uznaniową ?Radni czy wy nie widzicie że to farsa.Póżniej się dziwicie że Pani Buzała i Pan Nitka pyta o te sprawy.To kompromituje naszą gminę.Jak są wydawane pieniadze.120.000 zł na co konkretnie i jakie bedą efekty.

      • Te urzednicy Burmistrza to nadaja sie do d…y rzadza lepiej jak Burmistrz czego on nawet nie wie co wyprawiaja i jak rzadza i czym rzadza Burmistrzu troche wiedzy to ci oczy wyleca tylem co wyprawiaja,szkoda slow.

  7. Jeździcie na wakacje taka sama kostka jest w Władysławowie, wszyscy ją podziwiają, bo to zabytek.
    Ta kostka dodaje uroku, każda droga będzie nie bezpieczna nogę z gazu.
    A to ze drogi w gminie to wyglądają jak ser, pobocza dziura na dziurze,

  8. Ta droga to niestety zabytek i byle kto za grosze tego nie zrobi a nie wydaje mi się ze ktoś się podpiszę pod decyzją o zalaniu kostki asfaltem
    Firma wykonująca naprawy kanalizacji była odpowiedzialna za prawidłowe ułożenie kostki a nie oparzenie jej na piach łopata uklepany
    Kiedyś nie było suchego betonu I drogi były ok
    Teraz mamy takie cuda i co?
    Problem w tym że żadna firma remontowa nie daje żadnych gwarancji bo tanio tinjest tylko tanio , przykład fajny skwer przy pks nie długo było fajnie
    Teraz będzie nawodnienie , ciekawe czy wyonawca daje gwarancję i obsługę przed każdą zimą ?

  9. Dzień dobry,
    już kiedyś o tym pisałem-ręce precz od tej kostki !
    Ma rację Iwona (pozdrawiam i dziękuję za ten trzeźwy głos), że w każdym innym mieście-nie tylko polskim- taka brukowana, bazaltowa i do tego główna ulica byłaby zadbaną bombonierką i wizytówką.
    Tylko, że o wizytówki trzeba DBAĆ !
    Słusznie ktoś zauważył, że „osiadanie”, a co za tym idzie kałuże, tworzą się przede wszystkim w miejscach, gdzie wykonywane były jakieś prace typu: kładzenie rur, kanalizacja, deszczówka itd.
    Jaki z tego wniosek?
    Oczywisty: ta „nieruszana”, oryginalnie położona kostka , trzyma się ( biorąc pod uwagę czas w którym ją ułożono i obciążenia na które z pewnością nie była obliczana) doskonale.
    Problemem jest fakt, do jej ponownego ułożenia (po wykopach i normalnych naprawach-wynikających z natężenia ruchu) zatrudniano partaczy mieniących się brukarzami, którym -gdyby ze swoimi „umiejętnościami” zgłosili się do jej budowy, sto kilkadziesiąt lat temu, wtedy, kiedy tę nawierzchnię kładziono- nie pozwolono by nawet młotka podawać!
    Ci dziewiętnastowieczni rzemieślnicy nie dysponowali ani koparkami, ani zagęszczarkami,ani żadnymi innymi narzędziami, poza młotkiem właśnie i „waserwagą” Dzisiejsi „brukarze”-mają wszystko. Poza umiejętnościami!
    Zróbmy proste porównanie: popatrzmy na te „nowe” wykonane kilka, kilkanaście lat temu z kostki betonowej inwestycje- pofałdowane jak fale Dunaju( przykłady? odcinek ścieżki rowerowej wzdłuż 15, od przejścia na dworzec do Tesco- szczeliny takie, że z łatwością ugrzęźnie w nich koło, „ścieżka rowerowa”- tor przeszkód raczej- na odcinku od Kościuszki do Biedronki, chodnik po stronie banku na Wodnej itd), zaledwie po paru, parunastu latach eksploatacji. A teraz spójrzmy na to jak wygląda nawierzchnia z tej, tak krytykowanej, przez zwolenników utopienia jej w asfalcie( pomijam oczywisty fakt, że winna jest nie sama kostka, ale podłoże, podbudowa, jej słabość i wadliwe zagęszczenie. Zalanie asfaltem-bez profesjonalnej naprawy podbudowy nie da nic), kostki bazaltowej. Kostki, która służy nam już 10-30 razy dłużej niż te „nowe”.
    Popatrzmy na te wyasfaltowane, a dziurowe jak ser szwajcarski ulice: Kopernika, Dąbrowskiego i dziesiątki innych.
    Recepta- powierzanie prac firmom profesjonalnym. A profesjonalizm kosztuje ! Dopóki najważniejszym kryterium w przetargach będzie cena- będą wygrywać „tani” partacze. Napisałem tani w cudzysłowie, bo oni -w rzeczywistości -są i tak drożsi niż zawodowcy. Dlaczego? Bo zamiast wpisać w warunki przetargu min 10 letni okres gwarancji na wykonane prace, stawia się wymóg roczny, góra dwuletni. A potem- po wygaśnięciu, rzecz jasna- rozpisuje się kolejny przetarg na naprawę spartaczonych „inwestycji” I tak płacimy 2-3 razy za to samo, zamiast -jak Niemcy- zrobić to raz (drogo), ale dobrze.
    Jak głosi zasada rządząca zlecaniem prac budowlanych, z 3, pożądanych przez każdego inwestora cech inwestycji: by była wykonana szybko, dobrze i tanio, realnie( co najwyżej) można ( mając profesjonalny nadzór i szczęście) wyegzekwować maksymalnie 2.
    A więc jak dobrze i tanio , to nigdy nie szybko. Jak szybko i dobrze, to nigdy nie tanio. Jak szybko i tanio, to nigdy nie dobrze.
    A może być i źle, i w ślimaczym tempie, i drogo.
    Ocenę jak to się odbywa w Trzemesznie, pozostawiam mieszkańcom.
    Pozdrawiam
    TDi

  10. A ja mam pytanie, skoro pieniądze na remont drogi szło przesunąć w budżecie na przyszły rok, to dlaczego nie szło przesunąć między paragrafami pieniędzy na premię dla pracowników urzędu.

  11. Ja bym kazał temu co odebrał prace na nieodpłatnie naprawę bubla, ponieważ pod kostkę piasek ubija sie warstwami od dołu w górę , a nie jak tu zrobiono ,zagęszczarką 50 kg zagęszczali górną warstwę. Dziwne x czasu temu potrafili zrobić , teraz nie – nie teraz to odwalili taki bubel ,że płakać się chce

    • Taki sam bubel jest przy hali. Droga oddana miesiąc temu, a asfalt już się kruszy i to nie tylko przy krawężnikach, ale nawet na środku jezdni. Jak przyjdzie mróz to za rok kolejny remont pewnie będzie.

    • A zgadnijcie kto był i jest szefem komunalki, Tak to ten pan, odbierał ten bubel. Ludzie tłumaczyli temu Panu że zle jest robione, że będą dziury 🙂 🙂 Jak grochem o ścianę

      • A zgadnijcie kto rzadzi w gminie to tak macie wszystkie inwestycje od d… strony burmistrzu wez sie za rzadzenie bo ciebie sprzedadza razem z toba gdyz nie wiesz co podpisujesz nawet Dosiego Roku.

    • Zgadzam się. Według mnie A działam w tym juz kilkanaście lat Asfalt nadaje się do frezowania i wymiany na Nowy. Jeżeli budowa jest odebrana to należy zgłosić wykonawcy niewłaściwe wykonanie w ramach udzielonej gwarancji.

  12. Kostkę należy założyć tak żeby nie powstawały zagłębienia i stała tam woda jak jest potrzeba więcej studzienek odprowadzajacych wodę takiego stanu nie było jak mamy na dzień dzisiejszy droga została źle wykonana przez firmę która prowadziła prace na zlecenie UMG Trzemeszno pytanie czy okres gwarancji upłynął i trzeba z budżetu wyprowadzić pieniążki czy też zmiana okularów ze wcześniej dokonano odbioru

  13. Może dlatego ,że kocie łby to zabytek i zazwyczaj tym zajmują się konserwatorzy.To,że coś chcecie nie oznacza,że tak będzie.Na pewno noga z gazu i nie zrobią tam ograniczenie.

    • A ja tak myślę że najpierw trzeba posiadać wiedzę co to kocie luby a kostka z kamienia bo jest to coś innego drugie co kol wiek by było założone nie może być gorzej poprawione jak było

  14. A ja zapytam czy coś się da zrobić z tymi ogromnymi kaluzami na przejściu dla pieszych na 15 .idąc na dworzec PKP w deszczowe dni (i niekoniecznie sa to jskies mega ulewy )trzeba mieć kalosze bo inaczej nie sposób przejść i nie zmoczyc stop po same kostki. Nie wspominając ze czekając na zielone światło nie wiadomo jak stać żeby nie zostać ochlapanym brudną wodą prosto w twarz.

  15. Jeżeli ta jezdnia pokryta kostką jest zabytkiem, to proponuję udostępnienie jej tylko do ruchu pojazdów konnych, zabytkowych.
    Jeżeli jednak ma ona spełniać rolę głównej arterii komunikacyjnej naszego miasta należy dokonać remontu jej nawierzchni tak, żeby w sposób bezpieczny spełniała swoją rolę.
    Ponadto godnym zastanowienia jest fakt wykonania chodników przy tej ulicy w technologii pokrycia powierzchni kostką polbrukową, przez co ich wygląd zupełnie odbiega od zabytkowego wyglądu jezdni.
    Tworzy to wszystko zupełne pomieszanie stylów.
    Wiele jezdni i chodników w naszym mieście jest w stanie krytycznym, tak więc dostosowanie ich do wymogów 21 wieku powinno być priorytetem dla obecnych włodarzy.

  16. Przecież burmistrz i przewodniczący robią z nas sobie kpinę. Burmistrz mówi o tym, że jeśli nie dałby nagrody ( kwota po 2000 każdemu), super pracownikom, to pieniądze by przepadły, no to jest dopiero kpina z mieszkańców. Jak mogą przepaść pieniądze budżetowe, czyli nasze Podatników, to coś takiego miało miejsce(PRZEPADAŁY, czyli co wpadały gdzie, no gdzie), nie nie mogę tego zrozumieć. Radni z Przewodniczącym na CZELE na taki stan rzeczy, ROZDAWNICTWA pieniędzy naszych publicznych ZERO REAKCJI.Z tego co mówią, to dyrektorzy oświaty I INNYCH JEDNOSTEK, też otrzymali takie nagrody, za co A NO ZA NIC. Przecież najprościej wydawać NASZE pieniądze PUBLICZNE. No to se wybraliście , to se macie Szanowni Wyborcy.

  17. Ostatnie prace drogowe [po robotach kanalizacyjnych]byly prowadzone w mrozie ,skutki byly do przewidzenia.Zastanawia mnie gdzie podziala sie kostka ktora zostala rozebrana na odcinku Winnica-przejazd kolejowy Niewolno.Powodem byly prace zwiazane z ulozeniem wodociagu.Kostka zniknela a zastapila je podbudowa betonowa ktora przykryto asfoltem.Co sie wiec stalo z kostka??????

  18. Powiem krotko naprawic zaglebienia i po sprawie ale naprawic po fachowemu no i oczywiscie miec nad tym kontrole ta kostka to zabytek nie dac jej zniszczyc .

  19. Droga z Trzemeszna w stronę Orchowa tez jest bardzo nieciekawa. Asfalt od Trzemeszna do Zielenia jest pięknie nowy zrobiony a dalszy odcinek drogi to co? Jadąc na Trzemżal to brak słów. Dziura na dziurze

  20. A żeby Was wszystkich ochlapało na tej chole*nej kostce, za to, jakiego „równego kolesia” znowu wybraliście na burmistrza! Nasze miasto zamienia się w Strzelno sprzed wyborów, jak nie pasuje to zburzyć, wyciąć, a teraz jeszcze zalać asfaltem. Panie burmistrzu Pan kończył historie… jak ktokolwiek będzie próbował zniszczenia tej kostki, będę pierwszą osobą, która zadzwoni do zainteresowanych konserwatorów, którzy tu chętnie przyjadą na wizytację – zapewniam. A co do innych ulic… bardzo wam wszystkim dobrze! Skoro zadowalają was placki bezsensowne biby w parku i inna kiełbasa. Dyziu wygrał w tylu lokalach, że się Wam należy zniszczona droga, a Ci którzy na niego nie głosowali. .. no cóż … łączmy się w bólu. Odpowiedzialność zbiorowa. Takie jest moje zdanie i się z nim zgadzam.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here